zaginięcie dokumentacji

Archiwum





Temat: zgubione dokumenty
Witam,

Kuzyn zgubil portfel z dokumentami.
Karte juz mu zablokowalem.
Ale co dalej robic.  Czy zaginiecie dokumentow nalezy zglosic na
policje??
Nie chcialbym, aby za pol roku okazalo sie ze kuzyn ma jakies raty lub
cos podobnego do placenia.
Jak w takiej sytuacji ustrzec sie przed wykorzystaniem dowodu przez inne
osoby??

Pozdrawiam
Tomasz

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku





Temat: zgubione dokumenty
Użytkownik "Tomasz Mikołajczak" <tomi@-usun-klub.chip.plnapisał w
wiadomości


Witam,

Kuzyn zgubil portfel z dokumentami.
Karte juz mu zablokowalem.
Ale co dalej robic.  Czy zaginiecie dokumentow nalezy zglosic na
policje??


koniecznie i jak najszybciej!!!!!!!!!!!!!! i absolutnie nie daj sie zbyc.
mojego kumpla zbyli, bo powiedzial, ze zgubil, a jakby poowiedzial, ze mu
ukradli, toby mu przyjeli. ale potem, jak zaczna przychodzic wezwania z
bankow o zaplate kredytow, to policja umyje raczki. teraz dowod osobisty to
niezly kasek dla zlodziei:((((

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku





Temat: zgubione dokumenty
On 11/1/2003 9:30 AM, Użytkownik Tomasz Mikołajczak napisał:


Witam,


Hej


Ale co dalej robic.  Czy zaginiecie dokumentow nalezy zglosic na
policje??


A dowod zastrzezony w banku ?

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: zgubione dokumenty
Z tego co wiem należy. Chodzi o to by dokumenty figurowały jako nieważne i
jak ktoś się nimi posłuży to będzie musiał się tłumaczyć. Kiedyś jechałem z
rodzicami nad może i nas okradli. Unieważnianie dokumentów trwało w sumie
parę godzin, ale potem nic złego się nie działo (nie wiadomo, czy złodziej
chciał ich użyć, czy też po prostu wyżucił).

Użytkownik "Tomasz Mikołajczak" <tomi@-usun-klub.chip.plnapisał w
wiadomości
Witam,

Kuzyn zgubil portfel z dokumentami.
Karte juz mu zablokowalem.
Ale co dalej robic.  Czy zaginiecie dokumentow nalezy zglosic na
policje??
Nie chcialbym, aby za pol roku okazalo sie ze kuzyn ma jakies raty lub
cos podobnego do placenia.
Jak w takiej sytuacji ustrzec sie przed wykorzystaniem dowodu przez inne
osoby??

Pozdrawiam
Tomasz


Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Zgubione prawo jazdy i reforma administracji

kreml wrote:

I mam radę dla wszystkich - póki jeszcze macie papiery, składajcie wnioski
o
zaginięciu dokumentów - może dostaniecie nowe prawko już w 21 wieku.

Jaka jest za to oplata ?


oplata za nowe prawko wynosi 50,-
a czy za to ze zgubiles cos wiecej nie wiem :)

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: drugi dowód rejestracyjny
Użytkownik "Jakub Zawiła-Niedźwiecki" <j@astercity.netnapisał w
wiadomości


Jakoś musicie je sobie przekazywać albo zostawiać nic innego nie pomoże
duplikatu nikt nie wyda.


Wyda, gdy zglosi zaginięcie dokumentów.
tablic nie musi zmieniać.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: drugi dowód rejestracyjny

"Janusz M. Kamiński" <j@rotfl.bizwrote in message


Użytkownik "Jakub Zawiła-Niedźwiecki" <j@astercity.netnapisał w
wiadomości

| Jakoś musicie je sobie przekazywać albo zostawiać nic innego nie pomoże
| duplikatu nikt nie wyda.

Wyda, gdy zglosi zaginięcie dokumentów.
tablic nie musi zmieniać.


Jest to jakaś mysl, ale nie jest to legalne.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: jak zarejestrować samochód bez dokumentów?

jak w temacie - chcę kupić samochód sprowadzony z Francji, niestety
właściciel nie posiada dokumentów. Samochód nie jest kradziony.
Czy ktoś orientuje się jakie są procerdury i koszty związane z tym?

musi byc umowa z ostatnim wlascicielem. Pozniej w jakis sposob trzeba
dotrzec do odpowiedniego urzedu, zglosic kradziez badz zaginiecie dokumentow
i potwierdzenie danych na umowie (zgodnosc ze stanem faktycznym)
Przeprowadzałem taką procedurę ale w PL do pojazdu ktory nie byl
sprowadzony.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: utrata owodu


Bez OC to raczej nie - grozi ci ze panowie policjanty zgodnie
z przepisami lawete wezwa.

Brak DR to tylko 50 zl w razie kontroli.
Brak PR przy sobie drugie 50 zl.

| ile trwa wydanie nowego dowodu rej.

Pelnego to ze 2-3 tygodnie [drukowany w stolicy]. Ale moze jakis
tymczasowy wydadza od reki ..
Hm .. chyba mozesz wystapic o zmiane tablic, wtedy tymczasowy powinni


ale niechcialbym zmieniac tablic bo to i koszta i w sumie.....
wolalbym pozostac przy czarnych


wydac od reki. A zmiana moze byc celowa - byc moze aktualny posiadacz
DR juz sie rozglada w okolicach adresu ..
Z PJ ta sama historia .. tylko chyba tymczasowych nie ma ..

A moze sie jednak odnajda ?


wznosze modly do św antoniego juz pare godzin

a jeszcze jedno czy zglaszac zaginiecie dokumentow na komendzie

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: utrata owodu


| a jeszcze jedno czy zglaszac zaginiecie dokumentow na komendzie

oczywiscie


Wlasnie nie... Na komendzie zglaszasz, jak Ci UKRADNA. Jesli zgubiles to Cie
pogonia do urzedu i nie przyjma zgloszenia. Tak bylo w moim przypadku. Co
prawda to bylo jakies 2 lata temu-byc moze cos sie zmienilo. Bardzo niemila
pani policjantka nawet miala specjalnie przygotowana rozpiske, bo jej sie
nie chcialo tlumaczyc. Bylo tam wyraznie napisane, ze w razie ZAGUBIENIA
dokumentow policja nie przyjmuje zgloszenia i nie wydaje zadnych zaswiadczen
na te okolicznosc. Za to w urzedzie dzielnicy bardzo mila pani urzedniczka
wystawila zaswiadczenie, ze zglosilem w takim i takim dniu zaginiecie dowodu
osobistego.
Mozesz zaryzykowac zgloszenie kradziezy... Na przyklad ktos Ci w tloku w
autobusie portfel wyciagnal i nic nie wiesz... Po jakims czasie umorza, z
braku dowodow i swiadkow, ale papier bedziesz mial... Ja wychodze z
zalozenia, ze klamstwo ma krotkie nogi i moze byc nieprzyjemnie, wiec ja Ci
tego NIE RADZE robic ;-)
Po jakims czasie znalazl sie moj portfel w biurze rzeczy znalezionych (ktos
wrzucil do skrzynki pocztowej). Co ciekawe byla tylko legitymacja studencka
i bilet miesieczny :-) Niestety DO i ksiazeczki wojskowej juz nie... :-(
Do dzis czekam na firme windykacyjna z informacja ze wzialem kredyt na
milion zlotych ;-)

Pzdr
Czabu

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Niecne praktyki firmy kurierskiej MS STOLICA S.A.
No to ja kolegom też coś powiem.

Sytuacja miała miejsce w roku ubiegłym.
Wysłana przezemnie paczka do klienta ze sprzętem o wartości ok. 2000 zł i na
taką kwotę opiewał przelew doszła do klienta a jakże na drugi dzień ale
pieniądze do mnie wracały ..... 2 MIESIĄCE !!!!! i wróciły chyba tylko
dlatego że interweniowałem prawie codziennie po upływie pierwszego miesiąca.
... pracownicy STOLICY tłumaczyli się zaginięciem dokumentów ... ups ... to
dopiero bałagan.
Obecnie korzystam z usług Servisco... i również nie jestem zadowolony z
szybkości ich działania, przesyłka wyszła 24.10.2002 u klienta była
25.10.2002. Pieniądze zostały zaksięgowane na moim koncie 7.11.2002 !!! i co
Wy na to ??
Tak poprostu działają te firmy ...

Na początku byłem oburzony, wściekły, pożniej już tylko zdenerwowany, a
teraz już tylko czekam  ...

Witam !

Dziękuję za reakcję. Dodam tylko, że fakt podobnego postępowania innych
firm
nie stanowi usprawiedliwienia dla nikogo ! Myślę, że powinniśmy wszyscy
podjąć walkę o swe pieniądze. Gdyby tak postawić do pionu wszystkie firmy
kurierskie w tym kraju ?
Ich obowiązkiem jest terminowe przekazywanie niematerialnych przecież
pieniędzy.
Transfery kwot pobrania winny być dokonywane w oka mgnieniu...

TP


Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: zgubiłem portfel - ktokolwiek widział, ktokolwiek wie (wawa)
Dnia Fri, 29 Dec 2006 11:22:52 +0100, DoQ napisał(a):


Jak wyzej. Skad mam wiedziec, czy zostal skradziony skoro zrobil to sprytny
kieszonkowiec? Czy tez moze go zgubilem?


Różnica jest taka, że jak powiesz im że zgubiłeś to odprawią Cie z kwitkiem
i sprawa jest załatwiona w 5 minut, bo oni nie są od tego żeby zgłaszać im
zaginięcie dokumentów (i nie muszą przyjmować takiego zgłoszenia). Jak
powiesz, że Ci ukradli to zajmiesz czas conajmniej jednej osoby na
conajmniej 45 minut (i drugie tyle jak już wyjdziesz z komendy z poczuciem
spełnionego obowiązku), bo trzeba wypełnić stos papierów, złożyć zeznania
do protokołu, i masa innych rzeczy. A i tak w niczym Ci to nie pomoże, bo w
razie ewentualnych przekrętów na Twoje nazwisko i tak będziesz musiał się
pojawić na komendzie. I tak policja wtedy sprawdzi w urzędach czy naprawde
wyrabiałeś nowe dokumenty czy nie. I tak ktoś będzie musiał odwalić tą samą
robotę jeszcze raz. Różnica jest taka, czy TERAZ oszczędzisz komuś
godzinnej bezsensownej roboty, czy nie.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: portfel
dnia 6 stycznia na ul. pomorskiej (w okolicy sklepu społem)
zgubiłem czarny skórzany porfet z zawartością:-(

uczciwą osobę, która znalazła w/w zgubę postaram się
finasowo zadowolić

R (508-098-743)

ps karty płatnicze, do wypożyczalni zatrzeżono,
zaginięcie dokumentów zgłoszono na policję

