zagłodzone dziecko

Archiwum





Temat: DO HARPIGONA (no i innych też :) [1/2]

"Darius Primatorus" <premi@wp.plwrote

ludzie są w stanie zasugerować
nam istnienie Boga, dobrych wróżek i czarownic, mimo, że nigdy ich nie
widzieliśmy,


A widziales zaglodzone dziecko murzynskie?
Pewnie nie, jak sadze. A wierzysz w ich istnienie w Erytrei? Bo ja wierze.
Wiara w Boga opiera sie, czesciowo, na wierze w relacje ludzi, ktorzy Go
widzieli.

Jeżeli jednostka jest konformistyczna, to będzie dalej wierzyć w Boga


Co prosze? Ja jestem konformista?



pozdrawiam
Roger

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku





Temat: Donos
siwa <siwa@bez_tego.vege.plnapisał(a):


Uprzejmie donoszę, że na mojej stronie znaczy:
http://franolan.one.pl/siwa


Siwa, bardzo fajne. Szczególnie anemicy wyjątkowo anemiczni. No i te
zagłodzone dzieci... Cudne. Z pewną taką nieśmiałością tylko się
zapytowywuję: Czy mogłaby Ty chociaż niektóre fotki podpisać, żeby taki laik
jak ja również wiedział kto jest kto?
Pozdrawiam przede wszystkim Bysia (allle przystojniak)
Kim zachwycona

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku





Temat: Oryginalne podejście do sprawy
kimber@poczta.gazeta.pl (Kim) wrote in
news:11e55016.0206040333.d66e91a@posting.google.com:


Pani Podgórska z Polityki napisze o wege wtedy, kiedy powtórzy
się afera z zagłodzonym dzieckiem. Półtora roku temu pisała
raport o wegetarianach, a na razie za mało sensacji, żeby temat
poruszać. I co Wy na to?


Nie spodziewalem sie specjalnie innej reakcji. Wiesz ile rozmaitych
grup spolecznych puka codziennie do pani Podgorskiej? A nad pania
Podgorska jest jeszcze jej naczelny.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Oryginalne podejście do sprawy
Kim <kimber@poczta.gazeta.plnapisał(a) w wiadomości
news:11e55016.0206040333.d66e91a@posting.google.com:


Pani Podgórska z Polityki napisze o wege wtedy, kiedy powtórzy się
afera z zagłodzonym dzieckiem. Półtora roku temu pisała raport o
wegetarianach, a na razie za mało sensacji, żeby temat poruszać. I co
Wy na to?


Trzeba znaleźć kogoś, kto zagłodzi swoje dziecko. ;-)

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: xenium

Lukasz Buchmiet napisał(a) w wiadomości: <378A46B3.6112E@irc.pl...


"A.'SoTe'B." wrote:

|  hehehe. To bylo pierwsze party ktorego wiekszosc czasu spedzilem z
| dala od budynku party.

hiehie, a my sobie spokojnie spalismy w namiocie tuz obok budynku :) W
ogole Wloclawek wywarl na mnie pozytywne wrazenie - oto przyklad :
wchodzimy do sklepu okolo 18, kupuje 20g jakiejs kielbasy(niz
gotowkowy:). Pytam sie kobiety o chleb czy tez bulki, ona odpowiada, ze
niestety nie ma. Trudno, biore wiec tylko ta kielbase, wyjmuje gotowke,
a ona... Daje mi do reki jakies 1/4 bochenka i mowi : ,,prosze, dam panu
ze swojego zapasu''(czy cos w tym stylu). Czad :-)


Hehe... naprawde niesamowite.
Pewnie musiales wygladac na biedne zaglodzone dziecko ;-).
     May the Force be with ya,
     Michal 'CreeD' Szostakiewicz
butt@boss.staszic.waw.pl ew. ger@polbox.com
ICQ - 2482112
"Swiatlo bylo mgliste i aktyniczne, z rodzaju tego, na ktorego widok
Steven Spielberg wzywa swojego doradce od praw autorskich"

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: xenium


"Michał 'CreeD' Szostakiewicz" wrote:

Hehe... naprawde niesamowite.
Pewnie musiales wygladac na biedne zaglodzone dziecko ;-).


hehe... no moze nie jak dziecko, ale i tak pewnie biednie wygladalem(nie
pytaj dlaczego :-))

lukass.flow

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Monachium odklada plany migracji na linuksa.
Dnia pańskiego poniedziałek, 12 września 2005 11:15 szanowny(a) Konrad
Kosmowski zamieścił(a) na forum publicznym pl.comp.os.advocacy co
następuje:


*** "Filip "Fatman" Kata" <ad@linuxace.nieprzepadamzaspamem.net:

| Twój czas jest wart zero/godzinę? ;-

| Czasem tak. Nigdy nie pomagałeś znajomym, 'niekomputerowcom' przy ich
| systemie? Ja jakoś nie potrafię wziąć pieniędzy od najlepszego
| przyjaciela, który prosi mnie o przysługę.

Ej ale rozmawiasz z hipokrytą. Sam się męczy na jakimś struclu, a innych
się czepia o cenę ich czasu. ;)


Niech powie o zero/godzinę takim z organizacji charytatywnych, którzy w
Afrycie zagłodzone dzieci karmią.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Duży brzszek. Pozmocy!!!!!


"Hanka" <h_a_n_s_@poczta.onet.plskribis:

| Czy oprócz ćwiczeń mogę zrobić coś by mój brzuch stał się płaski???????

mniej jesc.


A jeżeli Hanka jest szczupła, tylko brzuszek ma wystający?
Bo myślę, że to o to mogło chodzić.
A propos. Zagłodzone dzieci w Etiopii też mają wystające brzuchy...

A ona nie pytała o ogólne schudnięcie, tylko o 1 fragment ciała.
A propos, większość moich koleżanek chcąc schudnąć w brzuchu, albo w udach,
albo w biodrach, stosowało waszą metodę i chudły, i owszem... w biuście ;)

Pozdrawiam,
Marta

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Duży brzszek. Pozmocy!!!!!
"Marta Wieszczycka" <mart@poczta.onet.plskribis:


| Czy oprócz ćwiczeń mogę zrobić coś by mój brzuch stał się płaski???????

| mniej jesc.
A jeżeli Hanka jest szczupła, tylko brzuszek ma wystający?


to moze ma zapchane jelita ? :)
wtedy glodowka + lewatywa - jak u szwejka.


A propos. Zagłodzone dzieci w Etiopii też mają wystające brzuchy...


no, jesli to ten sam powod, to niech pedzi do lekarza.


albo w biodrach, stosowało waszą metodę i chudły, i owszem... w biuście ;)


what is wasza metoda ?

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Kary za dietę
"iza" <zoj@poczta.onet.plpisze w news:ad0lfn$jrv$1@news.tpi.pl :


Dorosly moze sie nawet glodzic, natomiast tak restrykcyjne diety u malych
dzieci to faktycznie masakra.


Restrykcyjne dzieci stosują tylko psychole. Znam dzieci wegańskie i nikt (z
lekarzami włącznie) nie ma do nich i ich rodziców zastrzeżeń. A zagłodzić
dziecko można na każdej diecie :((
Nie sądzisz natomiast, że twierdzenie Kwasniewskiego, że trzylatek wytrzyma
po obfitym "optymalnym" śniadaniu 8 godzin bez jedzenia (z serniczkiem) to
też makabra?

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Kary za dietę


"iza" <zoj@poczta.onet.plpisze w news:ad0lfn$jrv$1@news.tpi.pl :

| Dorosly moze sie nawet glodzic, natomiast tak restrykcyjne diety u
malych
| dzieci to faktycznie masakra.

Restrykcyjne dzieci stosują tylko psychole. Znam dzieci wegańskie i nikt
(z
lekarzami włącznie) nie ma do nich i ich rodziców zastrzeżeń. A zagłodzić
dziecko można na każdej diecie :((


A od kiedy są na takiej diecie? I czy pokarm kobiecy też uznałaś za
"odzwierzęcy, a więc nienadający się dla dzieci? (Z tego, co wiem na taki
właśnie pomysł wpadli rodzice Rebeki)

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Kary za dietę


Restrykcyjne dzieci stosują tylko psychole. Znam dzieci wegańskie i nikt
(z
lekarzami włącznie) nie ma do nich i ich rodziców zastrzeżeń. A zagłodzić
dziecko można na każdej diecie :((
Nie sądzisz natomiast, że twierdzenie Kwasniewskiego, że trzylatek
wytrzyma
po obfitym "optymalnym" śniadaniu 8 godzin bez jedzenia (z serniczkiem) to
też makabra?


Nie wiem, czy wytrzyma. Nie robie takiego surwiwalu moim potomkom.
Czesto wlasnie weganskie czy wegetarianskie dzieci sa karmione z wieksza
starannoscia, niz inne. Pewnie wynika to z obawy, ze moze im czegos
zabraknac.
Nie znam zadnego optymalnego malucha (poza grupka niemowli przyssanych do
matczynych biustow:-))) i jestem ciekawa, jak sie takie maslano-jajeczne
dzieciaki maja. Pewnie przez sam fakt nie mamlania lizaczkow i ciastek juz
sa zdrowsze...

pozdrawiam wszystkie mamcie;-)))
Iza

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Afera w ONZ z czasow Clintona
Afera w ONZ z czasow Clintona
Wychodzi na jaw wielka korupcyjna afera w ONZ z lat 90-tych z czasow
Clintona. ONZ program wymiany irackiej ropy na zywnasc dla Irakijczykow
wzbogacil wielu europejskich i ONZ-ich dyplomatow kosztem Irackich
zaglodzonych dzieci. Dochodzenie dopiero sie zaczelo. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Afera w ONZ ropa-na-zywnosc w Iraku za Clintona
Afera w ONZ ropa-na-zywnosc w Iraku za Clintona
Wychodzi na jaw wielka korupcyjna afera w ONZ z lat 90-tych z czasow
Clintona. ONZ program wymiany irackiej ropy na zywnasc dla Irakijczykow
wzbogacil wielu europejskich i ONZ-ich dyplomatow kosztem Irackich
zaglodzonych dzieci. Dochodzenie dopiero sie zaczelo.
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: nienawiść Polaka do Niemca? czy Niemca do Polaka?
nienawiść Polaka do Niemca? czy Niemca do Polaka?
"..........25-letni Juergen D., 21-letni Robert G. i 23-letni Stephan R.
zostali oskarżeni o to, że w okresie od maja do lipca 2004 r. w Jeleniej
Górze, Piechowicach, Szklarskiej Porębie, Karpaczu i Bolesławcu, "działając
wspólnie i w porozumieniu, znieważyli publicznie naród polski oraz nawoływali
do nienawiści pomiędzy narodami polskim i niemieckim".

