zadania publiczne

Archiwum





Temat: Przestępstwo popełnione na Forum GW
Robię - aaaaaaaaaaaa! jak się boję!
Robię pod siebie jak cholera! Sikam ze strachu przed waszą zemstą.
Proponuję jednak art. 3 ustawy przeczytać, nim zaczniesz mi grozić.

Obawiam się, że prawnik jest bardzo słabym prawnikiem -
- współczuję jego klientom.

Art. 3. 1. Ustawę stosuje się do organów państwowych oraz samorządu
terytorialnego, a także do innych państwowych i komunalnych jednostek
organizacyjnych oraz podmiotów niepaństwowych realizujących zadania publiczne.

2. Ustawę stosuje się również do osób fizycznych i prawnych oraz jednostek
organizacyjnych nie mających osobowości prawnej, które przetwarzają dane w
związku z działalnością zarobkową, zawodową lub dla realizacji celów statutowych.

[...]

4. Ustawy nie stosuje się do osób fizycznych, które przetwarzają dane wyłącznie
w celach osobistych lub domowych. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku





Temat: Moje boje, czyli emailem w polityka / urzędnika
kto nas olewa?
od siebie dorzucam:

1. pani rzecznik beata kokoszczynska
2. wszyscy bydgoscy poslowie i senatorowie obecnej kadencji (wymieniac z
nazwiska dla zawstydzenia?)

olewacie nas zawodowo.




Do podmiotów zobowiązanych do udzielenia informacji publicznej zostały zaliczone
władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne,
w szczególności:
- organy władzy publicznej,
- organy samorządów gospodarczych i zawodowych,
- podmioty reprezentujące Skarb Państwa,
- podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu
terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki
organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego,
- podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują
zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w
których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu
gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o
ochronie konkurencji i konsumentów,
- związki zawodowe i ich organizacje,
- partie polityczne.


Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku





Temat: PO tłumaczy dlaczego marszałek musi odejść
bukiewiczowa powołuje się na punkt umowy koalicyjnej, który nie jest zgodny z
polskim prawem, więc nie obowiązuje, albowiem - samorząd województwa wykonuje
określone ustawami zadania publiczne w imieniu własnym i na własną
odpowiedzialność (art.6.1.1) - a nie w imieniu partii politycznych.
:(

natomiast szymański słusznie czyni czekając na decyzje sejmiku, albowiem -
sejmik województwa może odwołać marszałka województwa na wniosek co najmniej
1/4 ustawowego składu sejmiku. wniosek ten wymaga formy pisemnej i uzasadnienia
przyczyny odwołania oraz podlega zaopiniowaniu przez komisję rewizyjną.
odwołanie marszałka województwa następuje większością co najmniej 3/5 głosów
ustawowego składu sejmiku, w głosowaniu tajnym. głosowanie w sprawie odwołania
sejmik województwa przeprowadza po zapoznaniu się z opinią komisji rewizyjnej
na następnej sesji po tej, na której zgłoszono wniosek o odwołanie, nie
wcześniej jednak niż po upływie 1 miesiąca od dnia zgłoszenia wniosku. jeżeli
wniosek o odwołanie marszałka województwa nie uzyskał wymaganej większości
głosów, kolejny wniosek o odwołanie może być zgłoszony nie wcześniej niż po
upływie 6 miesięcy od poprzedniego głosowania. (art.37.1-3)
:)

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: W gorzowskim szpitalu już tylko rozpacz
samorząd terytorialny też jest organem państa, podobnie jak organami państwa są
rada ministrów i administracja rządowa. samorząd terytorialny wykonuje zadania
publiczne (art. 163 konstytucji rp). czyli art. 68 odnoszący się do władzy
publicznej, dotyczy również samorządu terytorialnego.

może marszałka przed trybunał konstytucyjny?
:)
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Aspe jest zadowolone
cytaty z ustawy:

Art. 1. 1. Każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną
w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w
niniejszej ustawie.