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: utrata dokumentów
Przepraszam z góry, jeśli NTG - jestem tu pierwszy raz. Mam jedno pytanie,
TIA za pomoc. Chodzi o to, że dzisiaj zgubiłem/ukradziono mi portfel (sam
nie wiem dokładnie kiedy to było i jak to się stało - albo wypadł z
kieszeni, albo ktoś mu w tym pomógł). Zorientowałem się w pewnym momencie,
że go nie mam. Zastrzegłem oczywiście karty, ale nie dają mi spokoju
dokumenty (dowód osobisty i legitymacja szkolna). Chodzi o to, że znajomemu
po 2 tygodniach od zgubienia legitymacji przyszło do domu pisemko z PKP -
mandacik na troszkę pieniążków (prawdopodobnie ktoś przekleił sobie
zdjęcie). Byłem na komisariacie zgłosić zaginięcie dokumentów, ale pan
policjant stwierdził, że skoro nie zostały mi one ukradzione, to nie może
nic zrobić. Wytłumaczyłem mu sytuację, ale mówiąc dosadnie - po prostu mnie
olał. Powiedział, że mam to zgłosić w miejscu wydania tychże dokumentów
(starostwo, szkoła). Muszę czekać do poniedziałku w takim razie, czy nie
mogę zrobić nic więcej? Jestem już sporo w plecy, nie chcę być jeszcze
więcej (nauczka - nie będe nosił przy sobie nigdy dowodu). Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: utrata dokumentów

Przepraszam z góry, jeśli NTG - jestem tu pierwszy raz. Mam jedno pytanie,
TIA za pomoc. Chodzi o to, że dzisiaj zgubiłem/ukradziono mi portfel (sam
nie wiem dokładnie kiedy to było i jak to się stało - albo wypadł z
kieszeni, albo ktoś mu w tym pomógł). Zorientowałem się w pewnym momencie,
że go nie mam. Zastrzegłem oczywiście karty, ale nie dają mi spokoju
dokumenty (dowód osobisty i legitymacja szkolna). Chodzi o to, że znajomemu
po 2 tygodniach od zgubienia legitymacji przyszło do domu pisemko z PKP -
mandacik na troszkę pieniążków (prawdopodobnie ktoś przekleił sobie
zdjęcie). Byłem na komisariacie zgłosić zaginięcie dokumentów, ale pan
policjant stwierdził, że skoro nie zostały mi one ukradzione, to nie może
nic zrobić. Wytłumaczyłem mu sytuację, ale mówiąc dosadnie - po prostu mnie
olał. Powiedział, że mam to zgłosić w miejscu wydania tychże dokumentów
(starostwo, szkoła). Muszę czekać do poniedziałku w takim razie, czy nie
mogę zrobić nic więcej? Jestem już sporo w plecy, nie chcę być jeszcze
więcej (nauczka - nie będe nosił przy sobie nigdy dowodu).


Popełniłeś błąd - trzeba było powiedzieć policjantowi, że ukradli i tyle a nie że pewien nie jestes... Potem taki cie oleje i nawet reka nie kiwnie... A co do urzedu to trzeba było zrobić natychmiast, jak zorientowałeś się że nie masz tych dokumentow. A ty zamiast isc prosto do urzedu zadajesz pytania na grupach... Do poniedzialku mozesz juz miec kilka zaciagnietych kredytow na swoim koncie, czego akurat nikomu bym nie zyczyl... ;)
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: nie moja kara za brak biletu


Zapomniałeś o zasadzie domniemania niewinności i o tym że ciężar dowodu
spoczywa na tym kto chce osiągnąć jakieś korzyści finansowe.


1,2,3,4,5,6....
Poraz piąty - wystarczającym dowodem jest protokół. Jak chcesz go podważyc
to zrób to i nie oczekuj ze przewoznik będzie podwazal go za Ciebie.


A tak swoją drogą to ten wątek pomógł mi zrozumieć metody działania
kontrolerów, zastraszyć niewinnie oskarżonego o jazdę bez biletu ile to on
będzie musiał wydać aby udowodnić swą niewinność:)


Ten biedny zastraszony i niewinny czlowiek z palcem w tylku uzyskałby
anulowanie opłaty gdyby tylko przedstawił stosowne zaswiadczenie o
zaginięciu dokumentów. Mam kilka takich spraw w ciągu miesiąca.

pdr
Olo

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: nie moja kara za brak biletu


| Ten biedny zastraszony i niewinny czlowiek

Skoro jest niewinny to chyba nie powinien płacić kary , bez względu na to
czy zgłosił czy tez nie zaginięcie dokumentów.
Zgodzisz się ze mną?


Zgodzę się ze nie powinien jesli dowiedzie swojej niewinnosci.

pdr
Olo

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: nie moja kara za brak biletu


| Skoro jest niewinny to chyba nie powinien płacić kary , bez względu na
to
| czy zgłosił czy tez nie zaginięcie dokumentów.
| Zgodzisz się ze mną?

Zgodzę się ze nie powinien jesli dowiedzie swojej niewinnosci.

pdr
Olo


W tym kraju dowodzi się WINY, a nie niewinności!!
TomekS

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: nie moja kara za brak biletu
Olo Kwasniak napisał/a o tym, że:


Ten biedny zastraszony i niewinny czlowiek z palcem w tylku
uzyskałby anulowanie opłaty gdyby tylko przedstawił stosowne
zaswiadczenie o zaginięciu dokumentów. Mam kilka takich spraw w
ciągu miesiąca.


To zapewne wiesz również o tym, że na wieść o chęci zgłoszenia
zagubienia dowodu osobistego (nie durnej legitymacji szkolnej)
policjant powie ci: to nie paszport, więc zgłaszać nie ma potrzeby.
I skąd właściciel legitymacji szkolnej, którą zgubił ma wiedzieć, że
policjant ma obowiązek przyjąć każde zgłoszenie? Zupełnie nie
rozumiem, dlaczego tak się upierasz przy tym zaświadczeniu?

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Zgubione dokumenty i komplikacje

"Krzysztof 'kw1618" z Warszawy" <kw1618@[SPAMWSTAWKA].interia.plwrote in
message

Zgłosiłeś zaginięcie dowodu, więc jesteś kryty.
Facet z wypożyczalni nie ma prawa przetrzymywać dowodów tożsamości.

A co do procedury... trzeba wyjaśnić sprawę. A wypożyczalnia ? No cóż...
ryzyko zawodowe. Zawsze może się trafi ktoś nieuczciwy, nawet z własnym
dowodem osobistym


Nieuczciwym może być też właściciel, który po znalezieniu dowodu postanowił
uzupełnić braki w swojej wypożyczalni. Teraz może ci powiedzieć, że
zostawiłeś u niego dowód w zastaw np. za wypożyczonego jaguara, którego
teraz nie chcesz oddać.
W każdym razie jeżeli zgłaszałeś sprawę zaginięcia dokumentów, to zgłoś
również sprawę ich odnalezienia, niech się policjant z tobą pofatyguje do
tej wypożyczalni.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Zgubione dokumenty i komplikacje


"poilkj" <lo@domain.invalidwrote in message <news:c2edm5$otd$1@inews.gazeta.pl...
Nieuczciwym może być też właściciel, który po znalezieniu dowodu postanowił
uzupełnić braki w swojej wypożyczalni. Teraz może ci powiedzieć, że
zostawiłeś u niego dowód w zastaw np. za wypożyczonego jaguara, którego
teraz nie chcesz oddać.
W każdym razie jeżeli zgłaszałeś sprawę zaginięcia dokumentów, to zgłoś
również sprawę ich odnalezienia, niech się policjant z tobą pofatyguje do
tej wypożyczalni.


No mam nadzieje ze nie bedzie wiekszych komplikacji. Na szczescie juz
jutro bedzie  (mam nadzieje) po wszystkim. Mialem nerwowy weekend w
zwiazku z ta sprawa. Generalnie sprawa wydaje sie jasna z powodu
zgloszenia utraty na policje, no ale tak juz czasem bywa ze proste
sprawy lubia sie komplikowac.

Serdecznie dziekuje za wszelka pomoc i porady.
Jutro sie odezwe i dam znac jak mi poszlo.

Pozdrawiam.

Adrian Z.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Ile czasu ma ZUS na przekazanie sprawy do sądu
Ma potwierdzenie. W innej sprawie zaginięcia dokumentów powiedziała to w
sądzie. Sędzia nakazał wyjesnienie tej sprawy i zoobowiązał ZUS do
przdstawienia wyników na następnej rozprawie. Niestety na tej ( następnej )
rozprawie nawet nie pojawił się nikt z ZUS-u, a sąd wydał wyrok na jego
korzyśc.
I co dalej. To się nazywa "państwo prawa".
Pozdarwiam
Al

alfa napisał(a):
| Znajoma w grudniu 1999 roku za pośrednictwem ZUS złożyła skargę na ZUS
do
| sądu pracy . Po dzień dzisiejszy w sądzie jej nie ma. Jakie są terminy
dla
| zus (oni mają swoje prawo ) i czy dla nich wynikają  jakieś
konsekwencje.
| Znajoma nie może pobierać zasiłku i jest bez środków do życia.

Uuuuuu... A nie dzwoniła do nich, żeby się upomnieć o to? Ja wczoraj
dzwoniłem w sprawie mojego odwołania od decyzji ZUS i powiedziano mi,
że kilka dni po wpłynięciu zostało przekazane do sądu. Dowiedziałem się
również od pani w ZUS, że mają 14 dni na przekazanie dokumentów do sądu.
Podstawy prawnej jednak mi nie podała.
Jeśli te dokumenty jeszcze nie dotarły, to może zaginęły gdzieś po
drodze - znajoma nie interweniowała przez 2,5 roku???
Mam nadzieję, że ma chociaż potwierdzenie złożenia dokumentów w ZUSie...

Pozdrawiam,
Gerard


Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: ___Koles_Moskala_i_Rydzyka__szpiegiem_CCCP_______!
___Koles_Moskala_i_Rydzyka__szpiegiem_CCCP_______!
Ladne towarzystwo !!!

Sponsor Radia Maryja szpiegiem?

Jan Kobylański prawdopodobnie był radzieckim agentem - poinformowały wczoraj
"Wiadomości" TVP.

Sprawa działalności Jana Kobylańskiego nabrała rozgłosu po weekendowej
publikacji "Rz". Napisaliśmy, że polonijny biznesmen, sponsor Radia Maryja i
Telewizji Trwam mieszkający w Urugwaju, w czasie okupacji wydawał ukrywających
się Żydów w ręce gestapo.

Wczoraj dziennikarze TVP dotarli do dokumentów, z których wynika, że w 1953 r.
władze Austrii ostrzegały przed nim rząd Paragwaju, w którym wówczas
przebywał. Ich zdaniem Kobylański był sowieckim szpiegiem. Według Austriaków
biznesmen stanowił zagrożenie "dla wspólnych interesów Zachodu", uznawano go
za niebezpiecznego agenta, prowokatora i sowieckiego szpiega. Zarzucano mu
także zamieszanie w handel bronią i środkami odurzającymi.

Tymczasem sprawę tzw. szmalcownictwa Kobylańskiego w 1955 r. zamknęła
warszawska prokuratura. Powód - zaginęły akta. W rozmowie z "Rz" prof. Witold
Kulesza, szef pionu śledczego IPN, powiedział, że to jedyny przypadek
zaginięcia dokumentów w takiej sprawie.

IPN sprawdza, czy komuś nie zależało na ukryciu akt. Niewykluczone, że
zaginięcie ma związek z zarzutami o szpiegostwo na rzecz ZSRR.
DOK
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050323/kraj/kraj_a_7.html Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Klamczuszek jak pozostali!
Klamczuszek jak pozostali!
"Mimo wykasowania danych te wszystkie materiały istnieją w innych
miejscach i są do dyspozycji - twierdzi Macierewicz".

Prokuratura wojskowa wszczęła formalne śledztwo w sprawie zaginięcia
dokumentów rachunkowych Wojskowych Służb Informacyjnych. Sejmowa
speckomisja nie mogła bez nich rozliczyć budżetu WSI za 2006 r. -
ostatniego roku ich działalności, gdy były pod kontrolą obecnego
rządu.



Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Żenujący apel dziennikarzy "za lustracją"
haen1950 napisał:
Ciekawie będzie obejrzeć te akta po kadencji tego fagasa Kurtyki,
> moze jednak nie bedzie ich kasował.

Zamiast pisać czarne scenariusze do tego co nie nastąpiło, zacznij krzyczeć na
całą Polskę w proteście nielegalnego wejścia komisji michnika do archiwów SB i
zaginięcia dokumentów z teczki Wałęsy. To już się dokonało Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Żenujący apel dziennikarzy "za lustracją"
kukipl napisała:

> haen1950 napisał:
> Ciekawie będzie obejrzeć te akta po kadencji tego fagasa Kurtyki,
> > moze jednak nie bedzie ich kasował.
>
> Zamiast pisać czarne scenariusze do tego co nie nastąpiło, zacznij krzyczeć na
> całą Polskę w proteście nielegalnego wejścia komisji michnika do archiwów SB i
> zaginięcia dokumentów z teczki Wałęsy. To już się dokonało

Dokonało się już też czyszczenie teczek Kaczyńskich - same fałszywe lojalki tam
pozostały... :-) Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: "Co się szało Michnikowi, że mu pokrywka tak pod
leszek.sopot napisał:

Nie pamietam co pozniej stalo sie z tymi aktami.
> Dzis Maciarewicz twierdzi, ze czesc z tych akt Walesa zniszczyl...



Wałęsa wypożyczył dokumenty Bolka i nie zwrócił wszystkich. Sprawa trafiła do
prokuratora, który ją umorzył z uzasadnieniem, że "zaginięcie dokumentów nie
nosi znamion przestepstwa", co znaczy, że prokuratura zaginięcie stwierdziła
ale uznała, że to nie przestepstwo. Macierewicz ma więc prawdopodobnie rację w
tym przypadku.
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: "Co się szało Michnikowi, że mu pokrywka tak pod
kataryna.kataryna napisała:

> leszek.sopot napisał:
>
> Nie pamietam co pozniej stalo sie z tymi aktami.
> > Dzis Maciarewicz twierdzi, ze czesc z tych akt Walesa zniszczyl...
>
>
>
> Wałęsa wypożyczył dokumenty Bolka i nie zwrócił wszystkich. Sprawa trafiła do
> prokuratora, który ją umorzył z uzasadnieniem, że "zaginięcie dokumentów nie
> nosi znamion przestepstwa",

Twoje cytaty dla wielu nie sa wiarygodne.
Moglbym prosic linka do uzasadnienia prokuratora? Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: "Co się szało Michnikowi, że mu pokrywka tak pod
dr.kidler napisał:

> > Wałęsa wypożyczył dokumenty Bolka i nie zwrócił wszystkich. Sprawa trafił
> a do
> > prokuratora, który ją umorzył z uzasadnieniem, że "zaginięcie dokumentów
> nie
> > nosi znamion przestepstwa",
>
> Twoje cytaty dla wielu nie sa wiarygodne.
> Moglbym prosic linka do uzasadnienia prokuratora?



szukaj.gazeta.pl/archiwum/0,51943.html Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: O co biega nuncjuszowi?
Zawiedzione nadzieje nuncjusza
Jest tajemnicą poliszynela, że bp Kowalczyk upatrzył sobie rządy arcydiecezją
warszawską. Wiele wydarzeń ostatnich tygodni, a zwłaszcza ostatnich dni (np.
tajemnicze zaginięcie dokumentów dot. sprawy bpa Wielgusa wysłanych do
Watykanu) wydają się to potwierdzać. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Lawina lewego bilonu
Jask mozna zwalniac, skoro oni sa tacy sami??? A kto w Polsce
bedzie legalizowal zlodziejstwo?? Ci ludzie musza z czegos zyc,
a nie tylko ze swych marnych 5-10tys zl na panstwowej posadce
sedziego czy prokurtora, podczas gdy rekiny bankowe maja po
350tys i wyzej. Wiec te gorki musza sie gdzies stopic, aby
zlodzieje stali sie czystymi obywatelami w imieniu "prawa".
Zastanowmy sie wreszcie, dlaczego do "Wymiaru" w Polsce zwykly
obywatel nie ma zaufania. Zaufanie ma zlodziej, co ma pieniadze
i wie ze wszystko mozna kupic : ustawe, usluge, umorzenie,
osobe, likwidacje swiadka, zaginiecie dokumentow procesowych itp.
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Bulgaria i Rumunia modla sie o Balcerowicza
tak sadzisz?
no coz - niektorzy z tych ´reformatorow´ swietnie korzystali tez z polskiej
korupcji.. Np zaginiecia dokumentow policyjnych, otwieranie kasy wlasnymi
kluczami...
No i co dziubku?
Ba ci reformatorzy - ale juz nie dowiesz sie ktorzy, swietnie prosperuja nawet
rodzinnie w Polsce do dzis... Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Bulgaria i Rumunia modla sie o Balcerowicza
tatonka napisał:

> no coz - niektorzy z tych ´reformatorow´ swietnie korzystali tez z polskiej
> korupcji.. Np zaginiecia dokumentow policyjnych, otwieranie kasy wlasnymi
> kluczami...
> No i co dziubku?
> Ba ci reformatorzy - ale juz nie dowiesz sie ktorzy, swietnie prosperuja nawet
> rodzinnie w Polsce do dzis...

Ale my jestesmy u UE a Bulgaria z Rumunia nie. Zreszta, czy to Balcerowicz mial
ich lapac?

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Wałęsa oficjalnie "pokrzywdzony"


nic straconego z zaginieciem dokumentow. Trzeba poczekac jeszcze troche ,bo
historycy wciaz pracuja i odkrywaja nowe dokumenty. Nie mozna bylo zniszczyc
wsszystiego,bo nie daloby sie . Archiwa, te przejete, licza ok 80 kilometrow
jak podal to sam Kieres.
w takiej masie dokumentow nie mozna od razu wylapac wszysstkiego. Slady sa
rozporszone,ale sa...
Jest cale mnostwo informacji rozproszonych po roznych miejscach archiwow. I to
z czasem bedzie wyplywac.

Sprawa agenturalnosci jest wciaz otwarta ....

Patrz sprawa Jaruzelskiego. Po tylu latach odnajdywane sa dokumenty ktore kaza
sie zastanowic kim wlasciwie jest ten general??

Z czasem wszystko bedzie wyplywac na wierzch z tych kilometrowych archiwow, czy
to sie komus podoba czy nie...

Warto zagladac na strony IPN zeby sobie poczytac jak zapisywani informacje o
ludziach ,jak w ogole dzialala tajna policja komunistyczna... Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Komisja śledcza atakuje pytaniami prezydenta
Dzisiaj zasłyszane w TOK FM
Dzisiaj zasłyszane w TOK FM:

Cytuję z pamięci relację dziennikarzy: „Wasserman w …. stwierdził, że BOBREK
JEST BARDZO WIARYGODNYM ŚWIADKIEM” SIC!

Były prokurator i „prawnik” z wykształcenia, który za czasów Kaczora bezprawnie
pełnił funkcje prokuratora generalnego (Premier Buzek nigdy go na to stanowisko
nie mianował) i ma na sumieniu zaginięcie dokumentów świadczących o przewałach
w ORLEN i błyskawiczne umorzenie śledztwa w tej sprawie, po raz kolejny
podniósł POPRZECZKĘ REKORDU …… wśród polityków.

Za kilka miesięcy ten NIELOT w rządzie POPiS będzie sprawował funkcję co
najmniej wiceministra. A takich nielotów w „elicie” tej formacji zatrzęsienie
SIC!

Członkom Komisji Orwellowskiej i jej „EKSPERTOM” należy zalecić kilkukrotnie
obejrzenie „Folwarku Zwierzęcego” (bo z czytaniem niektórzy członkowie komisji
mają kłopoty) i odbycie transmitowanej przez TV dyskusji nt. „PRZEKAZ FILMU W
ASPEKCIE OBRAD KOMISJI”.

Pozdrawiam.
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Fałszywy dowód Kobylańskiego
Mysle,ze mimo uplywu czasu nie bedzie specjalnych trudnosci w udowodnieniu temu
typowi klamstwa.Moga rowniez zyc swiadkowie jego dzialalnosci w Polsce. Ciekaw
jestem rowniez jak on wytlumaczy swoja ucieczke z polski w czasach gdy nawet
mysz nie mogla sie wydostac za granice i to dziwne "zaginiecie" dokumentow w
stalinowskiej prokuraturze. Musial miec poparcie i pomoc sowietow, ineczej
trudno sobie wyobrazic aby to wszystko bylo mozliwe. Poza tytm oskarzenia
austriackie o szpiegostwo na rzecz Kremla jakby to potwierdzaja. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Zbrodniarz sponsorem o. Rydzyka?
to jasne,Sowieci pomogli swojemu szpiegowi
W roku 1955 takie cuda z zaginieciem dokumentow i ucieczka na zachod mogly sie
zdarzyc tylko zdrajcy,dzialajacemu na rzecz sowieckiego okupanta,ktoremu ten
pies zostal wierny do dzisiaj i realizuje jego interesy poprzez RM,LPR i
kilkudziesieciu poslow w Sejjmie, w Senacie oraz w UE. To Vta polska kolumna !! Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Za chwilę,jak zwykle,Wasza ulubiona MisjaSpecjalna
elwer-pancerfaust44 napisał:

> Ćwiąkalski też nie chce odtajnić śledztwa w sprawie zaginięcia
dokumentów.A
> podlegli mu prokuratorzy do których skierował ten wniosek odważą
> się?Wątpię!Przecież sam premier jest obrońcą Wałęsy.


Co ma Walesa wspolnego z zaginionymi dokumentami w sprawie Katynia?





Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: IV RP kontra Lech Wałęsa?
Wroński robi idiotów z czytelników?
Napisał:

"Pytany o podstawę prawną decyzji szefa ABW, współautor książki
Sławomir Cęckiewicz powiedział w czwartek, że wszystko odbyło się
zgodnie z prawem, bo art. 27 ustawy o IPN mówi, że "prezes IPN może
na tej podstawie wystąpić do jakichkolwiek organów państwowych,
które posiadają dokumenty odnoszące się do funkcjonowania aparatu
PRL". A sprawa dotyczyła "zaginięcia dokumentów PRL".

Interpretacja wydaje się naciągana, bo akta UOP nie są dokumentami
odnoszącymi się do funkcjonowania aparatu PRL. Wystąpienie więc
prezesa IPN Janusza Kurtyki o te akta rodzi pytanie, czy nie jest to
nadużycie władzy."



Panie Wroński - jakakolwiek organ państwowy więc także UOP. No i jak
można twierdzić że akta się nie odnoszą do PRLu skoro traktują o
dokumentacji SB?

Zawsze myślałem że dziennikarstwo do czegoś zobowiązuje, ale to co
ten Wroński wyprawia to jakaś kpina.
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Marty: Nie ujawnię w sądzie źródeł ws. więzień CIA
facet moze miec racje............................ .
facet moze miec racje.Jezeli zeznania złozyli pracownicy polskiego wywiadu to
wiadomo,ze nie moze ujawnic ich nazwisk.Mowa była tez o tym,ze ci pracownicy
prosili o anonimowosc.
Widząc co od 10 lat wyprawia polska władza, jak oszukuje własne
społeczenstwo,jak łamie prawo i wchodzi Bushowi do doopy jestem w stanie
uwierzyc,ze w Polsce miał miejsce nielegalny proceder przetrzymywania i
przesłuchiwania wiezniow.
Jest zbyt wiele poszlak, ktore na to wskazują.To tez unikanie wspołpracy i
mataczenie przez polskie władze, to zagatkowe zaginiecia dokumentow na lotnisku
i wiele innych nietypowych wydarzen ale głownie proby zacierania sladow przez
polską strone. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Łapówka dla sędziny: miód i ryby
TAKA JEST "POLSKA SPRAWIEDLIWOŚĆ"
W jednym z miast wojewódzkich za "zaginięcie" dokumentów dotyczących machlojek kolesi z SLD (zaangażowany był nawet Leszek Miller) pani prokurator rejonowa awansowała do prokuratury okręgowej i... (czyżby przypadek?) otrzymała mieszkanie w spółdzielni, w której prokurator okręgowy jest szefem rady nadzorczej!!! Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Kaczmarek będą kolejne zatrzymania w ministerst...
"nikt..nie miał związku z zaginięciem dokumentacji
...dotyczącej prywatyzacji PZU".