Zdaniem prokuratury, oskarżeni rozkleili na przystankach autobusowych i
słupach ogłoszeniowych co najmniej 32 plakaty zawierające treści o rzekomych
masowych zbrodniach popełnianych przez Polaków na cywilnej ludności
niemieckiej w czasie II wojny światowej. Plakaty były ilustrowane
drastycznymi zdjęciami. Oprócz tekstu były na nich zdjęcia zagłodzonych
dzieci niemieckich oraz egzekucja Niemca, którą przeprowadzają Polacy. Na
plakatach widniał m.in. napis: "Polacy i Czesi, witamy w UE". A dalej
ostrzeżenie, że "niemieckie prawo działa wiecznie i wszyscy mordercy zostaną
osądzeni". Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Pat znowu w "dziesiatke" ,...
Przecież wiemy, ze lewica zawsze dąży do pokoju i dobra ludzkości a prawica
nieodmiennie do wojen i zagłodzenia dzieci i emerytów.
Niestety nic nie rozumiesz, amerykańska scena polityczna to dla ciebie czarna
magia. Twoje własne wyobrażenia zamieniły się w fakty i dobrze ci tak. Wesoło jest.
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Za murem - felieton Dawida Warszawskiego z cykl...
teraz wlasnie armie zaczynaja maszerowac w slusznej sprawie walczymy o pokoj, bezpieczenstwo, bronimy was przed grozba teroryzmu.
budujemy mur zebyscie mogli bezpiecznie zyc i wiekszosc daje na to milczace przyzwolenie i kiedy budowa muru sie skonczy ta wiekszosc nie bedzie chciala wiedziec co sie dzieje za murem tak samo w czasie wojny niemcy nie chcieli wiedziec co sie dziej z wywozonymi zydami. moge sobie wyobrazic sytuacje kiedy za 20 lat swiat obiegna zdjecia zaglodzonych dzieci zyjacych za murem bo wszyscy woleli nie wiedziec. bez pomocy ze strony palestynczykow palestynski teroryzm nie zniknie a budowa muru na pewno ich do tej pomocy nie nakloni tylko wytworzy rzesze sfrustrowanych ludzi podatnych na propagande hamasu.
i masz racje ze zlo znowu podnosi glowe ale jak wmawia wszystkim ze to w ich obronie dla ich dobra, ze my mamy racje....


Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: proste amerykanskie rozwiazania sa skuteczne
proste amerykanskie rozwiazania sa skuteczne
Kilka faktow za prostymi rozwiazaniami:

1. Rosja wykonczyla sie gospodarczo dzieki amerykanskim gwiezdnym wojnom - i jest lepiej niz bylo
2. Polska dzieki temu wyswobodzila sie z okupacji rosyjskiej i dyktatury proletariatu. Wielu ludzi poleglo zamordowanych przez dyktatorow sowieckiego pochodzenia -i jest lepiej niz bylo
3. Ameryka wyslala 200 tys zolnierzy pod Irak aby inspektorzy mogli sobie zwiedzic to panstwo. I jak dlugo mieli jeszcze tam siedziec w tym piachu ?. Za dlugo trwalo to gadanie i przybombili.
I bedzie lepiej niz bylo
4. Za chwile przybombia Korei Polnocnej i nie bede musial ogladac zaglodzonych dzieci i budowy bomby atomowej przez psychopate - i bedzie lepiej niz bylo

Nie wspomne o Jugoslawi, wyzwolenia Niemiec od podobnego jak Sadam psychopaty, latania z zarciem do Berlina w czasie blokady sowieckiej i innych wydarzen.
pozdrowienia

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Big Cyc pójdzie za kraty?
ab554 napisała:

> Leszek , nie przesadzaj , za brak dobrego smaku jeszcze nikogo nie wsadzili,
> zdjecie zaglodzonego dziecka mnie zalamalo , Big Cyc stracil lekkosc i
dowcip, za duzo pija.

To, że piją za dużo to jest pewne. Lekkość stracili zaraz po Makumbie, ale w
tym kawałku zabrzmieli jednak nieźle.


Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Politycy SLD przeciw Łapińskiemu
Łapiniada - serial w odcinkach
Czas zakończyć ten niesmaczny i groźny dla kraju serial. Afera
goni aferę, złodziejstwo, buta i prymitywne chamstwo, totalna
bezkarnośc dla wierchuszki, kreowanie się na pseudo arystokrację
w stylu SLD, a z drugiej strony ludzie nie mający chleba, pracy
i przyszłości, chore i zagłodzone dzieci dla których trzeba
żebrać o pieniądze. To wstyd, z tym do Europy?
A co z młodzieżą SLD? - tak przygotowywana do przejęcia władzy
ładny los nam zgotuje, jeżeli nie daj Boże do tego dojdzie.
Jedyny pożytek z tego, że jak dalej będą ochraniać kolesi i
tkwić w tym łajnie, tolerować pijaństwo w swoich szeregach (tak,
tak!) i wyciągać jedynie łapy po nasze pieniądze, to w końcu
ludzie przejżą na oczy i nastąpi niechlubny koniec postPZPR-
owskiej SLD. Narazie udawadniają jak ma wyglądać demokracja w
pojęciu SLD - można wszystko, wystarczy złożyć samokrytykę przed
sądem "koleżeńskim",a koledzy nie dadzą przecież zrobić krzywdy.
A co na to środowisko lekarzy, Izba Lekarska, co z potepieniem
takich zachowań przez Parlament?
Może tak ma być? Może inaczej ludzie nie zrozumieją o co obecnej
władzy chodzi i gdzie, brzydko mówiąc nas ma?
Tak przy okazji chciałbym wiedzieć kto zdecydowałby się na
leczenie przez Łapińskiego czy Naumana? Ja nie miałbym odwagi
ani ochoty. Może warto byłoby powiedzieć - "nie, nie życzę sobie
żeby ten pan mnie leczył". Wszak mamy wybór. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Hanba III RP moze wreszcie bedzie zmyta
A ja uwazam, że te biedne, zagłodzone dzieci to ciągle wymysł kampanijny. Może
to dotyczyć rodzin patologicznych i miejskich. Na wsi ziemi dostatek,
kilkanaście arów nawet ręcznie uprawianych załatwia aprowizację dla całej
rodziny bez problemu.
Natomiast dzieci patologiczne to tak, z przyczyn oczywistych. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Śmierć brukowców
W Niemczech jest całkiem inaczej. Tu naprawdę prawie nie ma brukowców, a
normalne gazety są na o wiele wyższym poziomie niż jakakolwiek gazeta w Polsce.

Polska prasa zsuwa się niebezpiecznie w stronę bruku. Ostatnio Dziennik
przepisał za Bildem czerstwy (sprawa jeszcze z zeszłego roku) artykuł o parze,
która zagłodziła dziecko, a nie zagłodziła psa. Rzecz może i interesująca do
kroniki kryminalnej, ale Dziennik opisał to jeszcze bardziej łzawo niż
niemieckie brukowce. Taki głuchy telefon. No więc jeśli gazeta pretendująca do
miana opiniotwórczego dziennika zapełnia łamy popłuczynami z niemieckich
brukowców, to już naprawdę sięgamy dna.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Świat arabski milczy po egzekucji Saddama
Wieczna Wina Busha i Debilizm Lewicy
Ze smutkiem czytam wyrazu debilizmu politycznego na tych postach.
Pisza to Polacy ludzie ktorzy powinni wiedziec czym byl Stalinism Faszyzm czy
Bathism. Mimo to jak paranoiczni pacjenci powtarzaja brednie i propagande mordercow
np
Saddam spowodowal smierc
180 000 Kurdow (w jednym miesiacu)
2 millionow zolnierzy cywili w wojnie Iracko _ Iranskiej
Kilka tysicy w Kuweicie
800 000 dzieci zaglodzonych w czasi sankcji w czasie ktorych kradl pieniadze na
jedzenie dla rezimu
300 000 zagnionych etc
Mimo to te lewe debile powtarzaja caly czas ze armia amrykanska ktora
zlikwidowal ten rezim jest mordercza i celuje w cywili

Jak glupim trzeba byc zeby wierzyc ze USA wali w cywili.
Penatgon ma w arsenale bomby jadrowe gazowe i inne gdyby chcieli bic cywili to
juz by nie bylo a ni jednego czlowieka w Tikricie?


Jak Glupim trzeba byc zeby wierzyc to dla pieniedzy juz wydano $200 billionow a
dochody z ropy w Iraku sa 17 billionow na rok czy wy debile myslice ze USA
wezmie wszystkie dochody przez nastepne 20 lat i wyglodzic Irak?





Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Raport o torturach stosowanych przez CIA. Będzi...
Raport o torturach stosowanych przez CIA. Będzi...
A za Stalina i później była kara śmierci dla dzieci powyżej 13 lat.

Ktoś to roztrząsa na Zachodzie ??

Czy miliony zagłodzonych dzieci na Ukrainie w 1933r. wstrząsnęły światem ??

Zresztą zabijanie dzieci,gwałcenie żon i przewiercanie wiertarką kolan to
moskiewskie metody ...
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Matka zostawiła dziecko w zaspie
Matka zostawiła dziecko w zaspie
matki polki tak mocno kochają swoich synów, że potem mamy armię alkoholików,
narkomanów, więźniów i setki dzieci zagłodzonych i
zamarzniętych po śmietnikach.

Taka jest paskudna natura samic, że z zazdrości o pompkę decyzyjną
znęcają się nad własnymi synami.
Inna dość pospolita cecha to zagryzanie dzieci jak spóźniają się alimenty. To
takie naturalnie-zwierzęce odruchy - nie ma kasy -
dziecko za burtę.

Kiedy ktoś mądry znajdzie sposób, żeby z samicy zrobić człowieka ?

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Polacy świadkami w sprawie o zagłodzenie na śmi...
camel_3d napisał:

> wifzierli maltretowane i zaglodzone dziecko i nie reagowali..nie zadzwonili na
> policje, nie dali nic jesc..itd...
>
> cudowni chrzescijanie...wa mac

Mi się to w głowie nie mieści.. trzeba być tak samo okrutnym i znieczulonym jak
rodzice tego dziecka.
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: "Die Welt" opublikował przeprosiny za "polski o...
a ja niestety jestem przekonany że nie
zbyt dużo takich przypadków w krótkim okresie czasu zaszło

i naprawdę trudno przypuszczać by Niemcy lub autorka pochodzenia Żydowskiego nie
mieli żadnego pojęcia o obozach zagłady

Oglądałem ostatnio zdjęcia udostępnione przez Life na stronach google, dużo
zdjęć również z okupacji Polski

na wszystkich jest to samo, jeśli jest np grupa oficerów Wehrmachtu to jest
podpis typu "German oficer..."

a za chwile są zdjęcia np zamordowanych , zagłodzonych dzieci z getta w Kutnie i
wtedy podpis jest zawsze taki sam "ofiary zamordowane przez NAZISTÓW"

jeśli coś się powtarza wielokrotnie, notorycznie, to trudno przypuszczać by to
za każdym razem był przypadek, to zdecydowanie akcja planowana

rozwiązaniem są procesy sądowe i duże pieniądze z odszkodowań, tylko to może
nauczyć pismaków panowania nad tym co piszą