Art. 4. 1. Obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne
oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności:
1) organy władzy publicznej,
2) organy samorządów gospodarczych i zawodowych,
3) podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa,
4) podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu
terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki
organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego,
5) podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które
wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby
prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub
samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu
przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów.


Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Zwieńczmy kadencję remontem centrum
to samo
no cóż
radnym PO udało się usunąć główna przeszkodę w sprawnej realizacji
zamierzeń inwestycyjnych
mianowicie wbrew Majchrowskiemu odsunęli Tajstera od zarządzania
drogami gminnymi
a Majchrowski robi teraz dobrą minę bo Kowal to też jego człowiek
więc tak czy inaczej odniesie sukces
przez to uzyskali szansę ,że zamiast konfliktów z wykonawcami lub
promowania tych samych wykonawców będzie można normalnie , planowo i
najważniejsze zgodnie z prawem realizowć zadania publiczne
w tym przypadku czujność radnych należy pochwalić lecz należy
pamiętać że łatwiej jest wydawać pieniądze wymyślając rózne
inwestycje niż te pieniądze zdobywać
nie należy tez stosować zasady oceny sukcesów rady w kontekście
politycznym
historia zdefiniuje sukcesy jako sukcesy rady miejskiej a nie
członków rady z PO i to wydaje się zasadne Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Trwa e-rekrutacja do przedszkoli
To oznacza, że skoro większość ludzi jest np. praworęcznych, trzeba sie do nich
dostosowac, a nie produkować rzecz dla leworęcznych.

Pozdrawiamy orłów z silvermedia! Program jest z pewnością genialny, tylko
LUDZIE SĄ ZA GŁUPI, ABY GO POPRAWNIE UŻYTKOWAĆ.

A dlaczego naruszyliście ustawę o języku polskim (cudzoziemska nazwa programu
Kgarten)? Was też obowiązuje.

USTAWA o języku polskim

Art. 4.
Język polski jest językiem urzędowym:

konstytucyjnych organów państwa,

organów jednostek samorządu terytorialnego i podległych im instytucji w
zakresie, w jakim wykonują zadania publiczne,

terenowych organów administracji publicznej,

instytucji powołanych do realizacji określonych zadań publicznych,

organów, instytucji i urzędów podległych organom wymienionym w pkt 1 i pkt 3,
powołanych w celu realizacji zadań tych organów, a także organów państwowych
osób prawnych w zakresie, w jakim wykonują zadania publiczne,

organów samorządu innego niż samorząd terytorialny oraz organów organizacji
społecznych, zawodowych, spółdzielczych i innych podmiotów wykonujących zadania
publiczne.


Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Bip Łomianki dziala coraz lepiej
No to mamy kolejny sukces:)
Na jednej z sesji przypominałem wyraźnie, że BIP to obowiązek urzędu
i braki które były i są to łamanie ustawy. Tu jest więcej:
"Biuletyn ten składa się z witryn WWW, na których władze publiczne
oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne udostępniają
informacje publiczne wymagane przez polskie prawo."
www.bip.gov.pl/
Ustawa o dostępie do informcji publicznej.

www.bip.gov.pl/articles/view/41

Mam nadzieję że teraz jest lepiej, ale cieszyć się nie ma z czego bo
to obowiązek jest, a nie sukces.
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Najdłuższy podświetlany most w Europie
Dość bredni o głodnych dzieciach!
Jak masz głodne dzieci to zarób i nakarm. Państwo to nie Caritas.
Państwo to podatnicy. Kto chce dawać żreć darmozjadom niech robi to
za własne pieniądze. Jak kogoś nie stać na dziecko to niech nie
produkuje ich na potęgę. Więcej parków, bibliotek i bulwarów - oto
zadania publiczne. Na papu każdy niech zapracuje sam. Iluminacja
trochę kiczowata, ale musiałbym na własne oczy się przekonać. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Ustawa o Danych Osobowych - złamanie prawa?
USTAWA
z dnia 6 września 2001 r.
o dostępie do informacji publicznej.
(Dz. U. z dnia 8 października 2001 r.)