Jak widac, kryminalny charakter prywatyzacji PZU jest wrecz oczywisty.
Prywatyzacje trzeba uniewaznic...

Ah, ta sitwa, albo "lokalna komorka gospodarcza postkomunistyczna" skladajaca
sie z polityko, sedziow, prokuratorow i pracownikow mininsterstwa finansow
administracji piszacych "dopasowane" ustawy, to jest jedna z form owocnej
wspolpracy miedzy partia aferalana KL-D i SLD. Wspolprace ta zapoczatkowal
premier Bielecki z KL-D w 1992 a istnienie ukladu jest udokumenotowane zdaje
sie od 93.

Trzeba sobie zdac sprawe z tego, ze takie "komorki gospodarcze" albo uklady
postkomunistyczne albo patologie istnialy bezkarnie przez cale ostatnie 15 lat
i kontrolowaly zycie gospodarcze w Polsce.

Trzeba zdac sobie sprawe z potwornych strat jakie wyrzadzily: lapowki ktore
kasowali sa niczym w porownaniu z gigantyczna kradzieza dokonana pod etykietka
prywatyzacji. Jak NIK stwierdzil pare lat temu, 96% prywatyzacji dokonano
niezgodnie z przepisami. Tlumaczac to na polski: gigantyczny majatek zostal
ukradziony wlasnie dzieki takiej niezwykle efektywnej wspolpracy KL-D, partii
aferalnej i SLD.

Partia aferalna KL-D istnieje pod nowa nazwa: Platformy Obywatelskiej.

Szefem KL-D byl rowniez ... Tusk.
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Głos Kobylańskiego
>Tymczasem Prezes IPN Leon Kieres swierdził, że są solidne podstawy wniosku o
ekstradycję Jana Kobylańskiego w związku z oskarżeniami o wydanie hitlerowcom
na pewną śmierć żydowskiej rodziny. Według dokumentów Jan Kobylański miał się
tego dopuścić wraz z ojcem Stanisławem. Śledztwo w tej sprawie przestało być
prowadzone po ucieczce Kobylańskiego do Ameryki Południowej. Prowadzący dziś
śledztwo przedstawiciele IPN że zamknięcie sprawy ma związek z faktem iż
Kobylański był radzieckim agentem. W 55 roku prokuratura umorzyła bowiem
postępowanie w związku z zaginięciem akt. Prof. Witold Kulesza, szef pionu
śledczego IPN, powiedział, że to jedyny przypadek zaginięcia dokumentów w
takiej sprawie. <

www.kosciol.pl/content/article/20050324232232771.htm

S.
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Abp Wielgus zwrócił się do komisji kościelnej o...
Do IPN: dajecie oryginalne dokumenty czy kopie????
Pytanie do IPN: dajecie oryginalne dokumenty czy kopie????

Jesli oryginalne, czy macie ich kopie w razie czego jakby niektore dokumenty
sie zawieruszyly?

Jesli nie robicie kopii, to jak mozecie zapewnic bezpieczenstwo dokumentow?
Przeciez jesli przybedzie kilku czlonkow Koscielnej Kiomisji i kazdy bedzie
grzebal w innych dokumentach to jak mozna ich upilnowac? Kazdemu nalezaloby
przydzielic "asystenta" ktory nie sposzczalby swojeo goscia z oka. Czy tak sie
dzieje?

Czy sa procedury ktore wykluczaje uszkodzenie czy zaginiecie dokumentow? Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Sprawa abp. Wielgusa jest związana z konfliktem...
Ręce opadają nad głupotą dziennikarzy...
Przecież IPN oświadczył, iż po akta nikt się wcześniej nie zgłaszał. Niech się
dziennikarze zajmą pracą a nie fantazją na temat rzekomego zaginięcia
dokumentów, konfliktów w Watykanie. W la Repubblica to najlepiej sprawdzać tylko
prognozę pogody... Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Wałęsa: Zyzak, czy ty jesteś tej samej wiary co...
Po kolei: Odręczna notatka służbowa min. Milczanowskiego z 28.IX.1993 w/s
przekazania L. Wałęsie dokumentów archiwalnych dotyczących jego osoby (w tym
były akta "Bolka"). Protokół zapakowania i zdeponowania akt z 25.IX.1992 z
własnoręczną adnotacją L. Wałęsy o ich wypożyczeniu w dniu 28.IX.1993. Pismo
ministra SW Z. Siemiątkowskiego do prezydenta A. Kwaśniewskiego z 27.IX.1996 w
sprawie braków w dokumentacji wypożyczonej L. Wałęsie. Notatka służbowa szefa
UOP płk. G. Czempińskiego z 25.IV.1994 dotycząca przekazania L.Wałęsie
mikrofilmów znalezionych w mieszkaniu J. Frączkowskiego. Pismo szefa UOP gen. A.
Kapkowskiego do L. Wałęsy z 24.IX.1996 z prośbą o zwrot mikrofilmów.
Postanowienie o wszczęciu śledztwa w/s zaginięcia dokumentów Służby
Bezpieczeństwa dotyczących L.Wałęsy, Warszawa, 28.XI.1996, k.29 (IPN BU 1658/2).


Dowody są, można je obejrzeć, można też poczytać ich analizę merytoryczną oraz
analizę ich 'oryginalności'.

Jeśli chodzi o pytanie nr 2: Kto miał wytoczyć sprawę w sytuacji gdy MINISTER
bezprawnie wywozi dokumenty do PREZYDENTA? Poza tym - zobacz co się działo przed
opublikowaniem książki Gontarczyka i Cenckiewicza - nikt jej jeszcze nie wydał,
a już ich chciano na latarniach wieszać. A to było anno domini 2008. To wyobraź
sobie co by się działo 10 lat wcześniej gdyby ktoś spróbował proces wytoczyć :-)

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Zgubione dokumenty ? Samochod na pobocze ??
Proponował bym wizytę na Policji, gdzie możesz zgłosić "zaginięcie" dokumentów.

Jeżeli trafisz na wyszkolonego Policjanta, to dostaniesz zaświadczenie
(tymczasowe), że wspomniane dokumenty istnieją ,
ale odmaszerowały w nieznanym kierunku .

Jeżeli taki kwit dostaniesz , to w wyznaczonym terminie musisz uzyskać wtórniki
danych dokumentów.
Jeżeli nie dostaniesz , to w razie kontroli (jeżeli taka będzie)nie przyjmuj
mandatu, tylko proś o skierowanie sprawy do Sądu !
Jednakże w Sądzie wygrasz tylko wtedy, gdy będziesz miał poświadczenie z
Policji o zgłoszeniu "zaginięcia" dokumentów.

ps.
DO INNYCH OSÓB !!!
(Tak na przyszłość)

Dobrze jest mieć w domu kserokopie wszystkich swoich dokumentów !
Wrazie zgubienia dokumentów będzie co pokazać i ewentualnie odtworzyć oryginał.
W niektórych przypadkach kserokopia jest uznawania (warunkowo) jako ważny
dokument.
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: ogromna prośba - klątwa
ogromna prośba - klątwa
Witam wszystkich bardzo serdecznie,
poszukuje pomocy dla bliskiej przyjaciółki.
Patrząc na ostatnie wydarzenia z jej życia - ostatnich 7 lat, doszłysmy do
wniosku że być może ktoś rzucił na nią jakąś klątwę.
Ciągłe niepowodzenia, fatalne zbiegi okoliczności, nagłe i niewyjaśnione
zaginięcia dokumentów w urzędach....Ostatnio nawet podczas jazdy samochodem
(zwolniła żeby skręcić), pewien mężczyzna zaatakował ja i niemalże pobił...
To co dzieje się w jej zyciu to pasmo udręk i nieszczęść...
Prosze o pomoc - jeśli ktoś zna się na tym , czy mozna to sprawdzić a co
najważniejsze zdjąć i pomóc. Bardzo, bardzo proszę Was o pomoc i licze na
mądre i fachowe rady.
pozdrawiam :) Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Zaginięcie dokumentów po akcie notarialnym
Zaginięcie dokumentów po akcie notarialnym

Witam.
Nie wiem,czy dobrze adresuję swój żal.

W dniu 21 marca 2006r notarialnie kupiłam działkę, zapłaciłam notariuszowi
kwotę za założenie księgi w sądzie.
Księga była mi bardzo potrzebna na obciążenie chęci zakupu mieszkania kredytem.
Ciągle mi powtarzano,że to tak trwa normalnie, bo dokumenty są u sędziego.

Dziś po raz dziesiąty zadzwoniłam do wydziału ksiąg wieczystych pytając o
założenie księgi wieczystej.
Okazało się,że dokumenty złożono u sędziego we WRZESNIU I PRZEPADŁY !!
Co teraz robić ??

Gdzie, u kogo, mogę złożyć skargę na wydział ksiąg wieczystych ??
Jak zdobyć odszkodowanie za wielomiesięczne oczekiwanie i podwyżkę mieszkań
przez te miesiące??
Nie mogąc zdobyć KW straciłam możliwość zakupu mieszkania, róznica jest ok 100
tys zł.
Pozdrawiam Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Etapy realizacji reklamacji w internecie.
Etapy realizacji reklamacji w internecie.
Chcę zareklamować uszkodzony towar zakupiony od sklepu za pośrednictwem
Allegro. Nawiązałem kontakt ze sprzedawcą i zasygnalizowałem mu, że chcę
skorzystać z ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej, gdyż
Karta Gwarancyjna nie pokrywała się z w/w ustawą.

Serwis odpowiedział, że prosi o przesłanie sprzętu na mój koszt i oni
ustosunkują się do mojej sprawy. Rozumiem, że w tym wypadku może chodzić o
sprawdzenie czy rzeczywiście awaria wystąpiła itp.