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: ONZ interesuje się działaniem Jugendamtów
To ty chyba czegos nie zrozumiales.W Bremie to Jugedamt oddal
dziecko narkomanowi.W Hamburgu Jugendamt nie zainteresowal sie,
gdzie przez 2 lata jest dziecko, ktore powinno chodzic do szkoly.
Problem polega na tym, ze Jugendamty czesto wlasnie w ogole nie
ingeruja tam gdzie trzeba, a wpieprzaja sie w rodziny, gdzie
wszystko jest okay.W Schwerinie zginelo zaglodzone dziecko pomimo
tego, ze dziadkowie przez rok informowali Jugendamt o zlej sytuacji
dziecka u corki.
I to nie sa jakies wyjatki, tylko fenomen masowy w Niemczech.Co
tydzien w Niemczech ginie 3 dzieci z powodu przemocy badz
zaniedbania w rodzinie.
Przyklad z Polski jest szokujacy,ale wydarzyl sie juz kilka lat
temu.Ja ci moge co tydzien podsylac podobne przypadki z
Niemiec,szczegolnie Wschodnich.
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Pomóżcie
Niech sobie śpi na zdrowie, a jak będzie głodna, to się na pewno obudzi. Przede
wszystkim dzieci karmione butlą nie domagają się tak często jedzenia, jak te na
piersi, a ty jesteś przyzwyczajona do ciągłego karmienia. Odpocznij sobie w
czasie, jak malutka śpi i pozbądź się wyrzutów sumienia, mogłabyś je mieć,
gdybyś zagłodziła dziecko na piersi. Doskonale cię rozumiem, przeszłam przez to
samo, męczyłam synka piersią przez miesiąc, w tym czasie stracił pół kilo,
zamiast przybrać. Nie ważne, ile Martusia zje, ważne, by po karmieniu była
spokojna=najedzona, i przede wszystkim przybierała na wadze. Powodzenia!
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: DO MAM BUTELKOWYCH I NIE TYLKO!!!!!!!!
Popieram Cię w 100000%, z tą różnicą że ja męczyłam się trochę dłużej bo 2,5 m-
ca wierząc ślepo że jeżeli pierwsze dziecko wykarmiłam do roku piersią to nie
bedzie problemu z drugim. Niestety tak nie było. Mały urodził się b.duży i też
dużo potrzebował ale nikt nie przypuszczał że mogę tracić mleko. Synek darł się
i omało nie doprowadziłam do zagłodzenia dziecka, tracił na wadze, miał cały
czas żółtaczkę, ale pan pediatra kazał dokarmiać tylko na noc (miałam już dosyć
wstawania co 30 min. w nocy). I tak zaczęła się nasza przygoda z butelką. Po
drodze zaliczyliśmy paru lekarzy od nerwic dziecięcych m.inn. neurologa bo mały
był tak niespokojny że dopatrywaliśmy się jakiś zaburzeń neurologicznych. Na
szczęście okazało się po 2 tygodniach karmienia butelką że dziecko po prostu
było GŁODNE.Jakież to było proste, ale nie tak proste żeby pan pediatra na to
wpadł... Pozostawiam to kwoli przemyśleń lekarzy... moze zaczną MYŚLEĆ!!! Teraz
jest już dobrze, synek jest szczęśliwy, uśmiechnięty i dobrze się rozwija.
Pozdrawiam wszystkie butelkowe mamy i obyśmy się dalej tak dzielnie wspierały.
Mama dwójki bąbelkó: dwuletniej Roksanki i 3 m-cznego Dawidka Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: klub wyrodnych mam karmiących butelką
Witam!Ja też dopisuję się do klubu:-)
Moja historia jest podobna do opisywanych powyżej: mało pokarmu, potworny ból
piersi i brodawek,prawie zagłodzone dziecko, skandaliczne traktowanie przez
nawiedzone położne w szpitalu itp.
Asia jest na butelce od 4 tyg. życia, rośnie zdrowo (oby tak dalej!)a ja czuję
się wręcz bardziej uświadomiona, odporniejsza psychicznie od mam, które karmią
piersią za wszelką cenę z powodu tej całej nagonki.Przesypiam cąłe noce od 3
mcy.(Asia ma 6) Karmienie piersią budzi we mnie wstręt.
Wiem jedno,na drugi poród zabieram do szpitala buteleczkę i bebiko omneo:-)
Serdeczne pozdrowienia

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Dlaczego karmicie butelką?
u mnie też było cięcie też przed porodem mówiłam że będę karmić piersią jednak
wyszło inaczej syn ur.się z wagą 4 kg przy wyjściu ze szpitala miał3.790 w
szpitalu oczywiście dokarmiany butlą po tygodniu byliśmy na zważeniu i znowu
spadek wagi do 3.760 pani doktor stwierdziła że dziecko zagłodzone że trzeba
dać butlę bardzo się obwiniałam beczałam jak gł...a nie umiałam sobie poradzić
,ten pokarm bardzo szybko się stracił nie wiem czy żle przystawiałam czy
rzeczywiście tego pokarmu nie było za bardzo się stresowałam cały czas tylko nie
mam pokarmu sobie wmawiałam ,szwagierka jeszcze mówi że karmiła 9 miesięcy że
dała dziecku tyle odporności a ja się czuje wtedy jak wyrodna matka Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: producenci mleka mod. bronią matek butelkowych
Sorry, ale matka-polka-karmiąca-piersią nie pozwala umrzeć dziecku z głodu, bo
karmi piersią.
W razie niemożności (jeszcze raz podkreślam - rzadkie przypadki!!!) karmienia
piersią pewnie przeszłaby na mieszankę lub powalczyła jeszcze o karmienie
naturalne karmiąc w sposób mieszany.
Nie słyszałam jeszcze o przypadku zagłodzenia dziecka na śmierć przez
"terrorystkę laktacyjną".
Za to wypisywanie bzdetów wołających o pomstę do nieba (jakich i w tym wątku nie
brak) jest niestety specjalnością "terrorystek butelkowych".
Ja się nie czepiam, jak ktoś karmi, dopóki nie dorabia do tego niekoniecznie
słusznej ideologii.
A może powinnam, bo dziwnym trafem (pewnie przypadek) wszystkie mi znane bardzo
chorujące dzieci były karmione butelką. I teoretycznie koszty ich leczenia w
jakiś tam stopniu obciążają mnie (a ja swoje dzieci karmiłam i nie chorują - też
pewnie przypadek, zaraz mi to ktoś wytknie). Ja za to mam niebezpieczne hobby,
więc można sypać na mnie gromy:-))), że też kiedyś obciążyłam statecznych
obywateli kosztem swojego kontaktu z oddziałem chirurgii urazowej:) Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: dokarmianie... dlaczego?
dokarmianie... dlaczego?
my zaczeliśmy się dokarmiać po wizycie u pediatry. dr uznała ze mały
za słabo przybrał na wadze - urodzeniowa 4380, w drugiej dobie przy
wypisie 4080, a po 24 dniach 4390 (nie mam pewności czy np na
trzecią dobe też nie spadła waga). po czterech dniach na wizycie
okazało sie ze wazył 4640 - a zjadł modyfikowanego w sumie
150,270,140 i 230. pediatra (inna juz pani dr) uznała ze powinna mu
wystarczyć piers.
i tu zaczęły sie nasze kłopoty. przystawiałam go baaaardzo często, a
efekt - gorzej spał (no ale to na konto dodatkowych karmień wiec
niby ok), był bardzo niespokojny i płaczliwy, późnym popołudniem po
takim dziesiątym czy nastym przekłądaniu z piersi na pierś zaczynała
sie histeria i nawet już nie chwytał żadnej z piersi :( zdaje sobie
sprawe ze mały stał sie leniuszkiem i nie chce mu sie dłuzej
popracować na sucho zeby mleczko leciało... konczyliśmy butlą...

Czy Wy dokarmiacie z takiego lub podobnego powodu?
Tak chciałam karmić piersią... ale przecież nie moge zagłodzić
dziecko i brać go na przetrzymanie tylko dlatego ze stał sie małym
kochanym "cwanym leniuszkiem"
Próbuje sie z tym pogodzić i nie jest to łatwe Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Karmię butelką, ale to mnie przeraziło trochę
Nieetyczna manipulacja ten cały "artykuł".
Równie dobrze można przedstawić wiele zdjęć dzieci prawie zagłodzonycc na
piersi, bo w imię idei nie chciano im dac butelki.Poza tym jak matki w Afryce
rozrzedzają w ramach oszczędności mleko, to nic dziwnego, że bywają takie
skutki.
Artykuł nie mający żadnego zastosowania w krajach cywilizowanych. Bo w buszu,
jak kobieta nie ma pokarmu, to rzeczywiście tragedia. Ale jak mamy dostęp do
czystej wody i najróżniejsze mleka w każdym hipermarkecie, problem nie istnieje.

Mnie osobiście zirytował opis zdjęcia . To zagłodzone dziecko, to dziecko na
butelce, a to tłuściutkie i sliczne na piersi. No ludzie.Chcieli pojechac po
uczuciach, a nie wzięli pod uwagę, że odbiorcy artykułu mogą pomyśleć.Równie
dobrze owo zagłodzone dziecko mogło nie być ani tej matki, ani na butli. Ale na
zdjęciu wrażenie robi.
Dziecko prawidłowo karmione butla nie ma prawa umrzeć z głodu, wręcz przeciwnie
często lepiej przybiera na wadze niż na piersi.
Ech... Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Grupa wsparcia dla mam małych chudziaczków ;-)
Odpowiem jako mama ex-chudziaczka - doskonale Cię rozumiem. Mój
synek urodził się z wagą 2520g i nie miał na sobie ani grama
tłuszczu :) A że był dość długi, to choć masa niby w normie,
wyglądał jak zagłodzone dziecko. Teraz się wzruszam oglądając te
chude nóżki i rączki na zdjęciach, ale wtedy w szpitalu miałam
strasznego doła. Zwłaszcza, jak co chwilę ktoś pytał, czy to
wcześniaczek :( Teraz młodzian ma 3,5 m-ca, waży 6 kg i z chudziny
zorbił się sumita. Ale wiem, jak ciężko być mamą dziecka, które
odstaje od normy... NIe mówiąc już o obsesji ważenia dziecka co
tydzień i sprawdzania przyrostów. Już powoli mi przechodzi :) Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Do terrorystow laktacyjnych - spojrzenie taty !
Ja taka rade dostalam: dokarmiac sztucznym...
Bo chyba lepjej dac modyfikowane niz zaglodzic dziecko dla wlasnej ambicji??

> piersią. Oczekiwanie, że w poradni laktacyjnej powiedzą, żeby podać
> butelkę, jest podobne do oczekiwania że na kursie przedmałżeńskim w
> kościele katolickim opowiedzą, jak wychowywać dzieci zgodnie z nauką
> Buddy Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: czy dziecko dokarmiane można karmić tylko piersią?
sorki, dlugo tu nie zagladalam

spadla bardzo :( po miesiacu z wagi urodzeniowej 3180 spadla do ... 2250 ;(
teraz ma dwa miesiace i na butli (plus moj cyc, ale rzadko, bo Hania nie chce
juz ciagnac, wiec odciagam i podaje jej butle) wazy 4200

lekarka byla przerazona jak mozna tak zaglodzic dziecko :(
a ja sie nie zorientowalam, bo Hania nie plakala ze jest glodna, zauwazylam ze
jest chudziutka, ale troche za pozno (nie mialam w domu wagi)
natychmiast pojechalismy do lekarza prywatnie (w przychodni jak bylam troche
wczesniej nawet jej nie wazyli)
i od razu dokarmianie bebilon pepti... na szczescie miala duzy apetyt :) Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Ratunku-ja naprawdę chcę karmić piersią
Ratunku-ja naprawdę chcę karmić piersią
Jestem mamą dwóch dziewczynek Julki-5lat i Ingi-2,5 miesiąca.Pierwszą córkę
niestety karmiłam króciutko przez brak wiedzy jak również przez komentarze
osób podszeptujących że to i tak się nieuda,że sie nienajada itp...Córka
dostała skazę.Lekarz niewiedząc dlaczego /bez poinformowania o diecie
eliminacyjnej/ orzekł że teraz to już Julka musi przejść na Nutramigen .I
tak się skończyła nasza mleczna droga.Teraz walczę o Mleczko w piersiach dla
Ingusi i strasznie się boję że to się nieuda.Dostałam reprymendę od lekarza
że chcę zagłodzić dziecko i zaczełam ją dokarmiać.Teraz mój mały ssak
niechce już cycusia.Jej bunt trwa około tygodnia.Choć od początku niebyło
różowo wierzyłam że moje pragnienie by karmić ją zwycięży.Teraz jestem
załamana kiedy Inga pręży się i przeraźliwie płacze domagając się nie cyca
ale tej wstrętnej butli z której tak łatwo leci mleko.Proszę o radę !!!!!!! Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Do kiedy sama piers ???
Do kiedy sama piers ???
Witam Dzisiaj odwiedzila nas pielegniarka srodowiskowa. Pytala mi sie do kiedy zamierzam karmic mala sama piersia. Jak powiedzialam ze do okolo konca 6 miesiaca to popatrzyla na mnie jak na wyrodna matke ktora chce zaglodzic dziecko. Stwierdzila ze od 4 miesiaca mam zaczac dawac malej zupki (teraz ma skonczone 3 miesiace). Ja uwazam ze to za wczesnie. Mala bardzo ladnie je i przybiera na wadze. Karmie ja sama piersia, nie dokarmiam i nie dopajam. Dodam ze za miesiac wracam na uczelnie i mala nie zawsze bedzie miala mleczko prosto z cyca ale czasami z butelki. Do tego mam ja jeszcze stresowac wprowadzajac zupki??? Kiedy zaczelyscie wprowadzac stale pokarmy u swoich malenstw ?? Prosze o odpowiedz mamy ktore karmily tylko piersia. Pozdrawiam Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: "Wartściowy" pokarm?
ja z pierwszym synkiem miałam faktycznie mało pokarmu i dokarmiałam. byłam
wtedy młoda, niedoświadczona, jakbym się to bym pewnie sama wykarmiła. cóż,
przepadło... teraz z młodszym Tomkiem dzięki Bogu mam dosyć. nie mam nawału,
ale mam tyle ile trzeba, maluszek przybiera - aż za bardzo ;). jestem tak dumna
z tego że go karmię sama i rośnie zdrowo że nie potrafię tego opisać.
ale oczywiście ostatnio usłyszałam od teściowej że najlepiej jak dokupię
Humanę, tak na wszelki wypadek bo może być jednak głodny. wrrrrr... normalnie
ręce opadają...