(...)
Art. 5. 1. Prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych.
2. Prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa.
3. Nie można, z zastrzeżeniem ust. 1 i 2, ograniczać dostępu do informacji o sprawach rozstrzyganych w postępowaniu przed organami państwa, w szczególności w postępowaniu administracyjnym, karnym lub cywilnym, ze względu na ochronę interesu strony, jeżeli postępowanie dotyczy władz publicznych lub innych podmiotów wykonujących zadania publiczne albo osób pełniących funkcje publiczne - w zakresie tych zadań lub funkcji.
(...) Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Są chętni do kupienia Płockiej Energetyki Cieplnej
Są chętni do kupienia Płockiej Energetyki Cieplnej
A co z programem wyborczym Przywróćmy Prawo i Sprawiedliwości w Płocku, pana
Milwskiego i jego partyjnych radnych. Czy to nie oni przypadkiem pisali w W
swoim "kłamliwym" społeczeństwo Płocka programie wyborczym, cyt. "bedziemy w
głównej mierze polegać na zachowaniu kontroli samorządu nad spółkami
realizującymi typowe zadania publiczne np. PEC, Komunikacja Miejska,
wodociągi"
Tyle kłamstw prezydenta Milewskiego i jego "prawych" radnych, a raczej
lewusów, gdyż zapomnieli co obiecali swoim wyborcom i pod czym sie podpisali.
W nowych wyborach niech pan prezydent Milewski zmieni opcję polityczną, to
juz nikogo nie oszuka wraz ze swymi juz niewiarygodnymi dla mnie radnymi.
Szczególnie dziwię się takim radnym jak wWola Kullpa z Solidarności czy
bardzo szanowany przezemnie wcześniej pan Korga.
Po prostu wstyd mi za to że tam byłem i głosowałem na WAS.
Skcesów w sprsedaży, wyborcy będą pamietaki kłam programu PiS. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Dokonania posła Zenona Sylwestra W
Wygłosił 4 wypowiedzi.



Pos. Dzień Data Nr
punktu Tytuł punktu
1. 5 1 14-12-2005 7 Sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych o
rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o informatyzacji działalności
podmiotów realizujących zadania publiczne (druki nr 63 i 123).
2. 5 1 14-12-2005 7 Sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych o
rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o informatyzacji działalności
podmiotów realizujących zadania publiczne (druki nr 63 i 123).
3. 5 2 15-12-2005 17 Sprawozdanie Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy
zmieniającej ustawę o zmianie ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej oraz
ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty (druki nr 61 i 153).
4. 5 2 15-12-2005 27 Sprawozdanie Komisji Polityki Społecznej oraz Komisji
Rodziny i Praw Kobiet o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o
świadczeniach rodzinnych (druki nr 138 i 156).
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Czy sa jakies Organizacje Pozytku Publicznego w R?
Myślę że Towarzystwo Dobroczynności prowadzi zadania publiczne opisane w
ustawie i nic chyba nie stoi na przeszkodzie żeby było organizacją pożytku
publicznego tylko muszą się zarejestrować jako organizacja pożytku publicznego.
Ale ciekawi mnie na jakiej zasadzie działa stowarzyszenie Eva przy biuże
poselskim pani Ewy Kopacz Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Rewolucyjna zmiana: będzie trzecia strefa biletowa
www.mazovia.pl:
Samorząd województwa:
1. wykonuje określone ustawami zadania publiczne w imieniu własnym i na własną odpowiedzialność, w szczególności w zakresie:
(...)
j. transportu zbiorowego i dróg publicznych,
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Pomysł marszałka na PKS
Zapewnienie transportu zbiorowego ustawowym zadani
Już obecnie Ustawa o samorządzie gminnym zawiera takie zadanie: "Art. 7. 1. Zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty należy do zadań własnych gminy. W szczególności zadania własne obejmują sprawy: (...) 4) lokalnego transportu zbiorowego". Także Ustawa o samorządzie powiatowym zawiera podobne zobowiązanie: "Art. 4. 1. Powiat wykonuje określone ustawami zadania publiczne o charakterze ponadgminnym w zakresie: (...) 6) transportu zbiorowego".