Moje pytania są następujące.
1. Czy należy przesyłać im oryginał Karty Gwarancyjnej oraz paragonu? Czy
wystarczy kserokopia (nie chcę aby nastąpiło "kontrolowane zaginięcie"
dokumentów)?
2. Serwis prosi o 14 dni na ustosunkowanie się. Czy jest to zgodne z w/w
ustawą i czy liczy się to do czasu realizacji reklamacji?
3. Jak to w ogóle zrobić?:) Do sprzętu dołączyć opis wady i moją pisemną
prośbę o realizację reklamacji w oparciu o w/w ustawę? A jak oni ten dokument
wyrzucą do kosza i zrobią po swojemu?:)

Bardzo proszę o pomoc i z góry uprzejmie dziękuję. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: co możecie mi poradzić
zarząd przymusowy jest nierealny. Do Sądu trzeba złozyć wypisy ksiag
wieczystych wszystkich właścicieli. Obecnie w Sądzie wieczysto-
ksiegowym forma elektroniczna KW jest niedokończona. Zatem taki
wniosek w sądzie upadnie w przedbiegach.
Jak odwołać zarząd wm. Mozna odwołać tylko głosami właścicieli. Dla
innych wszystko jest ok. bo nie znają prawdy o zmarnowanych setkach
tysięcy złotych. Budynek w okolicy nazywany jest bankomat, bo
okoliczni mogą zawsze wyciągnąć pieniądze wykonując absurdalne
prace.
Zastanawiam się nad art.286 kk. ponadto na jednej ze spraw w sądzie
oswiadczyli o zaginieciu dokumentów ksiegowych. Przesłanki prawne są
poważne - tylko czy skuteczne.
Trudno jest szukać sojuszników jak nikt się nieruchomością nie
interesuje. Wszystko to jest trudne do przeprowadzenia np.
komornik to uwziął się na biedną wspólnotę i dlatego zajął konto
bankowe. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: co możecie mi poradzić
Zdaję sobie sprawę że ten problem mogą rozwiązać tylko właściciele.
Ale jest jeszczce problem finansowy. W księgach wm ja jestem dalej
dłużnikiem mimo oddalenia przez Sąd powództwa o zapłatę (przypominam
na podstawie art.6kc- brak dowodów). Na podstawie wyliczeń biegłego
sądowego mogę mieć kilka tysięcy złotych nadpłaty. Żeby było
ciekawiej na ostatniej rozprawie przed sądem przedstawiciele wm
złożyli oświadczenie o zaginieciu dokumentów, w tym i zagineły
dokumenty księgowe. Jak w takiej sytuacji dochodzić zwrotu nadpłaty
w sytuacji zniszczenia dokumentów. Ponadto w trakcie przewodu
sądowego wynikła sprawa błednych, nieprawdziwych rozliczeń. To
zostało wykazane na mojej osobie ale problem dotyczy wszystkich
właścicieli.
jak to wszystko rozwikłać? Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Dziwna sprawa z tym mBankiem.......
To juz chyba trudno mowic o przypadku. Dzisiaj dostalam kopie umowy do
ponownego wyslania (ciekawe: dokumenty z banku docieraja w ciagu dwoch dni, do
banku nie docieraja wcale), ale zastanawiam sie, czy jeszcze czekac (kolejne
tygodnie??), czy odsylac. Na 100% zglosze na policję zaginięcie dokumentow.
Kurcze, gdybym wiedziala, ze tak sie to skoczy darowalabym sobie ten internet i
zalatwila cos drogą naziemną.


Gość portalu: hajota napisał(a):

> Mój kolega ma w tej chwili identyczny problem ("dokumenty jeszcze nie
dotarły")
> ,
> a mnie jest głupio, bo go namówiłam na założenie konta firmowego w mBanku.
> Jak zakładałam konto osobiste w samych początkach istnienia mBanku, wszystko
> odbyło się w kilka dni.
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: mandat z pkp
Nie jestem żadnym z wywołanych do tablicy, ale odpowiem.
lexyy.23 napisał:
> 1. do mr pope. poprosić sąd czy windykacje o numer akt ?

Windykację. Przecież nie wiesz, czy sprawa w ogóle się odbyła, ani w którym
sądzie. Powątpiewam, abyś wydębił od nich te dane, nawet jeśli sprawa faktycznie
się odbyła.

> 2. anioł stróz napisał, ze dostane najpierw sądowy nakaz apłaty to jak w
koncu? dostane list z sądu od którego bede mógl sie odwołac czy wyrok bedzie
zaoczny i zapuka komornik ?

Tak, dostaniesz pismo ( albo już dostałeś, nie odebrałeś, zostało więc uznane za
doręczone ). Jak już dostaniesz, to będzie w nim napisane, jak się odwoływać i w
jakim terminie. W odwołaniu przytaczasz fakt kradzieży dokumentów oraz - z tzw.
ostrożności procesowej - zarzut przedawnienia ( rok ). Załączasz kserokopie
zaświadczeń o zaginięciu dokumentów etc. W ogóle najlepiej byłoby, gdybyś kwity
z sądu zaniósł do prawnika i udzielił mu zastępstwa procesowego. Trochę będzie
to na początek kosztowało, ale: otrzymasz zwrot kosztów po wygranej sprawie, a
masz pewność, że nie przeoczy niczego istotnego.

> 3.zastanawia mnie to ze skoro niby mam sprawe w sadzie to dlaczego wysylaja mi
ponaglenia z windykacji z dołączonym blankietem do zapłaty?

Dlatego, że najprawdopodobniej nie mają żadnego wyroku w garści i liczą na twoją
naiwność. Poczytaj forum, poznasz praktyki działania windykacji w sprawach
przedawnionych / wątpliwych. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: wymiana dokumentów
Ale to jest sytuacja wyjatkowa - zaginiecie dokumentow.
I w takim przypadku nie idzie sie na lotnisko i wraca na piekne oczy ale
najpierw sie zglasza kradziez policji i w ambasadzie.
Pewnie legalne to nie jest zeby nie wymienic paszportu ale nikt nie jest w
stanie tego spr. jesli bilety sa na to samo nazwisko co w paszporcie. No chyba
ze wlasnie az do jakiejs wpadki. Zreszta tu chyba jest jakas luka w prawie
jesli chodzi o te wymiany paszportow.
No ale ja nie wymieniam jak juz napisalam. Za pare lat i tak ten paszport
straci waznosci i wtedy zrobie nowy. Chociaz ja to juz wogole powinnam bo
mieszkam za granica i pobyt czasowy tez mam na stare nazwisko.... Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: okradli mnie jestem załamana:(
mnie juz dwa razy okradli a naprawde jestem strasznie przezorna - tylko u mnie
te dwa razy to były rozboje - ech straszne sprawy, na samą myśl ciarki
przechodzą. Od tej pory nie noszę ze sobą dokumentów - bo z nimi najwięcej
chodzenia.
Aha zgłoś zaginięcie dokumentów na policję, żeby ktoś na domiar złego nie wziął
kredytu na Ciebie.
Wiem że to małe pocieszenie, ale ważne że Wam nic nie jest, tylu ludzi potrafi
zrobic krzywdę za parę groszy.
A pieniądze rzecz nabyta, zobaczysz ułoży się szybciej niż myślisz.
Przytulam:*
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Ostrzezenie dla mam alergikow!
Najlepiej z grubej rury, bo tu chodzi o zaginiecie dokumentacji
medycznej, a jej przechowywanie to odpowiedzialnosc szpitala, no i
nic sobie tak nie moze ginac. Raz, ze utrudnia to proces leczenia,
dwa naraza na dodatkowe koszty (transport) oraz cierpienie i stres
(powtorka badan dla malucha).

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Ostrzezenie dla mam alergikow!
go.ga napisała:

> Popieram napisanie skargi. Wierze, ze Ci sie nie chce ale powinnas
> to zrobic.

Mi sie chce jak najbardziej:-) Tylko jeszcze chlopa musze przekonac,
bo twierdzi, ze mam odpuscic. Sprobuje w przyszlym tygodniu dopasc
nasza pediatre, ciekawa jestem, co jej w liscie napisza, jak sie
przyznaja do zaginiecia dokumentacji, to ja przycisne do napisania
listu. szefem oddzialu jest jej znajomy profesor, do ktorego mieli
nas na poczatku umowic, ale ze on ma wizyty planowane nawet pol roku
do przodu, to nowych pacjetow nie przyjmowal. Zobaczymy, co pediatra
powie. JAk bedzie tak samo wsciekla jak ja czasem, to na pewno tego
plazem nie pusci, a jesli, to pewnie wezme sie sama za dzialanie
pisemne:-) Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: cholerny 13_nasty :///
mama_kotula napisała:

> Świstek wydadzą (nota bene to była ulubiona metoda osób, które nie zdążyły
> wymienić prawa jazdy - szły na policję i zgłaszały zaginięcie dokumentów).

tak jest! Tylko ja głupia odwagi nie miałam ;-)

koleżanka zgubiła dokumenty - kopię polisy dostała bez problemu.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Dokumenty medyczne po śmierci dziecka raz jeszcze
Dokumenty medyczne po śmierci dziecka raz jeszcze
Witam,

czy ktokolwiek z Was, jeśli chciał odzyskać dokumenty medyczne dotyczące
pobytu dziecka w szpitalu (dot. leczenia, operacji ; dodam, że dziecko zmarło
w danej placówce) spotkał się z sytuacją, że one zaginęły (lub nie są
kompletne, zaginęła ich część)? (oczywiście wg lekarzy i archiwum). Jeśli
tak, to czy może wiecie, jakie można przedsięwziąć kroki w celu wyjaśnienia
sytuacji (na razie ze strony szpitala ustne info. o zaginięciu dokumentów,
nic na piśmie!), czy jest sens zwracać się do Rzecznika Praw Pacjenta? Od
razu zgłosić sprawę w prokuraturze? Będę wdzięczna za podpowiedzi, jeśli
ktokolwiek takie coś przeżył bo wszystko wskazuje na to, że "idę na wojnę" ze
szpitalem.

Gosia Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: home office zgubil moje i zony paszporty !!
Rozmawialem wlasnie z kolega, ktoremu tez zginal paszport. Niestety nie mam
jednak dla Ciebie zbyt dobrych wiadomosci. Okazuje sie ze aby zlozyc wniosek
przez kogos nalezy miec kilka papierow, min. zaswiadczenie z policji o
zgloszeniu zaginiecia dokumentow, potwierdzenie notarialne tozsamosci (wydane
przez konsulat RP), upowaznienie i nie wiem dokladnie co jeszcze. Dobra
wiadomosc jest natomiast taka, ze w Warszawie mozna otrzymac paszport po
uplywie dwoch tygodni od zlozenia wniosku. Wydaje mi sie ze mozna wnioskowac
rowniez o wydanie paszportu w trybie przyspieszonym. Najlepiej byloby chyba
zadzwonic do Wydzialu Paszportow w Twoim miejscu zameldowania w Polsce i
dowiedziec sie wszystkiego.
Sorry za poprzednia informacje, ktora okazala sie nie calkiem zgodna z prawda. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: zgloszenie ukradzionego prawa jazdy, dowodu
zgloszenie ukradzionego prawa jazdy, dowodu
Dziewczyny, sorry, ze zawracam wam glowe.
Zaliczylismy wczoraj kolejne wlamanie do mieszkania.
Ukradli jedna z moich toreb, a wraz nia wlasnie stary dowod osobisty, polskie
prawo jazdy.
W calym tym balaganie zdalam sobie z tego sprawe dopiero teraz. Ciagle czekamy
na tutejsza policje. Zglosze im zaginiecie dokumentow. Powinnam zaglosic
zaginecie do polskiej ambasady? Konsulatu? czy prosic rodzicow o zgloszenie na
miejscu w polsce?
NIepotrafie logicznie myslec z tego stresu:(
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: weekend w Londynie (troszkę pilne)
chciałam wam powiedzieć że się świetnie bawiłam w Londynie, byłyśmy na
Portobello Road, nogi mnie bolały jak nie wiem a w nocy w autobusie mi ukradli
portfel:( więc dzisiaj zamiast zwiedzać Westminster to zwiedziłam 3 różne
komisariaty policji i czekałam 2 godziny żeby zgłosić zaginięcie dokumentów -
policjant nie wziął prawie żadnych detali ode mnie tylko imię, nazwisko, adres
i telefon.
Strasznie dużo Polaków.
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Sennik ze znakiem zapytania
Sny mam wyraziste i bardzo meczace.
Najczesciej powtarzany to jakies obce miasto,hotel,dworzec kolejowy i ja
zagubiona ,bez mozliwosci powrotu. Glowny motyw to szukanie
drogi,wyjscia,zaginiecie dokumentow ,bagazu. Nikogo,kto chcialby pomoc.
Budze sie przerazona i dlugo dochodze do siebie.
Najgorszy sen.
Ktos mnie informuje ,ze moj swiat juz nie istnieje i musze juz zawsze przebywac
w swiecie ze snu. Strasznie dolujace,brrr.
Tlumacze sobie ,ze to ma cos wspolnego z moim przebywaniem za granica,brak
poczucia bezpieczenstwa,osamotnienie.
Ciekawa jestem czy inni zagraniczni maja tez podobnie.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Tysiące częstochowian bez nowych dowodów
Tysiące częstochowian bez nowych dowodów
"Nie potrzebny jest odpis elektroniczny .Wszystkie wymagane podpisy
skłdasz podczas osobistego odbioru dowodu.
Mówisz ,ze ludzie będa kombinowac napewno ~5% tak .Ale czy dla tego
95% obywateli nalezy karnie ustwic w kolejce ???? "