moje "zagłodzone" dziecko: ;)
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13823540&v=2&s=0 Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: chce karmic piersia a nie mam mleka,co zrobic?
chce karmic piersia a nie mam mleka,co zrobic?
Jurek ma 5 tygodni, od 3 dnia zycia jest na butli.Moje ogromne piersi nie
daja mleka. Mimo ze duzo czytalam o karmieniu to okazalam sie absolutnie nie
przygotowana. Po porodzie mimo moich zadan i zapisu w kontrakcie platny porod
poza Polska) nie podano mi Synka do piersi, pozniej w szpitalu nie umialam
przystawic prawidlowo lezac na boku Jurek zgryzl mi oba sutki i choc oboje
sie staralismy mleko nie lecialo. Rowno tydzien po porodzie pielegniarka
srodowiskowa przez telefon polecila mi przez caly dzien podawac tylko piers -
od rana do 18.00 co 10 minut przystawialam Jurka ktory wrzeszczal z glodu i
lapczywie gryzl mi piersi do krwi. o 18 nie wytrzymalismy z mezem,balismy sie
zaglodzic dziecko,podalismy mieszanke. Od tego czasu podaje obie piersi i po
nich butelke,kazde karmienie trwa ok 1 godziny. Przedwczoraj wazylam Jurka
przed podaniem piersi i po - zjadl 36gram! I jak ja mam rozbujac piersi? nic
nie pomaga, sciagam laktatorem ok 20 ml, lewa piers boli tak ze lzy mi leca
strumieniem (zgryziony sutek i chyba zastale mleko bo boli w dolnej czesci),
z prawej nie udaje mi sie sciagnac wiecej niz 10 ml. Aha i Jurek niezbyt
szeroko otwiera buzie zeby mu podac cala otoczke (poza tym mam plaskie sutki-
przed karmieniem je wyciagam- i ogromne piersi, wieksze od glowy mego synka-
do porodu miseczka E ) Prosze powiedzcie czy jest jakaklowiek szanasa karmic
piersia czy tez zakonczyc te walke i zostac przy butli? Dodam ze kazde
karmienie z butelki to 100-120 ml.
Prosze powiedzcie co robic? Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: naturalne karmienie i pediatrzy - ku przestrodze
Tu nie chodzi o propagowanie sztucznego karmienia tu chodzi o zdrowe podejście
do sprawy i nie wbijanie w kompleksy zdesperowanych matek. Ja wychodząc ze
szpitala po urodzeniu dziecka miałam zakodowane naturalne karmienie, sztuczne
mleko było złe!!! No i niewiele brakowało żebym zagłodziła dziecko! Rozsądek
rozsądek i jeszcze raz rozsądek i życzliwość ludzka lekarzy którzy powinni
wesprzeć matki i pomóc!

Mój Michaś
www.bobasy.pl/?u=1782&s=4e39bb766036f95008e12ab5f4a5478c& Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: P. Moniko, mam pytanie...
P. Moniko, dziekuje za odzew, oczywiscie biore pod uwage Pani rady, w
poniedzialek mam wizyte u lekarza.
Ale ja mam jeszcze problem:-( Problem z laktacja. Juz drugi dzien ja pobudzam i
niestey nie moge. Syn co 10 minut domaga sie jedzenia i wisi na piersi nawet i
1,5 h. Ssie pusta piers, bo nie slysze, zeby przelykal. Mleka modyfikowanego nie
ruszy i koniec. Probuje dawac mu moje zamrozone zapasy z kieliszka lub z
lyzeczki, ale to idzie strasznie opornie. Nie wiem, co mam robic, nie chce
przeciez zaglodzic dziecko! I tak ma juz spora niedowage.