Dlatego dziwi mnie podejście Starosty Opolskiego, przecież obszar obsługi PKS Opole pokrywa się z powiatem ziemskim.

Pomysł związku między gminnego jest bardzo dobry i sprawdził się w innych miastach. Miasto także powinno być tym pomysłem zainteresowane, bo mieszkańcy powiatu ziemskiego wpływają na korki w mieście np. na ul. Budowlanych 33% wszystkich samochodów ma rejestrację "OPO...", co stanowi tylko minimalnie więcej niż 40% udział "OP...", reszta przypada na inne rejestracje. Proporcje te dodatkowo pokazują skalę udziału mieszkańców powiatu ziemskiego w życiu miasta. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Tracą miliony
Zmartwię Cię - Państwo żyje z zaglądania w kieszen podatnikom. Za to kupuje się
papier do ksero, komputery,płaci się pensję urzędnikom itd....
I w założeniu za to państwo ma wypełniać okreslone zadania publiczne tak to
kiedyś wymyślono i nie znam Państwa które działa inaczej. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Samorząd - siła motoryczna czy destrukcyjna
Statut pracowników samorządowych jest ustawowo określony.
Mam prawo wierzyć Pani prof. E. Łętowskiej, która twierdzi iż: "Ucząc prawa
przestrzega się adeptów, aby nie popełniali grzechu zwanego feteszyzmem
prawniczym: aby nie wierzyli, że wystarczy <coś w prawie zapisać>, aby prawo
zadziałalo. Że trzeba jeszcze zająć się wprowadzaniem tego w życie i kontrolą.
I że te wysiłki pozostają w stosunku wprost proporcjonalnym do sensu i
społecznej akceptacji ewentualnego zakazu."
A w omawianym przedmiocie sprawy Trybunał Konstytucyjny orzekł w dniu 23
pażdziernika 1996 r., iż: "1. Istotą wprowadzenia samorządu terytorialnego w
1990 r. było wyrażne rozdzielenie władzy centralnej i szczebla gminnego. (...);
2. Konstytucyjne prawa i obowiązki samorządu terytorialnego ukształtowane
zostały przede wszystkim na zasadzie jesgo samodzielności. Oznacza to, że
jednostki samorządu terytorialnego wykonują zadania publiczne uczestniczą, w
zakresie określonym przez ustawodawcę, w sprawowaniu władzy państwowej w
granicach przyznanej im przez prawo i prawem chronionej samodzielności.(...).
A zatem przedkładanie ponad prawem określone granice interesów partyjnych
narusza istotę samodzielności samorządu terytorialnego. To naruszenie interesu
prawnie chronionego nie ma miejsca, a nawet spotyka się z odmową i z tego
powodu jest b. istotne. Pozdrawiam. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Urzędnik do radnego: "Po ch.u.j. to piszecie"
Czepiaj się słówek, jak nie masz argumentów - to stara i sprawdzona zasada.
Oczywiście, że w gruncie rzeczy chodzi mi o osoby wykonujące zadania publiczne,
osoby pracujące na rzecz dobra publicznego itp., itd., można się czepiać.

A zdanie może mieć każdy, JA nie mam nic przeciw. Ale dopiero co za coś
podobnego poleciał Sekretarz tego miasta, więc teraz trzeba być konsekwentnym.
Inna sprawa, że nie mam nic przeciko temu, żeby ktoś miał własne, inne zdanie
niż np. moje - ale niechże je prezentuje w sposób kulturalny i merytoryczny,
szczególnie jeśli robi to polemicznie!!! A nie że jakieś proste chwyty
erystyczne - albo dyskutujemy merytorycznie, na argumenty - albo wcale. Banał.

A jeżeli w taki właśnie sposób, w sumie dość prymitywny i niewyszukany,
wypowiada się koleś od PR-u urzędu, to to chyba znaczy, że nie jest dość
kompetentny, żeby się tym zajmować... o UAM to też nie świadczy najlepiej, skoro
ma taką kadrę...