Uruchamiać całą procedurę dla niezweryfikowanych danych?! No proszę Cię pomyśl
przez chwilę. Co gdy gdzieś się machnąłeś, a dowód już będzie wyrobiony? Kto za
to zapłaci? Ludzie nawet dobrze się podpisać nie potrafią w wyznaczonych polach,
a ty im proponujesz wysyłkę pocztą. Kto odpowie za zaginięcie dokumentów? Poczta? Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Dzisiaj o.k. godz.10.30 na stacji metra Stokłosy
nikitaz napisała:

>ALE CHCIAŁABYM WIERZYĆ, ŻE SĄ JESZCZE UCZCIWI LUDZIE I JEŚLI
> TACY ZNALEŹLI TE PIENIĄDZE TO NIE POZOSTANĄ OBOJĘTNI I JE ODDADZĄ.


są a ich szanse rosna gdybyc z pieniędzmi zgubiła jakiś dokument tożsamości.

2 miesiące temu zostawiłem na ławce w metrz komplet dokumentów, karty i jakieś
200 PLN. najwiekszy problem był w tym, że za kilka wyjeżdzałem zagranicę a mój
paszport leżał w urzędzie. odebrać go nie mogłem, bo zgubiłem dowód. totalna
załamka. Ale wieczorem zapukał student z SGGW, który porfel znalazł i
odniósł.

Na marginesie:

1) nie zgłaszajcie zaginięcia dokumentów na policji bo nie jest to potrzebne do
wyrobienia nowych dokumentów a może wydłużyć czas ich wydania.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Ciepłownia przegrała milion złotych
Socjalizm żyje !!!!
Super filozofia MPEC-u! I tak za wszystko zapłacą odbiorcy ciepła! Nie
urzędnicy ówczesnego MPEC-u, którzy doprowadzili do zaniedbań tzn. zaginięcia
dokumentów lub ich braku (cytat: "w wielu przypadkach zaginęły jednak
dokumenty...” – biedne dokumenty same zaginęły). Ci dostają ciepłe emeryturki.
A firma nie poczuwa się do żadnej odpowiedzialności za swoich pracowników.
Zdaniem MPEC-u, do takiej odpowiedzialności muszą poczuwać się wszyscy
mieszkańcy Olsztyna. Socjalizm jednak nie umarł. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: UKŁAD kontra PiS
Urzędnicy MF mogli "zgubić" dokumenty Eureko.
"Rzeczpospolita": Zatrzymani pracownicy Ministerstwa Finansów mogą być
podejrzani nie tylko o korupcję.
Według prokuratora krajowego Janusza Kaczmarka, jeden z zatrzymanych może mieć
związek z zaginięciem w 1999 roku w resorcie finansów dokumentów Eureko
dotyczących prywatyzacji PZU SA.
Śledztwo w tej sprawie prowadzi prokuratura apelacyjna w Gdańsku. Pod koniec
marca śledczy dostali sprawozdanie w ministerstwa finansów przygotowane przez
specjalistów z Departamentu Kontroli Skarbowej, którzy wyjaśniali kwestię
zaginięcia dokumentów.
"Rzeczpospolita" pisze, że wynika z niego, iż z resortu zginęły sprawozdania
finansowe Eureko za lata 1996-1998 oraz tłumaczenia sprawozdania z 1998 roku. W
aktach sprawy nie ma też wniosku holenderskiego ubezpieczyciela z listopada
1999 roku, na podstawie którego Rafał Zagórny - ówczesny wiceszef resortu -
zezwolił na nabycie akcji PZU SA.

Gazeta dowiedziała się nieoficjalnie, że gdańscy prokuratorzy planują postawić
zarzuty urzędnikom resortu finansów, którzy w 1999 roku bezpośrednio zajmowali
się wnioskiem Eureko o zakup PZU SA. Chodzi o 7 osób. Według dziennika, wśród
nich jest także były wiceminister Rafał Zagórny.

CHOLERA, ZAPOMNIAŁEM, MOŻE KTOŚ PRZYPOMNI: Z JAKIEJ PARTII JEST ZAGÓRNY I CZY
ZOSTAŁ JUŻ Z NIEJ USUNIĘTY PRZEZ NACZALSTWO? Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: ZGUBIłEM dokumenty-Prosze o pomoc!!!!!!!!!!!!
Po pierwsze Kolego zglos zaginiecie dokumentow na policje, powiadow wydawcow
dokumentow oraz banki i organizacje, ktore prowadza Twoje finanse. Wszystko na
pismie i poleconym albo za potwierdzeniem na kopii. Najlepiej zdubluj to faksami
i zachowaj potwierdzenia nadania. I nie odkladaj tego.

O dokumentach mozesz zapomniec.


Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: MSWiA: raport NIK w sprawie systemu CEPiK jest ...
Czekam na Alicje Hytrek jej wyjasnienie!
To najbardziej zapracowana osoba w MSW.Wyjasniała juz:
- nowe dowody osobiste z błedem po angielsku
- nowe paszporty z błedami po francusku
- nowe prawa jazdy niekompatybilne z normami UE
- zaginiecia dokumentów policji
- "oblezenie" magdalenki
- pomylone naboje gumowe z prowdziwymi itr itp.
Uwielbam ja czytać i słuchać !!!!!!!!!!!!!! Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Krwawa Julka namierzona jest
W "starym" IPN:

Tymczasem Prezes IPN Leon Kieres swierdził, że są solidne podstawy wniosku o
ekstradycję Jana Kobylańskiego w związku z oskarżeniami o wydanie hitlerowcom na
pewną śmierć żydowskiej rodziny. Według dokumentów Jan Kobylański miał się tego
dopuścić wraz z ojcem Stanisławem. Śledztwo w tej sprawie przestało być
prowadzone po ucieczce Kobylańskiego do Ameryki Południowej. Prowadzący dziś
śledztwo przedstawiciele IPN że zamknięcie sprawy ma związek z faktem iż
Kobylański był radzieckim agentem. W 55 roku prokuratura umorzyła bowiem
postępowanie w związku z zaginięciem akt. Prof. Witold Kulesza, szef pionu
śledczego IPN, powiedział, że to jedyny przypadek zaginięcia dokumentów w takiej
sprawie.
=======================================
Jakie czasy, takie moresy.
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: ltumaczenie swoich imion na angielski
"Jest to najzupelniej normalne w procesie asymilacji. Zyjac w innym kraju jest
naturalne dostosowywac sie. Zmiana imienia i nazwiska bardzo pomaga, ma tez
swoje znaczenie psychologiczne w odchodzeniu od starej etnicznosci do nowej.
Czyli zamiast Jasio Szesciopak chyba naturalniej wyglada Joe Sixpack a przeciez
chodzi o ta sama osobe"- tak madrze sobie wydumal "dyplomata"

Otoz, jezeli chodzi o zmiane nazwiska, trzeba to zrobic na drodze postepowania
sadowego i co najwazniejsze, MOTYW tej zmiany musi byc przekonywujacy DLA SADU.
Jednakze byly w Kanadzie przypadki, kiedy "uchodzca" zawiadamial o zaginieciu
dokumentow w podrozy, po czym podawal nowe dane do wladz imigracyjnych. Tam
dostawal nowe dokumenty identyfikacyjne. Z nimi nowe zycie.
Czytalam o tym w prasie, swego czasu bylo duzo artykulow na te tematy,po 11
wrzesnia Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: ltumaczenie swoich imion na angielski
Gość portalu: Renka napisał(a):

> Otoz, jezeli chodzi o zmiane nazwiska, trzeba to zrobic na drodze postepowania
> sadowego i co najwazniejsze, MOTYW tej zmiany musi byc przekonywujacy DLA SADU.
> Jednakze byly w Kanadzie przypadki, kiedy "uchodzca" zawiadamial o zaginieciu
> dokumentow w podrozy, po czym podawal nowe dane do wladz imigracyjnych. Tam
> dostawal nowe dokumenty identyfikacyjne. Z nimi nowe zycie.
> Czytalam o tym w prasie, swego czasu bylo duzo artykulow na te tematy,po 11
> wrzesnia

Renka, takich cwaniakow w Kanadzie sa tysiace (informacja z pewnego zrodla) Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: >>> CO SĄDZICIE O KONKURENCJI ZK ? <<<
marta_maja napisała:


> Ja uważam, że pozwalając, aby psom, które w tej chwili nie mają "papierów"
> (czyt. metryka, rodowód) można było wyrabiać dokumenty tylko na tej
> podstawie, że pies jest PODOBNY!!! do danej rasy, to, co najmniej, paranoja!!!

Czy mam rozumieć, że oburza Cię wpisywanie psów bez udokumentowanego
pochodzenia, a zakwalifikowanych na podstawie eksterieru przez komisję do
Księgi Wstępnej? Tak stanowi ich regulamin. Do Księgi Wstępnej wpisuje się 3
pokolenia takich psów. Nie jest to jednak nic nowego. Podobną praktykę stosuje
Związek Kynologiczny w Polsce. Wystawia on 2 rodzaje dokumentów: 1)rodowody dla
szczeniąt pochodzących od rodziców wpisanych do Polskiej Księgi Rodowodowej
oraz 2)dowody pochodzenia psa dla szczeniąt po rodzicach zakwalifikowanych jako
hodowlane, ale nie mające kwalifikacji do wpisu do PKR. Do Księgi Wstępnej
wpisuje się 4 pokolenia takich psów. Jeżeli okaże się, że wszystkie te
pokolenia nie wykazały odchyleń od wzorca rasy, to kolejne pokolenie może być
wpisane do PKR. Tak przynajmnie było jeszcze kilkanascie lat temu. Szczerze
mówiąc, nie wiem, czy w Związku Kynologicznym cos się zmieniło w tej sprawie.
Była to jakaś szansa dla np. znalezionych psów o świetnym eksterierze. Bywały
też różne przypadki losowe (zaginięcie dokumentów, a kiedyś psów się nie
tatuowało).
O nowej organizacji konkurencyjnej dla Zw. Kynologicznego wiem bardzo mało,
więc nie chcę ich na razie oceniać. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Majówki2009
Witajcie dziewczyny!
Czytałam, że najlepszy dla maluszków basen jest z wodą chlorowaną (zawsze
myślałam, że nie ma jak ozon, ale ponoć nie chroni tak dobrze), temperatura min.
37 stopni. Także będę szukać takiej pływalni, najlepiej z instruktorem i dużą
ilością dzieci.

Podziwiam kobiety, które powyżej 30 tyg. ciąży jeszcze pracują. Gdyby szyjka mi
się nie skracała, to i tak by mi się nie chciało.