pozdrawiam
joanna
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Farmakologiczne pobudzenie laktacji
Herbatka z melisy lub ziolowe tabletki na uspokojenie..dla mamy (o ile wolno
podczas karmienia). Podstawa to spokoj karmiacej mamy, komfort psychiczny i
swiadomosc, ze zaglodzic dziecko karmiac piersia jest bardzo trudno.. Dlatego
zbawienna jest wiara, ze pokarmu ma sie wystarczajaca ilosc i w najlepszym
gatunku, zaakceptowac czasem to, ze dziecko krzyczy, dopomina sie czestego
karmienia (czasem wielogodzinnego; BTW moje dziecie pol godziny temu zakonczylo
4-godzinny non-stop seans karmienia, a juz slysze, ze sie wierci :-( , ale to
moje trzecie dziecko, wiec juz to przerabialam w przeszlosci), ze moze miec
nieregularne pory posilkow, ale to nie musi oznaczac niedoboru pokarmu. Tak
mnie zastanawia, czy w populacjach ludzkich- np. plemionach afrykanskich itp,
gdzie nikt nigdy nie slyszal o karmieniu sztucznym, znana jest instytucja kolek
niemowlecych, regularnego rozkladu dnia, problemu niedoboru pokarmu itp?
dziecko chce ssac, marudzi- dostaje piers. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: uda sie czy sie nie uda???
drogie kolezanki, dziekuje za odpowiedzi ale chyba do konca sie nie
rozumiemy....wspomnialam ze maly ssie jedynie przez nakladki
sylikonowe, dlatego pokarm jest produkowany w mniejszej ilosci...do
tego ssie ok 15 min maksymalnie, potem zaczyna grymasic, jest
rozdrazniony, odpycha mnie raczkami...wiec co mam robic w takiej
sytuacji??? zaglodzic dziecko na smierc, gdy jest glodne, placze i w
zaden sposob nie da sie go przystawic nawet z tymi nakladkami, bo
bezposrednio nie mial kontaktu z piersia, nie potrafi sokac samej
piersi,a wiem ze z tymi nakladkami za dlugo nie paciagnie...a teraz
wchodzi w przelom ze potrzebuje wiecej pokarmu...wiec w takiej
sytuacji warto sie starac??? dzis mialam konsultacje z doradca
laktacyjnym, tez widzi to szaro bo maly w zaden sposob nie chwyta
piesi, nawet nie wie co to jest.. maja mi wyporzyczyc specjalny
laktator za szpitala ktory sprawdza sie w 99% i pobudzi mi laktacje,
tylko czy te karmienie przez nakladki cos dadza??? Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: zanikanie pokarmu
no tak
Ja mam podobną sytuację. Dziecko walczy z piersią, kończy sie
rykiem. Coraz mniej przybierała. Teraz jest dokarmiana nutramigenem.
I dostaje smoczek (od 1 tygodnia).
I jedyna rada: odstawic smoczek, butle i czesto przystawiać. :/
Jak??? Mam zagłodzić dziecko aż zrozumie, że musi się namęczyć? Bo
po pewnym czasie jedzenia z piersi ona zaczyna wrzeszczeć, rzucac
się i nie ma możliwości jedzenia dalej.
A bez smoczka tez nie da rady.
Czyli mam do wybor: wrzaski, wrzaski i jeszcze raz wrzaski + głodne
dziecko i byc może po jakimś czasie efekt. Lub: zadowolone,
najedzone, przybierające dziecko. Wybieram to drugie. Przecież
dokarmiając ją raz dziennie nie robię jej krzywdy!
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: pilny wyjazd na 10 h -nie tknie butelki :((
A spróbuj już teraz zostawic ją na jakiś czas z kimś innym i zostaw
mleko.. Jak będzie bardzo głodna, to wypije. Dziecko nie wypije
mleka z butelki, jeżeli próbuje mu go podać mama:) Ma przecież do
wyboru jej mleko, dlaczego więc ma pić z butelki? Zostaw ją z kimś
innym i nie martw się, u mnie zadziałało (co nie zmienia faktu, że
miałam wizję zagłodzonego dziecka przed oczami:)). Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: żałuję!!!!lekarz zalecił dokarmianie: butlą((((((
bardzo chciałabym wrócić do karmienia wyłącznie naturalnego. Mam żal
do lekarzy, którzy od razu zalecaja butlę i w ogóle nie informują o
konsekwencjach dokarmiania, nie szukaja innych przyczyn.Gdy podczas
kilku wizyt u lekarza moje dziecko darło sie wniebogłosy (ponieważ
zwyczajnie chciało przez cały czas być przy cycusiu), lekarze
stwierdzili, ze dziecko jest głodne i powinnam dokarmiac, no chyba
ze chcę zagłodzić dziecko(!)Super wsparcie od pediatry!
Już próbowałam odstawić butlę, ale w pozre, w której córcia ja
dostawał, nie chciała piersi i strasznie płakała.Nie pomagało
noszenie, lulanie i td. Ja co chwila przystawiałam ja do piersi, ale
za zadnym razem mała nie chciała jej chwycić i płakała rozdzierajaco
:( Nie wiem, jak sobie poradzic w takich sytuacjach.Dodam jeszcze,
ze nie mogę ściągnać mleka laktatorem elektrycznym. Wczoraj
ściagałam ręcznie, przez ponad godzine kropelka po kropelce
ściagnełam tylko 60 ml. Tak bardzo chciałabym karmić córcie piersia
jak najdłuzej. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: żałuję!!!!lekarz zalecił dokarmianie: butlą((((((
Napisze cos o swoim dziecku byś uwierzyła ze w Twojej głowie kryje
sie wszystko co potrzebujesz. Wiary że sie uda i bedzie dobrze.
Młody urodził sie 3700 wyszlismy z wagą 3450. Stary znajomy lekarz
przyszedł postraszył ze dziecko zagłodzone na krawędzi życia i
smierci. Skrzyczał mnie ze chce zagłodzic i kazał coddziennie do
siebie dzwonic i wazyć coddziennie.
Gdyby to było moje pierwsze dziecko osiwiałabym podałabym butle była
zadowolona
Ale wychodze z załozenia ze
Każda matka może wykarmic swoje dziecko
teraz jest czas tylko dla nas dla mnie i malucha, inne atrakcje
musza poczekać
Oczywiście samo karmienie za dużo mnie kosztowało więc powalczyłam...
Młody ma 6 tygodnie i w weekend wazył 5100. Wygląda jak parówka a
był niby hipotroficzny
Widziała go połozna , lekarz z rejonu i doradca laktacyjne. Szukałam
innej opini, szukałam wsparcia i udało isę.
Pisz na forum tu zawsze ktoś da wsparcie i podpowie coś mądrego. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: czy zrobiłam krzywdę swojemu dziecku karmiąc go...
Nie pamiętam dokładnie jak długo to trwało.. Jakieś 2 tygodnie, może trochę
dłużej. Myślę, że dziecko nie pozwoli sobie na zagłodzenie samego siebie. Ma też
silną potrzebę ssania. Jeśli nie będzie miał nic innego do wyboru to będzie
skazany na przeproszenie się z "jadłodalnią", coś też ssać musi, więc i z
jedynym możliwym smoczkiem też powinien się przeprosić.
A TY musisz wyspokojnieć, bo karmienie zacznie Małemu kojarzyć się z "nie
fajną", zdenerwowaną Mamą. Mniej mleczka zacznie się uwalniać. Melisa, może
nawet kieliszek wina.
Przypomniało mi się, że czasami specjalnie wychodziłam do mojej Mamy, bo w obcym
miejscu córcia chętniej jadła.
Pozdrów męża i przekaż, że ma Cię wspierać,a nie burzyć Twoją pewność siebie
(potrzebną do tej sytuacji). Musisz być przekonana, że postępujesz słusznie. Na
przełomie 3/4 miesiąca życia moja córcia przybrała jedynie 250gr w 4 tygodnie.
Skandalicznie mało, a potem odrobiła straty :)
Oczywiście opowiadam tu swoją historię proszę Was Mamy nie oskarżcie mnie, że
namawiam benię do zagłodzenia dziecka. Polecam też odwiedziny w poradni
laktacyjnej. Ja jechałam specjalnie do Łodzi, bo w moim mieście nie ma.
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: odstawia sie od piersi :((
odstawia sie od piersi :((
Przeczytalam wszystkie zarchiwizowane watki i wciaz nie znalazlam
odpowiedzi na moje problemy dlatego zwracam sie z goraca prosba do
Was :)
Synek ma 6,5 miesiaca do tej pory karmiony wylacznie piersia i od
ok. miesiaca warzywkami i owocami. Od wczoraj odmawia piersi.
Zdecydowanie....po prostu nie i koniec. Je chetnie ugotowane przeze
mie zupki i owocki a piersi nie. zdesperowana wyslalam rano meza po
mleko do apteki. zjadl z butelki ok. 120 ml po czym jeszcze raz tyle
samo mniej wiecej po godzinie. Swoje mleko odciagam laktatorem i
chowam do lodowki z nadzieja ze jednak mu przejdzie.
Wiecie, czytalam ze dzieci potrafia same odstawic sie od piersi ale
uwazalam ze to bardziej wygoda matek niz decyzja dziecka dopoki sama
nie znalazlam sie w tej sytuacji. I mam problem, w piersiach duzo
pokarmu bo sprawdzam i jest nawet wtedy kiedy syn odwraca glowe i
wrzeszczy z nerwow. Chce karmic ale nie wiem jak przekonac do tego
synka.
Ostatni miesiac byl dla nas bardzo ciezki. Przeszlismy od zapalenia
oskrzeli do zapalenia pluc. 20 zastrzykow, dusznosci i zmniejszenie
apetytu. Do tego synus do grubasow nigdy nie nalezal zawsze
oscylujemy w granicy 3 centyla.
Prosze o pomoc, bardzo bardzo chce karmic piersia ale tez boje sie
zaglodzic dziecko.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: do mam drobnych dzieciaczków
Moja wagowo podobnie:) Też bardzo fajna jest:) A widzisz, mi szarlatan jeden
powiedział, że i tak będę dokarmiać, że jest ciągle głodna itp. Poczułam się jak
wyrodna matka, ale na szczęście są jeszcze na świecie osoby rozsądne. Nie mam
zamiaru rezygnować z karmienia piersią, chyba, że prawdziwy lekarz uzna, że tak
by było lepiej. Zresztą wydaje mi się, że zagłodzone dziecko nie śmieje się, nie
gada, nie przewraca się na wszystkie strony i nie trzyma pięknie głowy i nie
reaguje tak fantastycznie na zabawki:) Widocznie, jak powiedział mój mąż rodzę
takie chudzielce:)
Na wszelki wypadek piję herbatkę hippa na laktację i naprawdę pomaga, mam mleka
w bród, w dzień i w nocy.
Tak się dużo mówi o zaletach karmienia piersią a tu w przychodni jakiś
facet-lekarz bez zastanowienia i sprawdzenia ewentualnej przyczyny od razu chce
wpychać butlę. Jutro idę na kontrolę, mam stresa jak cholera. Dziś skończyła
3mce, tydzień temu ważyła 5100, urodziła się 3520. Aby chociaż te 150 przybrała,
to już będę spokojniejsza:)
Pozdrawiam Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: tooo tyyyyy jeeeeszczeeeee karmisz??
No tak, bo 11 miesięcy to już nie malutki niemowlak i kotlety schabowe powinno jeść a nie mleko pić...
Ja narazie słyszałam tylko "no wiesz, pół roku i tylko na piersi!? co ty zagłodzić dziecko chcesz?" (od pań w średnim i starszym wieku ;) ). Ale wiem, że jeszcze wszystko przede mną.
Spokój nas uratuje :)
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Ile powinno ważyć 11 tyg.niemowlę?
Z moją córą podobnie. Ma 9 tygodni, waga 4610. Ostatnie 4 tygodnie to przyrost
560 czyli 140 na tydzień. Lekarka zasugerowała, że może to trochę mało, że może
zwiększyć liczbę karmień. I szczerze mówiąc gdyby nie to forum to już bym się
denerwowała. Ale dzięki niemu wiem, że przyrost 120 na tydzień to minimum, więc
140 jest ok i że jeśli dziecko od urodzenia przybrało 1,5 kg to chyba się nie ma
czego czepiać. Zresztą wałeczki na nóżkach i okrąglutki brzuszek nie oznaczają
zagłodzonego dziecka ;)
Nie martw się, karm na żądanie jak karmisz i ciesz się Córą. Pozdrowionka Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: no i klops :( czy kończyć karmienie? - długie
Kochana,wg mnie najwazniejsze jest to abys to TY czula sie
komfortowo i spelniala sie jako Mama;
AZdrowa Mama to zdrowe i szczesliwe dziecko;
ja na Twoim miejscu zakonczylabym karmienie i nie robila tragedii z
tego powodu;
Powinnas zaczac sie znowu czuc dobrze zarowno psychicznie jak i
fizycznie sie odnowic;
ja bym przestala karmic, z tego co piszesz dziecko zaglodzone nie
jest i raczej na pewno zaglodzic sie nie da.
Naprawde, koniec karmienia w tym wieku to nie jest koniec swiata!
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: tuczenie dziecka sztucznym mlekiem (???)
Zeby u mojej młodej problemem był brak apetytu...ale ona wcina aż
miło (ma czasem gorsze dni ale to jak każdy).
Skonsultowałam się z innym pediatrą który problemu nie widzi,
powiedział że bez sensu dawać sztuczne mleko skoro mała ma orginał ;)
a po rozmowie na temat jej diety nie miał zastrzeżeń. Żadnych
alergii nigdy nie było mocno się zdziwił przykazaniem wprowadzenia
MCT. Pocieszył, ze skoro jest na 3 centylu to sa dzieci jeszcze
drobniejsze niż ona :)

Co do siatki to mała po urodzeniu była blisko 25 ale później cały
czas między 3-10. Wiadomo zaczęła się więcej ruszać to na siatce
ciut spadła tak więc teraz jest ten 3 centyl. dziwi mnie że rok
czasu pediatrze nie przeszkadzała niska waga, nie
sugerował "tuczenia" a teraz nagle panika jakbym miała zagłodzone
dziecko :/ Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: waga u 8 miesiecznego niemowlata
waga u 8 miesiecznego niemowlata
Witam
jestem mama 8 miesiecznego chlopczyka i mam taki problem-otoz dziecko ma apetyt,je srednio co 3-4 godziny-praktycznie od 2 tygodnia jest na mleku modyfikowanym Nan Active.Dziecko je normalnie zupki,deserki,kaszke manna z owocami,mleko Nan Active 2 z kelikiem ryzowym,owocki,chrupki kukurydziane/Nie ma problemu z wyproznieniami a mimo to nie przybiera na wadze-i to jest moj problem-nie wyglada na jakies zaglodzone dziecko,a wrecz przeciewnie kazdy mowi ze dobrze wyglada.w czerwcu,gdy mial 4 miesiace wazyl 6400g a wczoraj-czyli 4 miesiace pozniej 6900g.jego waga urodzeniowa to 3100g-pediatra mowi ze wszystko w porzadku a ja mimo jego slow sie martwie ze cos jest nietak z miom maluszkiem.
dziekuje z gory za odpowiedzi na moj post
pozdrawiam
kasia Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Zagłodzone/Zagłodzone na śmierć
kinokio81 napisał:

> Wyrażenie przyimko
> we "na śmierć" zostało niepotrzebnie dodane dla podkreślenia.

To nie jest takie oczywiste.
Słownik języka polskiego PWN pod hasłem "zagłodzić" jako pierwsze
znaczenie podaje "głodząc doprowadzić kogoś (coś) do krańcowego
wyczerpania. Dopiero dalej "do śmierci".
I podaje trzy przykłady>
1. Zagłodzić kogoś na śmierć (tak, tak!)
2. Zagłodzić psa.
3. Zagłodzone dzieci. (nie znaczy to z pewnością "martwe dzieci")

A więc - "zagłodzone dzieci" powinno wystarczyć, ale można dodać
"prawie na śmierć".
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Troche o cenzurze
Teraz czekam na ciąg dalszy. Skoro coś takiego jest legalne, to podejrzewam, że
wkrótce pojawią się wystawy zdjęć z rzeźni propagujące wegetarianizm, pacyfiści
wystawią galerię pomordowanych na wojnach, antyglobaliści pokażą zagłodzone
dzieci, zwolennicy zaostrzenia przepisów drogowych rozwieszą zdjęcia ofiar
wypadków, itp.

I jak to nawet Cejrowski zauważył, organizatorzy tego typu wystaw sami podcinają
gałąź na której siedzą. Takie widoki ludzi szokują, ale tylko w pierwszym
momencie, potem się do tego przyzwyczajają i na nikim coś takiego nie robi
wrażenia.
Z tego co mi wiadomo, to hitlerowcy propagowali oswajanie dzieci i młodzieży z
okrucieństwem, żeby wyrośli na prawdziwych ssmanów i gestapowców.

I też mnie dziwi dlaczego na zdjęciach są płody z końcowych miesięcy ciąży albo
noworodki, skoro 90% aborcji ma miejsce w pierwszych 3-4 miesiącach. I w
zasadzie, zwolennikom aborcji chodzi o zalegalizowanie wczesnych a nie późnych
aborcji.
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Nie da się ukryć - mamy wojnę
lyche1 napisała:

> Ze w Polsce, funkcjonują niezależne media. Czego przykładem może być np.
Gazeta
>
> Wyborcza. Staram się zawsze wysłychać racji obu stron.
> Niestety konflikty zbrojne mają to do siebie iż niosą ze sobą zbyt wiele
> emocji. Poszkodowane są obie strony.
> Nasza różnica zdań na ten temat polega na tym, że Ty odbierasz ten konflikt
w
> aspekcie politycznym ja społecznym.




o czym ty dziewcze mowisz, "nasza roznica zdan" !!! a ja wlasnie ogladalam
zdjecia czy inaczej reportaze ze szpitali w iraku, zdjecia dzieci
zaglodzonych , chorych na raka bez mozliwosci wyleczenia np. tutaj rokowania w
przypadku bialaczki u dzieci sa w 90 % na korzysc a tam umiera sie na wszystko
mysle ze roznica miedzy nami polega na czyms innym, ja nie mam klapek na oczach Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Nie da się ukryć - mamy wojnę
> o czym ty dziewcze mowisz, "nasza roznica zdan" !!! a ja wlasnie ogladalam
> zdjecia czy inaczej reportaze ze szpitali w iraku, zdjecia dzieci
> zaglodzonych , chorych na raka bez mozliwosci wyleczenia np. tutaj rokowania
w
> przypadku bialaczki u dzieci sa w 90 % na korzysc a tam umiera sie na
wszystko
> mysle ze roznica miedzy nami polega na czyms innym, ja nie mam klapek na
oczach

Ale czy my albo Amerykanie jesteśmy winni, że te dzieci są chore? Dlaczego
Saddam nie zwrócił się o pomoc, hm?
Taki wileki bohater co to kryje się za plecami kobiet i dzieci.

Aha, chętnie usłyszę wyjaśnienie, dlaczego Kurdom należało się zagazowanie? Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Nie da się ukryć - mamy wojnę
Klapki na oczach?
tralalumpek napisała:


> ...a ja wlasnie ogladalam
> zdjecia czy inaczej reportaze ze szpitali w iraku, zdjecia dzieci
> zaglodzonych , chorych na raka bez mozliwosci wyleczenia np. tutaj rokowania
w
> przypadku bialaczki u dzieci sa w 90 % na korzysc a tam umiera sie na
wszystko
> mysle ze roznica miedzy nami polega na czyms innym, ja nie mam klapek na
oczach

Przepraszam, ale to co piszesz to są właśnie klapki na oczach.
Czy to wina Busha, że irackie dzieci umierają w szpitalach??? To Saddam zadbał
o to aby sankcje (wynik POKOJOWYCH działań!!!) uderzyły przedewszystkim w
dzieci, opiekę medyczną itp.
Przecież to jest jeszcze jeden powód za tym aby usunąć tego idiotę Hussaina,
który zabija własnych obywateli. Nie widzisz ironii i hipokryzji w tym, że
miliony pacyfistów na świecie protestują przeciwko wojnie, która może go
obalić!?? Tymi protestami popierają terror jakiego się dopuszcza wobec
milionów, jak na razie tylko własnych obywateli.
Czy to tak ciężko zrozumieć? Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Najlepsza Dieta Na Płaski Brzuszek ?
Najlepsza Dieta Na Płaski Brzuszek ?
Czy taka wogóle isnieje ? Wiem, że nic nie zadziała bez ćwiczeń, ćwiczyć też
trzeba. Ale proszę o jakąś diete która "pomogłaby" w ćwiczeniach. Oprócz
brzucha jestem bardzo szczupła, a z nim wyglądam jak zagłodzone dziecko z
Somalii. (Przepraszam za porównanie) Z góry dziękuje. Pozdrawiam, proszę o
odpowiedź. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Chce schudnąć! A WY?
ja chce zgrubnac
Kobieto -powiem ci jak ja schudlam.
Na maturze wazylam 57 kg przy wroscie 160....przez cala klase maturalna
cwiczylysmy z koleznka ,skakanka dziennie,wchodznei po schoadch na 4 pietro itd
NIC-g...
Az poszlam na studia i tutaj dostalam tak po d.....,ze waze teraz 45 kg i modle
sie zeby zgrubnac chocby jeden kilos bo wygladam jak anoreksja i bulimia razem
wzieta...mimo ze z nerwicy ,stresow itd jem co przerwe ,potem 2 razy obiad w
domu i podzeranie do wieczora co tylko w lapy wpadnie.
Nie martw sie moim zddaniem masz wage ok jak na swoj wzrost-faceci lubia
okragle kobiety bo jest za co chwycic -tak twierdzic moj chlopak i z
rozżewnieniem wspomina czasy sprzed 3 lat jak bylam pulchniutka bo wtedy mu
sie najbardziej podobalam.Pomysl o takich chudzielcach jak ja co marzą zeby
zgrubnac i nie wazne ile jedza wygladaja jak zaglodzone dziecko.Moze zapisz sie
gdzies na jakies kursy tak zebys nei miala za wiele czasu ,albo zeby ci sie
stresy na glowe zwalily -to najlepsza dieta.
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Sierotki kuropatw nie jedzą
Dodam jeszcze, ze szlachta byla nosnikiem kultury, bo tylko szlachta sie uczyla.
Bylo nieslychane, zeby jakies wiejskie zaglodzone dziecko, zglupiale od
niedozywienia, zajmowalo sie czytaniem poezji czy dokonalo jakiegos wynalazku.
Te dzieci musialy harowac i umieraly z glodu. Wiesniacy mieli inne priorytety
niz kultura. To samo dotyczylo miejskich robotnikow. Kultura mogli sie zajmowac
ludzie, ktorzy nie pracowali i mieli dosc pieniedzy i wolnego czasu, zeby takimi
zbytkami sie zajmowac.

Te wszystkie piekne koscioly i palace tona we krwi ludzi, ktorzy zgineli z
glodu, zeby dac danine na palac, czy w wypadkach, budujac te koscioly i palace.
Wielka szkoda, ze nie masz szacunku do ludzi, ktorzy gineli, zeby arystokraci
mogli sie bawic. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: zagłodzic dziecko
zagłodzic dziecko
Mam dosc straszne pytanie ale musze je zadac bo martwie sie o moja
przyjaciolke. zaszla ona niedawno w ciaze, jest anorektyczka. Stwierdzila ze
ciaza nie przeszkodzi jej w glodowaniu i jesli poroni tonawet 'dobrze
wyjdzie' bo nie ma teraz warunkow na wychowywnie dziecka. Czy grozi jej
niebezpieczenstwo? czy dziecko naprawde moze umrec?? Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Skład majonezu ze sklepu.
Mój syn jest uczulony na soję.Podobno mnóstwo ludzi jest, a o tym nie wiedzą.
Nasza P. alergolog powiedziała,że mam sprawdzać skład większości produktów, bo
zawierają soję (lecytyna sojowa, emulgator roślinny). Przejęta powagą sytuacji
po wejściu do sklepu zaczęłam czytać składy produktów. Ludzie patrzyli na mnie
dziwnie-co tak dumam nad batonikiem czekoladowym itp.Okazuje się że ta SOJA
jest wszędzie-zwłaszcza w słodyczach i ..wędlinach.Wychodziło na to, że mam
zagłodzić dziecko lub na trzeźwo przemyśleć problem i nie dać się
zwariować.Zrobiłam to drugie... Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Jak to jest z tym mlekiem krowim?
> No niech mi ktos powie jak to z tymi krowami jest bo sie pogubilam. Dlaczego
> nie mozemy pic mleka?

Możemy! Ja jem przetwory mleczne, zwłaszcza uwielbiam sery i jogurty domowej
roboty. Tak też można rozumieć i praktykować wegetarianizm... Ortodoksyjne
odmiany wegetarianizmu, tzw. weganizm czy fruktoweganizm, prowadzą do stanów
chorobowych a w skrajnych przypadkach nawet do śmierci, o czym jest informacja
na tym forum w jednym z wątków opisujących przypadki zagłodzenia dzieci przez
wegan. Tytuł wątku chyba: "Potępiam wegańskich świrów" czy coś w tym rodzaju...
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Mięsożerni są jeszcze w większości, ale czują ...
To nie jest już wegetarianizm
Gość portalu: Lech napisał(a):

> W przypadku wielu wegetarian to
> właśnie dieta powoduje obsesję.

O ile wiem, żadna dieta wegetariańska, czy to wymyślona przez profesjonalnego
dietetyka, czy to przez lekarza specjalistę np. od alergii pokarmowych, nie
jest źródłem obsesji. Źródłem obsesji jest fanatyczna wiara sekciarska.

> Do czego taka obsesja doprowadza pokazały
> przykłady zagłodzenia dzieci z powodu troski o rzekomo "zdrowe żywienie",
> troski o rzekome "dobro zwierzątek"

Sam więc widzisz, że taka troska może być obsesją tylko wtedy, gdy jest
"rzekoma" - a wtedy nie jest wegetarianizmem tylko fanatyzmem o którym piszesz.
Prawdziwa troska o te wartości nie implikuje diety niepełnowartościowej, a
wręcz przeciwnie, jej ubocznym efektem jest poprawa zdrowia ponad poziom
osiągalny przez mięsożerców.

To jest zresztą dobry wskaźnik, czy dieta wegetariańska idzie komuś na zdrowie.
Jeśli nie, to najprawdopodobniej wpadł on w sidła jakiejś mrocznej sekty i
dlatego zdrowie swoje lekceważy. Ideologii tych sekt nie powinno nazywać się
wegetarianizmem. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: WEGANIE ŻYJĄ KRÓCEJ
Dieta wegańska może być przyczyną śmierci
Gość portalu: Victoria - viki napisał(a):

> Gość portalu: Lech napisał(a):
>
> > Dieta wegetariańska jest bardzo korzystna dla ludzkiego organizmu i wydatn
> ie
> > wpływa na długość życia.
> >
> > POTWIERDZAJĄ TO PROWADZONE W NIEMCZECH OD 25 LAT BADANIA NAUKOWE.
> >
> > Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie dokonane przy okazji odkrycie, że
>
> > NAJDŁUŻSZYM ZDROWIEM MOGĄ SIĘ CIESZYĆ WEGETARIANIE JEDZĄCY JAJKA I NABIAŁ,
>
> > natomiast ZDECYDOWANIE KRÓCEJ ŻYJĄ ORTODOKSYJNI WEGANIE, którzy stronią od
>
> > wszelkich produktów pochodzenia zwierzęcego.
>
>
> Nie od dziś wiadomo, na podstawie badań i statystyk prowadzonych od lat,
> że "dieta" zalecająca wszystkożerność bez stosowania jakichśch szczególnych
> zasad odżywiania (najczęściej jedzenie tego co popadnie) wpływa
najskuteczniej
> na skrócenie życia!

Przede wszystkim jednak wiadomo, że niewłaściwie skomponowane, niezbilansowane
i ubogie żywienie, jakie cechuje dietę wegańską, może być przyczyną poważnych
komplikacji zdrowotnych, a w skrajnych przypadkach nawet śmierci.

A że tak faktycznie się dzieje dowiodły tego przypadki zagłodzenia dzieci przez
rodziców - ortodoksyjnych wegan. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: WEGETRIANIZM MISYJNY
Gość portalu: Victoria napisał(a):
[ciach...]
> > Jeśli taki weganin straci pracę, nie stać go będzie na prąd i gaz,
> > odetną mu energie i będzie zmuszony korzystać z bezpłatnych
> > ciepłych posiłków, to ma np. nie jeść zupy pomidorowej - bo jest
> > zaciągnięta śmietaną albo pierogów z serem. A może ma głodować egzystując
> > na tylko wyżebranym suchym chlebie? A także odrzucić ofertę poczęstunku u
> > mleczno-jajecznożernej rodziny? Sądzisz, że długo tak pociągnie?
>
> Owszem - jeśli to był twój jedyny argument to jest słaby -
> produkty "wegańskie" a więc: zbożowe, wszelkie kasze, płatki zbożowe,
> kukurydza, ryż, strączkowe typu soczewica, fasola, groch, soja(w niewielkich
> ilościach), bób, a także cała masa pozostałych warzyw i owoców i innych
> produktów, które wszyscy ludzie mogą spożywać na codzień a weganie czy
> wegetarianie nie potrzebuja ich wcale więcej! - NIE SĄ WCALE DROGIE (nie
> strasz), a już na pewno nie są to produkty typowo(wyłącznie) wegańskie -
> każdy może je dostać wszędzie!