Zapomniałam Wam opowiedzieć jak zgubiłam torebkę, zgłosiłam na policji i
urzędzie komunikacji zaginięcie dokumentów, zablokowałam tel. i wszystkie karty,
umówiłam ślusarza. Straciłam przeszło 3 godz. żeby na koniec okazało się, że
torebka była pod siedzeniem w samochodzie.

Pozdrawiam Was serdecznie!
Muszę poczytać o tych pieluchach Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Tak dla zmiany tematyki grupy ;)

CIAho wrote:
"St. Cone" <stc@wp.plse napisał(a)
| Dawaj następne pytania, to zadam matce
| pracę domową - jutro będziesz miał
| odpowiedź.

1.Co to za papiery? Ponoć na jakichś spec-drukach. :(
   Nie wystarczą PITy?


Nie:)
Potrzebne jest świadectwo pracy, zaświadczenie z PUP itp. - jeżeli chodzi o
pracownika i zaświadczenie o zatrudnieniu i wynagrodzeniu, druk ZUS - Rp- 7.

2.A co jak firmy już nie ma?


Archiwa, ewentualnie dokumenty przez Ciebie posiadane..np. angaże, umowa o
pracę, zakładam jednak, że jesteś w posiadaniu świadectwa pracy np...
poza tym, w  przypadku zaginięcia dokumentów, składa się w Zusie wniosek o
uznanie jakigoś okresu zatrudnienia, ale muszą być zeznania świadków, którzy
mogą to potwierdzić.
Inna sprawa, że ZUS może tego nie uznać. W takim przypadku należy udać się
do sądu pracy.
Znam wiele przypadków, gdzie okresy zatrdunienia...były w ten sposób
uznawane.
Jeszcze wpisy w legitymacjach ubezpieczeniowych są honorowane.

3.Czy dotyczy to wszystkich?


Urodzonych po 31 grudnia 1948 roku i zatrudnionych przed 1 stycznia 1999,
wszystko po tej dacie podobo ZUS ma .....choć to nieprawdą jest.:)

4.Co, jak to oleję?


No cóż, będziesz miał emeryturkę naliczaną od 1999 roku.:)

5.Co jak nie uda mi się z jakiejś f-my załatwić?


Jeżeli nie uda Ci się w jakiś sposób udokumentować okresu zatrudnienia, czy
też opłacania składek, ten okres nie zostanie ci naliczony..........

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: co zrobic,gdy zgina dokumenty...
rena <r@antyspamgazeta.pl napisał(a):

gdy zgina dokumety (np. dowod osobisty) zglaszam to swojemu bankowi. czy cos
jeszcze moge zrobic dla swojego bezpieczenstwa? ja jestem za kazdorazowym
zglaszaniem na policje, ale slyszalam, ze czesto jest odmowa na
komisariacie - czy policja ma prawo odmowic przyjecia zgloszenia?...


Mam różne doświadczenia.
1. Kiedyś zginął mi dowód - został w jednym z hoteli w którym byłem w
delegacji i pomomo telefonicznej prośby o jego poszukanie nie znalazł się
(nota bene z rok później został mi odesłany pocztą i dziwnym trafem akurat z
tego miasta gdzie uważałem że go zostawiłem). Poszedłem na policję i
odmówiono mi przyjęcia zgłoszenia o zaginięciu dokumentu, nie mówiąc juz o
wydaniu jakiegokolwiek świstka potwierdzającego ten fakt. Kazano mi wyrobić
nowy dowód i tyle. Przy okazji nieustająco pozdrawiam panów policjantów z
komisariatu na Żoliborzu i życzę dalszych sukcesów w doskonaleniu
asertywności.
2. W zeszłym miesiącu mojej żonie jakiś gnojek wyrwał na ulicy torebkę, w
której były takze dokumenty. Po zgłoszeniu kradzieży i spisaniu zeznania,
policjant poinformował nas że dokumenty są już zastrzeżone w centralnej bazie
rzeczy zaginionych (nazwę podaję z pamięci, więc być może nie jest w 100%
zgodna) i że do tej bazy mają dostęp m.in. banki i firmy, więc o ile sprawdzą
czy numer nie jest zastrzeżony, to nie powinno być problemów. Mało tego
policjant sam zaproonował, że wystawi dokument o przyjęciu zgłoszenia
zaginięcia dokumentów. Tym razem byliśmy na komisariacie na Cyryla.
Z tego wynika, że w między czasie, albo policji zmieniły się procedury, albo
zależy czy trafi się na policjanta który robi co do niego należy, czy na
wdupiemiejca.
Przy okazji muszę powiedzieć, że już parę razy różne rzeczy zgłaszałem na
policji i w tym ostatnim przypadku byłem mile zaskoczony podejściem
policjanta do sprawy. Może po prostu nam się policja na lepsze zmienia?

Miłego dnia
   Tomek

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Zgubione prawo jazdy i reforma administracji

I mam radę dla wszystkich - póki jeszcze macie papiery, składajcie wnioski
o
zaginięciu dokumentów - może dostaniecie nowe prawko już w 21 wieku.


Jaka jest za to oplata ?
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: utrata owodu

a jeszcze jedno czy zglaszac zaginiecie dokumentow na komendzie


oczywiscie
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Artykul w SE - czwartek


 Przeczytajscie sobie


Uwielbiam takie posty !!! Nie dosc ze zasmiecasz liste, to jeszcze
literowki.

Pozwole sobie zatem zalaczyc artykul z kanalu CDF Superexpressu w calosci.
Czy nie przypadkiem nie o ten Ci chodzilo?

(cyt.)

Dostał rachunki za telefon złodzieja

Adam Kazimierski z Brwinowa dostał z Ery GSM rachunki za używanie telefonu
komórkowego, którego nigdy nie miał.

Mieszkaniec Brwinowa Adam Kazimierski pod koniec maja br. zgubił w
miejscowym barze portfel. - W środku miałem wszystkie swoje dokumenty: prawo
jazdy, dowód osobisty i legitymację z wszystkimi moimi danymi. Wszystko
przepadło - wyjaśnia nam pan Adam.

Zgubę zgłosił w rejonowej komendzie policji. Zdążył sobie wyrobić tzw.
wtórniki dokumentów. Jednak po dwóch miesiącach od niefortunnego wypadku z
dokumentami zaczęły do Adama Kazimierskiego napływać rachunki za użytkowanie
telefonu komórkowego w sieci Era GSM.
- To absurd - oburza się mieszkaniec Brwinowa. - Ja nie mam i nigdy nie
miałem żadnego telefonu komórkowego. Nie byłoby mnie na taki stać. Nie będę
płacić nie swoich rachunków! Jeden z nich przekracza nawet i 650 złotych! -
tłumaczy Kazimierski.
- Do zakupu telefonu upoważniony jest każdy, kto może nam przedstawić dwa
dokumenty stwierdzające tożsamość - wyjaśnia rzecznik prasowy Ery GSM Robert
Niczewski. - Jeśli telefon został kupiony na podstawie skradzionych
dokumentów, w najbliższym czasie będzie wyłączony. Do tego potrzebne nam
jest jednak zaświadczenie z komendy rejonowej policji, że pan Kazimierski
zgłaszał zaginięcie dokumentów, zanim posłużyły one do kupna telefonu.
Możemy też szybko namierzyć osobę rozmawiającą na czyjeś konto. Wystarczy
odczytać numer klienta z rachunku. Wtedy będziemy wiedzieli, z którego
miejsca dzwoni złodziej - powiedział rzecznik.

W przypadku gdy mieszkaniec Brwinowa przedłoży wymagane zaświadczenie,
rachunki pokryje Era GSM.
- Teraz się cieszę, że szybko zgłosiłem zgubę na policji, chociaż wcale mi
się nie spieszyło. Nie wiedziałem, że to takie ważne - powiedział ucieszony
Adam Kazimierski.

PAWEŁ WÓJCICKI (autor artykulu)

Kaszpir

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: nie moja kara za brak biletu


Ten biedny zastraszony i niewinny czlowiek


Skoro jest niewinny to chyba nie powinien płacić kary , bez względu na to
czy zgłosił czy tez nie zaginięcie dokumentów.
Zgodzisz się ze mną?

Pozdr.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: ___Koles_Moskala_i_Rydzyka__szpiegiem_CCCP_______!
Przyjaciel o. Rydzyka bliżej ekstradycji--bandzior
Przyjaciel o. Rydzyka bliżej ekstradycji

Relacje świadków mogą być podstawą do ekstradycji z Urugwaju milionera Jana
Kobylańskiego – uważa szef pionu śledczego IPN.

Instytut Pamięci Narodowej dysponuje dokumentami z powojennego śledztwa, które
było prowadzone przeciwko Janowi Kobylańskiemu i jego ojcu Stanisławowi. – Z
zeznań świadków złożonych w 1948 r. wynika, że obaj wydawali Żydów hitlerowcom –
mówi nam Witold Kulesza, szef pionu śledczego IPN.

Jan Kobylański, polonijny biznesmen z Urugwaju, sponsor Radia Maryja i Telewizji
Trwam, obiecał rodzinie żydowskiej, że w zamian za pieniądze załatwi im aryjskie
dokumenty na nazwisko Barscy. Małżonkowie nie otrzymali papierów, lecz trafili
do warszawskiego getta. W czerwcu 1948 r. wysłano za Janem Kobylańskim list
gończy. Nieoczekiwanie siedem lat później z powodu zaginięcia dokumentów
śledztwo zamknięto. IPN nie wie, czy relacje, którymi obecnie dysponuje,
stanowią część zaginionych akt i czy były jedynymi, jakie złożono przeciwko
Kobylańskiemu.

Jeśli jednak IPN przedstawi dowody, że Kobylański zadenuncjował Żydów mając
świadomość, że wydaje ich na śmierć, to będzie to uznane za udział w zbrodni
ludobójstwa.

Zarzuty w takiej sprawie nie ulegają przedawnieniu, ekstradycja będzie więc
możliwa, mimo że Polska nie ma podpisanej stosownej umowy z Urugwajem. – W ciągu
kilku tygodni przygotujemy ministrowi sprawiedliwości projekt uzasadnienia
wniosku o ekstradycję – mówi Kulesza.

Data: 2005-03-24

MAŁGORZATA CZYCZŁO Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Kanalia z Brazylii kreci polska dyplomacja za PIS
Szpieg CCCP

1.Sponsor Radia Maryja szpiegiem?

Jan Kobylański prawdopodobnie był radzieckim agentem - poinformowały wczoraj
"Wiadomości" TVP.

Sprawa działalności Jana Kobylańskiego nabrała rozgłosu po weekendowej
publikacji "Rz". Napisaliśmy, że polonijny biznesmen, sponsor Radia Maryja i
Telewizji Trwam mieszkający w Urugwaju, w czasie okupacji wydawał ukrywających
się Żydów w ręce gestapo.

Wczoraj dziennikarze TVP dotarli do dokumentów, z których wynika, że w 1953 r.
władze Austrii ostrzegały przed nim rząd Paragwaju, w którym wówczas
przebywał. Ich zdaniem Kobylański był sowieckim szpiegiem. Według Austriaków
biznesmen stanowił zagrożenie "dla wspólnych interesów Zachodu", uznawano go
za niebezpiecznego agenta, prowokatora i sowieckiego szpiega. Zarzucano mu
także zamieszanie w handel bronią i środkami odurzającymi.