Dieta oparta wyłącznie na samych tanich produktach zbożowych, którą
proponujesz, jest niekompletna i prowadzi do stanów chorobowych a w skrajnych
przypadka nawet śmierci (vide przyopadki zagłodzenia dzieci taką właśnie dietą
potwierdzone wyrokami sądowymi). Możesz wreszcie skończyć wygłaszać tu swoje
farmazony i fałszywe teorie oraz zaprzestać propagowania niebezpiecznej dla
zdrowia diety?
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Wielkie Gwiazdy a Terroryzm
Mógłby gdyby nie fakt, że ich płyty sprzedają się równie dobrze w krajach
bedacych kolebka terrorystów a chyba nie liczysz na to, że ktoś sobie napluje
we własną zupe i zrezygnuje z kasy tylko dla tego, że ktoś tam sie wysadza w
autobusie. No i terroryści jakby mniej medialni sa niz zagłodzone dziecko z
Etiopii czy pelikan oblepiony ropa naftową. Ot od czasu do czasu może sie nagra
jakąs suitę 'Ofiarom Terroryzmu' i wsadzi na pierwsze miejsca boxoffice'ów i
radiowe playlisty i to tyle, na co stać nasze kochane gwiazdy. Natomiast na
jakieś słowa krytyki w stronę samych sprawców to za bardzo bym nie liczył - za
duży rynek do stracenia.

Pozdrowienia
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Czas honoru
Ogólnie i w uproszczeniu odpowiedź brzmi: tak.
Przeczytałam sporo książek o codziennym życiu okupowanej Warszawy,
do tego troche wspomnień, widziałam niemało zdjęć. Dlatego mnie
także razi ta cukierkowatość pokazywanej w serialu Warszawy. W
gettcie czysto, ludzie chodzą tylko troche niedbale ubrani. A gdzie
szczury, trupy na ulicach, zagłodzone dzieci dogorywające pod
witrynami sklepów pełnych wędlin? A po aryjskiej stronie? Ok, jest
dopiero 1941 rok, kiedyś ubrania były z trwalszych materiałów.
prawda jest jednak taka, że to jest okres, w którym buty robiło się
z tektury, a jak ktoś miał szczęście to zdobywał buty z drewnianymi
podeszwami, niewygodne i nietrwałe. A głód? A powszechny czarny
rynek? A ciągłe poczucie zagrożenia. w tym serialu nie ma atmosfery
tamtych czasów. To nie wojenna Warszawa, to Paryż.
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Durczok i Pawłowski w natarciu
Gość portalu: Theo napisał(a):

> Może i Resich-Modlińska nie byla delikatna. Nie wiem, bo nie słyszałem. Obraz
> tych panów mógł szokować delikatne osoby.

Bardziej, niż zdjęcia spalonych trupów, zagłodzonych dzieci, czy choćby zwłok
synów Husajna (nie wiem, po kiego grzyba starannie pokazanych zew szystkich
stron)? Jakas wybiórcza wrażliwość, hmmm...

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: byly jest zapracowany
Bo widzisz, byly, praktyka dowodzi, ze mieszanie sie policji w
> klotnie rodzinne przynosi wiecej zlego niz dobrego.
>
no coz, dzieci gwalcone i mordowane przez Dutroux (czy jak go sie tam pisze)
mialyby inne zdanie na ta sprawe.
We wczorjaszym wiadomosciach byla informacja, ze wiekszosc dzieci wiezionych i
wykorzystywanych przez ta angielska siec pedofili, ktorych zgarnela pare dni
temu policja, to byly osoby spokrewionone z oprawcami.
W Niemczech tez byly 2-3 glosnie przypadki zaglodzenia dzieci na smierc, bo
nikt sie nie chcial "wtracac w sprawy rodzionne"

Czy podczas imprezy, o ktorej b
> yla mowa, ucierpiala czyjakolwiek zona? Wiec po co porownujesz
nieporownywalne?
> Czy nie widzisz roznicy pomiedzy zagrozeniem fizycznym a zagrozeniem ideologic
> znym? Bo ja tak. To pierwsze byc moze powinno byc zwalczane z urzedu. To
drugie
> z pewnoscia nie! A wiesz dlaczego? Bo to jest droga do totalitaryzmu.

- to zalezy od prawa. W Niemczech jest przepis prawa karnego (paragraf 130 KK)
o tzw. Völkerverhetzung Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: 22 tydzień i 12 kg do przodu : ))
Mi przybylo na razie 2 kg. W szpitalu dostalam ochrzan za to ze
jestem taka szczupla i lekarka (UK) zasugerowala ze moge zaglodzic
dziecko i moze urodzic sie chore. Wkurzylam sie bo taka to juz moja
uroda - cale zycie chuda. Gdy jej mowilam ze w pierwszej ciazy
przytylam 18 kg a dziecko wazylo 3,560 kg to spojrzala na mnie jak
na ufoludka. Chyba mi nie uwierzyla. Chciala zapisac mnie na jakies
spotkania z dietetyczka ale sie nie zgodzilam bo tak sie wkurzylam.
Teraz jestem troche podlamana bo moze rzeczywiscie za malo waze. Ja
moge jesc i jesc i nie tyje. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Olga zaczyna zbyt dużo jeść :(
Kiedyś spotkałam w przedszkolu pewną dziewczynkę. Miała przezroczyste rączki i nóżki, cienie pod oczami i mało chęci życia. Jak się dowiedziałam od wychowawczyni, dziecko nie może jeść dokładek. A nie może - bo mama nie pozwala... Argumentem matki było to, że sama była pulchnym dzieckiem i trudno jej było schudnąc, więc postanowiła zagłodzić dziecko... Może i ta mała wyrośnie na szczupłą dziewczynę, ale czy szczęśliwą...?


Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: jesooo..nie wierze...poprostu czaszke mam za mala.
one najczęściej wcale nie planują. Te, które planują, podrzuciłyby je chociaż
gdzieś. Właśnie przyjaciółka, która jest lekarką, dodaje, że też zetknęła się
osobiście z przypadkami zabójstw dzieci - jednej padnie tak, a drugiej na
samobójstwo.
Jestem przekonana, że ta, która zagłodziła dziecko, miała aż taka depresje i
pies z kulawa noga się nie zainteresował, ani nią ani dzieckiem. Dopiero później
wszystkie gazyety trąbiły. Łatwo jest potępiać.
Zreszta nawet prawo karne przewiduje bardzo łagodna karę za zabójstwo, jesli
jest wynikiem traumy porodowej:
Art. 149. (49) Matka, która zabija dziecko w okresie porodu pod wpływem jego
przebiegu,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

I przy okazji to co zwykle - też apeluję - trzeba się interesować, dlaczego
dziecko za ścianą płacze. najwyżej ułyszysz, że masz się odwalić, bo ma kolkę. A
cóż to znaczy w obliczu życia/śmierci? Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: wiewiora uklada
karolina_w_gazecie napisała:

> piękne :))))
>
> Ignac pytał mnie ostatnio czy tampon jest do jedzenia
> (konkretnie - wyciągnął jeden z pudełka i przyniósł mi z pytaniem "mniam
mniam?
> "

Biedne zagłodzone dziecko :(((((
:PPP


Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: chyba mi jej żal
A ja daje kostki do zupy :)
I Jupika :) i danonki od 6 miesiaca zycia.
I zanim napiszecie, ze wspolczujecie mojemu dziecku: syneczek moj rzygal
mlekiem modyfikowanym dalej niz widzial. KAZDYM!!!!

Leakrka wiec powiedziala, zeby sie przezegnac i sprobowac KROWIEGO, ktorego nie
nalezy dzieciom podawac, bo sie uczulaja. Sie przezegnalam i dalam. Ssal jakby
nic w zyciu nie jadl.

Wiem, to bylo bardzo malo odpowiedzialne z mojej strony, ale jakos nie bylo mi
na reke zaglodzic dziecko..... Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: teraz ja becze
www.tvn24.pl/-1,1614399,0,1,zaglodzila-dziecko-na-smierc,wiadomosc.html
wlasnie na tvn wyczuyalam
nie moge
no nie moge uwierzyc
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: ludzie sa okrutni!!!!
Wiecie, kiedy moja przyjaciółka zobaczyła zdjęcia Antosia ze
szpitala powiedziała "Jezu, on wygląda jak zagłodzone dziecko z
Etiopii!" Nie obraziłam się, bo Antoś właśnie tak wyglądał: wielka
głowa, zapadła klatka piersiowa, wisząca skóra na kolanach i
łokciach, sino-czerwony...Taki widok może wstrząsnąć "obcego". Dla
mnie Antoś i tak był najśliczniejszym 'bobasem" Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Nowa fryzura - POMOCY
ech, jak zagłodzone dzieci :( przepraszam, że się wtrącam :)
a co do włosów to najkrótsze były 3mm z 6mm czubkiem ;) a teraz mam cos na
kształt pieczarki (tajest, fryzjer w tym "maczał" palce ;)) bo się zapuścić
próbuję ;)chociaż tak patrzy na mnie ta maszynka... i patrzy ;)
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Karmienie piersia w miejscach publicznych
Nie zaprzeczycie chyba ze to co sie dzieje w
> szpitalach polozniczych jest normalne. Tu moga byc niescislosci bo tylko
> slyszane od kolezanek. Ale kobiety sa zmuszane do karmienia, jak nie to
> personel traktuje je jako trendowate.
Owszem, to się zgadza w 100% - byłam świadkiem sytuacji, gdy dziewczyna leżąca
ze mną na sali nie chciała karmić piersią i miała olbrzymie problemy z tego
powodu - oficjalnie poinformował ją o tym lekarz w mojej obecności.

>Karmic ale nei za wszelka cene
Zgadzam się całkowicie
> jak to sie teraz lansuje. I nie wydaje mi sie zeby na piedestaly stawiac
> doradcow laktacyjnych ktorzy majac klapki na oczach nie chca czy tez nie moga
> mowic zeby ktos nakarmil dziecko z butelki.
Ciekawe czy ktokolwiek z tych genialnych doradców wie JAK nakarmić piersią
dziecko, które ewidentnie jej nie chce? Mi jakoś nikt nie umiał z tym pomóc.
A butelka? Środek jak każdy inny. To że jest moda nie oznacza, że mam zagłodzić
dziecko.
Karmienie w miejscach publicznych - wiecie, punkt widzenia zależy od punktu
siedzenia.
Nie mając dzieci patrzy się generalnie inaczej na sprawę niż będąc na mieście z
maluchem, który rozpaczliwie płacze, bo jest głodny. Myślę, że odrobina
dyskrecji nikomu nie zaszkodzi, ale jak karmić, to karmić. I TYLE.
Magda Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Żywiłam się na śmietniku
Każdy z nich skutki niedożywienia będzie odczuwał przez całe życie. Jest
jeszcze inne niebezpieczeństwo. Dziecko zagłodzone gorzej się rozwija i jest
bardziej agresywne.

Potwierdziły to badania amerykańskich naukowców z Uniwersytetu Południowej
Kalifornii. Przez 14 lat śledzili oni rozwój ponad tysiąca dzieci. Badania
rozpoczęli, kiedy maluchy miały po trzy lata, oceniając, które z nich mają
oznaki niedożywienia (m.in. zajady, rzadkie, słabe włosy, anemia). Powtórzyli
je, kiedy dzieci miały po 8 lat. Okazało się, że wśród tych, które były
niedożywione, jest o 41 proc. więcej agresywnych, łatwo się irytujących i
skłonnych do bójek.

Kiedy dzieci miały po lat siedemnaście, okazało się, że nastolatki, które w
wieku 3 lat były źle żywione, ponad 50 proc. częściej kradną, używają
narkotyków, mają skłonności do okrucieństwa i wandalizmu. Z agresją szedł w
parze niższy iloraz inteligencji. To z pewnością przyczyna niedożywienia. Mózg,
żeby się dobrze rozwijał, musi otrzymać niezbędne dawki żelaza, cynku, witamin
i białka.

www.se.com.pl/se/index.jsp?place=subSpecial&news_cat_id=1772&news_id=93512&scroll_article_id=93512&layout=1
&page=text&list_position=1
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: współwinni
ptanga napisał:

> Jedna baba wychodząc z Mszy Św. w kościele Mariackim:
> - ten osyra jednak w porządku jest.
>
> Było to po tym, gdy w gazetce ukazała się informacja o dofinansowaniu czegoś
> tam przez osyrę. Ta informacja została ogłoszona z ambony. Ta informacja z
> pewnością przyczyni się do wzrostu udziału czerwonych we władzy.
>
> Pamiętajcie wy wszyscy księża, którzy agitujecie za czerwonymi. Pamiętajcie,
> gdy czerwoni występują z kolejnymi propozycjami, umożliwiającymi masową rzeź
> nienarodzonych. Pamiętajcie, że i na waszych rękach krew tych dzieci.
> Pamiętajcie o tym szczególnie wtedy, gdy wasze zbrukane tą krwią ręce,
> dotykają Ciała i ujmują Kielich. Pamiętajcie.

Polityka ptanga jest w naszym miescie tak brudna, że księża wolą jej nie dotykać. Ciekwae czy ten sam ksiądz ogłosił pomysł Grzegorza o dotyczący zagłodzenia dzieci z sierocińca?
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: współwinni
aloes30 napisała:

> ć. Ciekwae czy ten sam ksiądz ogłosił pomysł Grzegorza o dotyczący
zagłodzenia
> dzieci z sierocińca?

Nie wiem, jak można być takim ślepym baranem. Zobaczył kilka groszy i nic już
nie jest ważne. Osyra może wywalić na bruk cały Caritas, nie będzie to miało
dla niego żadnego znaczenia, bo on dostał. Obrzydliwy typ.
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Blizny po PRL-u?
Okrucieństwo
No więc okrucieństwo jest częścią natury ludzkiej tak długo pewnie, jak długo
trwa gatunek ludzki. Nawet w cywilizowanej i humanitarnej Kanadzie czytałem o
przypadku zagłodzenia dziecka na śmierć przez jego rodziców.
Chodzi mi jednak o inny jego rodzaj. Chodzi mi o okrucieństwo codzienne,
powszechne i wszechobecne. O takim, którego nawet już się nie zauważało, bo
stało się częścią kultury codziennej. O okrucieństwie wobec bezdomnych dzieci
pałętających się po olicy, o okrucieństwie wobec dzieci wychowujących się w
melinach pijackich, o okrucieństwie wobec dzieci narkomanów, o okrucieństwie
wobec wszelkiej formy słabości bądź bezbronności: kalectwo, inny wygląd, inna
rasa, inna religia, różne nietypowe przypadłości, jak jąkanie, tusza albo
nieatrakcyjność wizualna. Okrucieństwo gitowców wobec pierwszoklasistów,
okrucieństwo całej wsi wobec psychicznie nienormalnej osoby, okrucieństwo wobec
zwierząt, okrucieństwo całych społeczności parafialnych wobec innowierców.
Mogę tego pisać całe strony, i będą to nie przypadki wymyślone, ale realne
przykłady z codziennego życia PRL-u. Może w śródmiejskich dzielnicach tego nie
bywało, ale wystarczyło było wyjść do byle małego miasteczka, na byle ulicę
robotniczą, na byle wieś. Okrucieństwa każdego wobec każdego, okrucieństwa
które weszło prawie na trwałe w kulturę narodową.
Okrucieństwa które w dodatku opierało się na ogromnych i solidnych fundamentach
globalnej znieczulicy społecznej oraz całkowitej ignorancji prawa.


Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Czy Rosja bez ropy i gazu bylaby mocarstwem?
kauzyperda napisał:

> wystarczy obserwacja. ktokolwiek był w USA i Kanadzie widzi różnicę w poziomie
> życia między USA i Kanadą na korzyść tej ostatniej oczywiście. Parę wizyt w
> amerykańskim 'interiorze' pozwala bardzo szybko wytrzeźwieć z american dream.

Skoro nie zostałem zrozumiany to przekazuję łopatologicznie:

Nie chodzi o to czy Kanada jest lepsza czy USA. To nie to forum. Ale jeżeli
podaje się jakieś dane, tym bardziej w rodzaju "wszyscy mają domy", to warto też
podać źródła tych informacji. To samo tyczy się stwierdzeń w rodzaju: "wystarczy
obserwacja". Poważni ludzie powołują się na poważne źródła.

Przypomina mi się chyba B. Shaw, który nie zaobserwował zagłodzonych dzieci na
Ukrainie w latach '30. Ponadto mogę odpowiedzialnie stwierdzić że centrum Mińska
wygląda o niebo lepiej niż niektóre dzielnice Los Angeles. To co, gdzie się
przeprowadzamy?

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Czy Rosja bez ropy i gazu bylaby mocarstwem?
maciek608 napisał:

Poważni ludzie powołują się na poważne źródła.
>
> Przypomina mi się chyba B. Shaw, który nie zaobserwował zagłodzonych dzieci na
> Ukrainie w latach '30. Ponadto mogę odpowiedzialnie stwierdzić że centrum
Mińsk
> a
> wygląda o niebo lepiej niż niektóre dzielnice Los Angeles. To co, gdzie się
> przeprowadzamy?
>


Sława!

Co wiecej mozna podac przykłady szczęśliwych ludzi w i latach 30tych na Ukranie
i nie szczesliwych milionerów z USA.

NO to zapraszam po szczescie do GUŁAGU...
:)))

Forum Słowiańskie
gg 1728585 Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: suka lepiej dba o szczenięta
suka lepiej dba o szczenięta
cd. o wyrodnych matkach, dziś w programie "interwencja" pokazali, jak matka
zagłodziła dziecko - info na www.interwencja.interia.pl - nie mogłam tego
obejrzeć do końca ani słuchać, co się dokladnie wydarzyło (tylko jeszcze
zobaczyłam zdjęćia, jakie to dziecko wychudzone byłó). Ścierwo nie matka -
dla mnie tylko krzesełko dla tej pojeb. wariatki. To suka karmi swoje małe i
dba, żeby im ciepłó byłó. Kiedyś czytałam, jak (nie w POlsce) suka dziecko w
lesie znalazła i się nim zaopiekowała (niemowlę jeszcze)...
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: zbyt szeroka??
> Natomiast fakt, że ma takie, a nie inne poglądy wcale nie dyskredytuje jej w
> moich oczach jako przyszłej matki. Bardzo wiele kobiet które początkowo nie
> chciały dzieci, dla których dziecko było tylko dodatkiem do małżeństwa,
> balastem lub istotną przeszkodą w karierze, które bardzo poważnie rozważały
> przerwanie ciąży, jest potem wspaniałymi matkami.

Oczywiście. Następuje znaczna przemiana hormonalna, natura zadbała o to.
Natomiast takie niedojrzałe i egoistyczne podejście może doprowadzić do podjęcia niekorzystnych dla dziecka decyzji, chociażby CC czy niekarmienie piersią. Nawet jeśli w trakcie ciąży hormony dadzą znać o sobie to tak wcześniej ustawiona dziewczyna (wszystko byle pozostać taką jak przed ciążą) stanie przed dylematem.
A skoro bez żenady wypowiada się w ten sposób na forum to znaczy, że otoczenie nie uświadomiło jej pewnych podstawowych wartości.
I nie chodzi o to, że czasem CC jest wskazane z medycznego punktu widzenia, jeśli tak to należy tak zrobić. Tak jak i brak pokarmu naturalnego nie spowoduje zagłodzenia dziecka. Tylko znów, łatwo będąc negatywnie do tego nastawionym można spowodować brak laktacji.

Nie chodzi o dyskredytację jej jako matki lecz raczej odłożenie tej decyzji i przemyślenia podejścia do sprawy.
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: moja przezycia...
moja przezycia...
stalam na poczatku wielkiego korytarza w reku mialam pluszowego
misia...zobaczylam dziewczynke ktora prowadzila pani dziewczynka
drobna ciemna blondyneczka w rozowiutkich dresikach...rozplakalam
sie ale szybko otarlam lzy zeby sie z nia przywitac...roksanka tak
na imie miala. dortor zaprosila nas do gabinetu roksanka poszla
przodem kolezanka posadzila ja na krzeselku ktore sobie
upatrzyla...przywitalysmy sie a ona patrzala nic nie mowiac wiec my
sie jej przedstawilysmy pokazalysmy kredki od nas malowanki i misia
wziela go i przytulila byla tez kartka zapytalysmy czy przeczytac
machnela glowa przeczytalysmy usmiechnela sie ...byla troche
roztrzepotana na wlosach wiec bardzo delikatnie ulozylam jej wloski
ciemny blond takie do ramion...wzielysmy i otworzylysmy malowanke
powiedzila tygrys i sie usmiechnela dalej juz my mowilysmy byly
chwile ciszy...patrzalam na mala piekna ksiezniczke mozna powiedziec
zwykle dziecko gdyby nie to ze wiem jak zostala skrzywdzona jenda
noga grubsza bo opatrzona po przeszczepie a druga chudziutka wogole
jej postura zaglodzonego dziecka...powiedzila po paru minutach ze
chce do cioci joli ciocia joala pani ktora jest z nia w
szpitalu...poszlysmy z nia do cioci tam sie rozgadala trzymajac ja
za reke powiedzila misiowi da na imie puchatek powiedziala ze bawi
sie z dziecmi w szpitalu...pozegnala nas...spojrzalysmy na siebie i
nie moglysmy odejsc bez przytulenia caluska
dziewczyny szok nie moge sie ogarnac mysle o tym malenstwu
skrzywdzonemu przez osoby ktore powinny ja kochac nie moge pisac
placze musialam z siebie to wywalic Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Zagłodzone dziecko
Zagłodzone dziecko
Uważam, że obydwie panie mamusia i siostrzyczka powinny być
oskarżone o spowodowanie śmierci, skazane na dożywocie, tylko
nie w naszych luksusowych więziennych warunkach tylko w ciemnym
mokrym i zimnym lochu o wodzie i suchym chlebie i niech zdychają
jak najprędzej bo nikomu takie ludzkie śmieci nie są
potrzebne!!!!!!!! Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Zmarło zagłodzone dziecko w Niemczech
Zmarło zagłodzone dziecko w Niemczech
www1.ndr.de/ndr_pages_newsdetail/0,2984,NID20050301134319_NTBNDR_SPM870,00.html


Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: 17.15 ,04.02.2006. CH PLATAN
oznaki zewnętrzne
Oczywiście masz rację Amanie!
Podzielam Twoje stanowisko.
Zabierz mnie ze sobą jak następnym razem będą wyć syreny, spiker bedzie
zapowiadał minutę milczenia bo:
1. umarł z zimna kolejny 200 mieszkaniec Polski,
2. zginąła 50 osoba w tym miesiacu w wypadku komunikacyjnym,
3. umarło kolejne 20 w tym roku dziecko zagłodzone i bite w patologicznej
rodzinie
4. w każdym innym przypadku gdy Ktoś umrze smiercią tragiczną.
WIĘCEJ
dołączę sie do kolejnej zbiórki na pomoc pozostałym rodzinom po w/w oraz będę
uczestniczył w uroczystych mszach św. razem z Premierem w Katedrze.
Teraz rozumiesz dlaczego masz rację?
Nie tylko w przypadku tragedii w MTK ale zawsze należy postępować tak jak
zalecasz!
Czy tak zawsze robisz?
Pozdrawiam serdecznie z prośba osobistą: zacznij od siebie naprawę a potem
pouczaj innych.
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku




Strona 1 z 4 • Zostało wyszukane 255 rezultatów • 1, 2, 3, 4

Powered by MyScript