Tymczasem sprawę tzw. szmalcownictwa Kobylańskiego w 1955 r. zamknęła
warszawska prokuratura. Powód - zaginęły akta. W rozmowie z "Rz" prof. Witold
Kulesza, szef pionu śledczego IPN, powiedział, że to jedyny przypadek
zaginięcia dokumentów w takiej sprawie.

IPN sprawdza, czy komuś nie zależało na ukryciu akt. Niewykluczone, że
zaginięcie ma związek z zarzutami o szpiegostwo na rzecz ZSRR.

2. Kilka dni temu w "GW" ukazał się tekst "Operacja dezinformacja" o ataku
hakerów rosyjskich na serwer "Tygodnika Powszechnego". Ciekawy jest tam
fragment:

"W Polsce działa co najmniej kilkunastu rezydentów rosyjskiego wywiadu,
którzy prowadzą rozmaite działania rozpoznawcze w polskim internecie. Ludzie
ci podobno nie tylko interesują się polskimi stronami internetowymi - np.
tymi, które wspierają białoruską opozycję - ale prowadzą także aktywne
działania, przykładowo występując na forach internetowych dużych portali (jak
Gazeta.pl, Onet.pl czy WP.pl), gdzie - przedstawiając się jako polscy
internauci - inicjują np. antysemickie czy obecnie antyukraińskie dyskusje
bądź dezawuują publikowane w sieci teksty."
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Elektryka uderzenie wyprzedzające?
nowy szef UOP, Zbigniew Siemiątkowski, doprowadził do wszczęcia śledztwa, w
wyniku którego doszło do procesu sądowego, a na ławie oskarżonych zasiedli
oficerowie UOP, którzy formalnie odpowiadali za zaginięcie dokumentacji.
Prezydent Wałęsa nie został obciążony winą za zabór obciążających go
dokumentów, nawet wówczas, gdy publicznie chwalił się, że wszedł w ich
posiadanie. W ocenie Wałęsy radykalnie uszczuplona teczka "Bolka" przestawała
być dla niego groźna jako ewentualna podstawa do udowodnienia mu jego dawnej
agenturalności. Usuwając oryginały dokumentów, polegał na opinii prawników ze
swojego otoczenia (również byłych agentów SB), że pozostawione w teczce
kserokopie części dokumentów nie mają wartości, ponieważ można twierdzić, że
zostały sfałszowane. W ten sposób Wałęsa połączył kombinację operacyjną SB z
roku 1982, polegającą na "przedłużeniu" agenturalności TW "Bolek", z
własną "kombinacją operacyjną" podjętą po 4 czerwca 1992 roku. Akcja Wałęsy
polegała nie tylko na wyjęciu części dokumentów z teczki TW "Bolek", ale
również na zorganizowaniu specjalnej grupy operacyjnej pod komendą wysokiego
funkcjonariusza UOP (dawnego wysokiego oficera wywiadu PRL), której zadaniem
było odnalezienie i zabranie wszystkich innych dokumentów, mogących wskazywać
na agenturalność Lecha Wałęsy. Przykładowym wynikiem akcji tego zespołu było
włamanie do lekarskiej przychodni zakładowej Stoczni Gdańskiej i zabranie z jej
archiwum dokumentacji dotyczącej Wałęsy. W dokumentacji tej znajdowały się
zapisy potwierdzające prawdziwość informacji z teczki "Bolka" - np. w ten
sposób, że w karcie lekarskiej Wałęsy znajdował się zapis, że w określonych
dniach przebywał na zwolnieniu chorobowym. Zapis ten odpowiadał informacjom z
teczki "Bolka", że agent wziął od lekarza zakładowego zwolnienie chorobowe. W
efekcie tych szeroko zakrojonych czynności operacyjnych, Wałęsa uzyskał
przekonanie, że ostatecznie unicestwił zagrożenie ze strony dokumentów
istniejących w archiwach SB i w innych miejscach. Pozostały jednak dwa inne
źródła zagrożeń: dokumenty SB "sprywatyzowane" przez jej dawnych
funkcjonariuszy oraz osobista pamięć sporej liczby funkcjonariuszy, którzy
bezpośrednio stykali się z TW "Bolkiem" w okresie jego czynnej służby lub
oryginalna dokumentacja na ten temat.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Akta w sądach giną na zamówienie?
Akta w sądach giną na zamówienie?
Przy ogolnej wszechwładnej korupcji to zjawisko nie powinno dziwic.Aby znależć
winnego należałoby po stwierdzeniu zaginięcia dokumentów sprawdzic o ile wzrósł
stan konta sędziego,który ostatnio miał te dokumenty. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Michnik pozywa Giertycha
To ze strony www.kosciol.pl:
Urugwajski milioner Jan Kobylański, sfałszował zaświadczenie Międzynarodowego
Czerwonego Krzyża, że był więźniem obozów koncentracyjnych - twierdzi "Gazeta
Wyborcza". Wcześniej media podały, że w czasie okupacji wydał Niemcom żydowską
rodzinę a potem prawdopodobnie był radzieckim agentem. Jan Kobylański jest
jednym z największych sponsorów Radia Maryja. Ojciec Tadeusz Rydzyk uważa iż
rewelacje na temat mieszkajacego w Urugwaju milionera są kolejną próbą walki z
rozgłośnią.
Według "Gazety Wyborczej" Kobylański posługuje się w kontaktach z mediami kopią
zaświadczenia rzekomo wydanego przez MCK. Dokument potwierdza, że Jan
Kobylański, syn Stanisława, urodzony 21 lipca 1923 r. w Równem, był więziony w
hitlerowskich obozach koncentracyjnych. Podane są też numery obozowe i dokładne
daty transportów. Wszystko pozornie się zgadza. Jednak w zasobach muzeum
Auschwitz to samo zaświadczenie różni się od kopii dwoma istotnymi szczegółami.
Dokument dotyczy nie Jana, a Janusza Kobylańskiego, syna Stanisława, który
również urodził się w Równem 21 czerwca, ale w 1919 r.
Zdaniem dyrekcji muzeum w Oświęcimiu jedno z pism jest podróbką, bo wszystko
wskazuje na to, że Jan i Janusz Kobylański to nie ta sama osoba. Ustalono
bowiem, że w szczątkowo zachowanym spisie więźniów obozu Gusen figuruje Janusz
Kobylański, student medycyny, urodzony w 1919 r., natomiast polski milioner z
Urugwaju urodził się cztery lata później i w żadnej podawanej przez siebie
biografii nie wspomina o studiach medycznych.
Tymczasem Prezes IPN Leon Kieres swierdził, że są solidne podstawy wniosku o
ekstradycję Jana Kobylańskiego w związku z oskarżeniami o wydanie hitlerowcom na
pewną śmierć żydowskiej rodziny. Według dokumentów Jan Kobylański miał się tego
dopuścić wraz z ojcem Stanisławem. Śledztwo w tej sprawie przestało być
prowadzone po ucieczce Kobylańskiego do Ameryki Południowej. Prowadzący dziś
śledztwo przedstawiciele IPN że zamknięcie sprawy ma związek z faktem iż
Kobylański był radzieckim agentem. W 55 roku prokuratura umorzyła bowiem
postępowanie w związku z zaginięciem akt. Prof. Witold Kulesza, szef pionu
śledczego IPN, powiedział, że to jedyny przypadek zaginięcia dokumentów w takiej
sprawie.
O. Tadeusz Rydzyk, dyrektor Radia Maryja, określił rewelacje dotyczące Jana
Kobylańskiego mianem kłamstwa i atakiem na samą rozgłośnię. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Choma podważa zeznania Gaszewskiej i Czyżewskiego
aron2004 napisał: ….

Mafia oczywiście jest tylko nie tam gdzie usiłuje Ci wmówić Wasserman. Sprawa
Orlenu zaczęła co najmniej w 1999 r. (wejście koncernu na giełdę), a nie jak
WMAWIA „PORAŻONA WIĘKSZOŚĆ” komisji śledczej. UOP-ki TKM zasiadający w komisji
jako eksperci oraz posłowie prawicy (szczególnie Wasserman, który ma na
sumieniu zaginięcie dokumentów świadczących o przewałach w ORLEN i błyskawiczne
umorzenie śledztwa w tej sprawie) pilnują, by sprawa ORLEN „rozpoczynała się”
od aresztowania Modrzejewskiego w 2002 r. (z relacji z krakowskiej prokuratury
niezbicie wynika, że sprawy „mafii paliwowej” mają źródło w latach dużo
wcześniejszych) lub miała związek z początkiem lat 90-tych (ale nigdy z rządami
AWS).

KOMISJA ds. NIE WYJAŚNIENIA SPRAWY ORLENU

realizuje powierzone zadanie przy zgodnej współpracy lewych i
prawych „komisarzy ludowych” metodą kreacji wirtualnej rzeczywistości. W całej
aferze sprawa aresztowania Modrzejewskigo jest mało istotna, bo jest wtórna.
Zasadniczym pytaniem jest:

CZY I KTO BRAŁ KASĘ PRZED I PO MODRZEJEWSKIM
I DO KOGO TA KASA TRAFIŁA ???

Pod dywanem trwa zaciekła wojna grup interesów (grup trzymających władzę /
przypominam 9 mln. zł. wpłaconych przekazami pocztowymi w całej Polsce przez 5
osób na fundusz wyborczy Krzaklewskiego w 2000 r.) związanych lub wywodzących
się ze „starych i nowych” służb specjalnych, a maluczkich karmi się zagrożeniem
energetycznym kraju, pochodzeniem majątku Kulczyka, aferami szpiegowskimi,
tworzeniem teorii jak „PLANOWANO sprzedać Polskę” Rosjanom, ofiarodawcami
fundacji Kwaśniewskiej, powiązaniami towarzyskimi o „zbrodniczym
charakterze”, „PORAŻAJĄCYMI” zeznaniami przestępców oraz wszelkimi pobocznymi
wątkami nie związanymi z Orleanem. Komisja „odkrywa” materiały operacyjne CBŚ,
postępowania prokuratorskie, „kontynuuje” śledztwa dziennikarskie itd. Ostatnio
jej członkowie idą po najmniejszej linii oporu, i „posługują” się pytaniami z
protokółów przesłuchań prokuratury. SIC!

A polityczna rola KOMISJI ds. ….. jest „PORAŻAJĄCA”.

Pozdrawiam tylko myślących
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Kobylanski przyleci do Polski
Inne dokumenty zostały i pomimo "dziwnego" zaginięcia dokumentów z teczek po
wizycie wyskakuja takie "kwiatki" jak ten o "negocjacjach" Kuronia z SB . Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Czy przekonują Cie tłumaczenia Wałęsy?
W normalnym panstwie sprawa zaginiecia dokumentow
.. bylaby wyjasniana publicznie przez specjalna komisje z udzialem
prokuratury i parlamentu. Zawsze istnieje mozliwosc szantazu osob,
ktorych one dotycza, a obecnie sprawuja wysokie funkcje w panstwie. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Chyba mu duch Pinocheta podsunal ten
Sprawa zaginiecia dokumentow na pewno powinna ....
..byc wyjasniona. Mikrofilmy z akt dotycza urzedujacych osob -
prezydenta i marszalka Senatu. W normalnych krajach takie sprawy sie
wyjasnia. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Za chwilę,jak zwykle,Wasza ulubiona MisjaSpecjalna
Ćwiąkalski też nie chce odtajnić śledztwa w sprawie zaginięcia dokumentów.A
podlegli mu prokuratorzy do których skierował ten wniosek odważą
się?Wątpię!Przecież sam premier jest obrońcą Wałęsy.
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku




Strona 1 z 3 • Zostało wyszukane 121 rezultatów • 1, 2, 3

Powered by MyScript