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Poznańskie hydranty droższe od radiowozów
spinaker206 napisal
"Radni od samego początku nie mają kontroli nad spółką akcyjną Aquanet."
Dzisiejszy prezes Chudzinski byl radnym i przewodniczącym komisji gospodarki rady miasta Poznanai
W umowie prywatyzacyjnej - przekształceniowej PWiK >>> Aquanet winno być zapisane ze spólka ma zadania publiczne które z natury powinny być non-profit czyli % zysków przeznacza sie na utrzymanie hydrantów i innych urządzeń strategicznych.
Teraz poczekajmy az spółki powstałe z procesów przekształceń własności mienia komunalnego wymyslą opłaty za podobne usługi.

"WOT PRIWATIZACJA" Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Co stanie się z poligonem w Biedrusku?
Tworzenie parków krajobrazowych uważam za cywilizowane podejście do ochrony
środowiska naturalnego. Gdzie tu sprzeczność. Co do uprzywilejowania Lasów
Państwowych - to odrębny problem. ajpierw nleży uzdrowić relacje z armią.
Co do uprawnień premiera - wszystko prawda ale zawsze NA WNIOSEK jednostki
samorządu terytorialnego. To, co ty mówisz, to feudalizm. Teraz Mamy zasadę
subsydialności. Doucz się wreszcie. Chodzi o to, że są różne zadania publiczne,
wykraczające poza jednostkę, i przez to ich realizacją zajmują się wspólnoty -
od gmin, przez powiaty po państwo. Ich zakres kompetencji jest (w naszym
scentralizowanym kraju często raczej powinien być) rozłączny. Nadrzędność
określonych jednostek administracyjnych kraju nad innimi nie istnieje (czhyba,
że w sensie geograficznym). Jedynie pewne organy sprawują funkcje kontrolne.
Ale premier to nie car. Premier to administracja centralna a gmina to samorząd
terytorialny a nie część administracji! Premierowi podlega wojewoda, ale nie
marszałek czy wójt. Wojewoda pełni wobec "pdległych" jednostek też tylko
funkcje kontrolne. Przespałeś kilka ostatnich lat!
To, że jakaś część gminy znajduje się poza jakąkolwiek kontrolą z jej strony,
nie mówiąc o pozbawieniu jej prawa do podatków, jest sprzeczne z wszelkimi
zasadami i logiką.
Amerykanie mają ogromne niewykorzystane obszary o dużych walorach zarówno
turystycznych, jak i dla armii. Czy nie zastanawia cię, dlaczego jednak wolą
płacić miliony i strzelać w Polsce? Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Rodzice walczą przeciw likwidacji szkół
Także samo jak teraz musiałby za to zapłacić Skarb Państwa czyli ten sam
podatnik.
Zadania publiczne można realizować przecież zlecając ich realizację. Z tym, że
w prywatnych firmach nie byłoby przerostu zatrudnienia, aż tylu znajomków
polityków i ...td
Wyliczenie jest proste.
Na pytanie kto zarobi odpowiem żarcikiem, że również jakiś rodzic :-) Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Antyknajacki ŁAD INFORMACYJNY w UM
Prawie uległem urokowi twej wzruszającej, misiowej opowieści:-)

Nawet jeśli zwierzaki same się odkrywają, to nie znaczy, że trzeba zaraz
strzelać. Nie jeden to się odkrył i nikt nie strzelał? Co miał on takie
miluśkie, ufne oczka, że było żal??
Wielu mozna byłoby ustrzelić, ale myśliwi - jak każdy - mają swoje sympatie.
Obstrzał publiczny może być robiony w różny sposób i w dobrej wierze. Nasz
Misiu tej życzliwości nie ma.

Jeśli zwierz jest niebezpieczny, to nie dla wszystkich, tylko dla tych, ktorzy
nie mogą dostać się do miodu. Jeśli się twierdzi, że dla wszystkich, to ja
mówię, że nie dla mnie:-))))

Widzisz, zmorą świata polityki (nie jedną) jest to, że dla "zainteresowanych"
istotniejsze jest KTO coś robi, niż Co robi. Pewne zadania publiczne trzeba
wykonać, więc zwierzaki walczą o stołki (możliwość decyzji...), koncesje,
kontrakty, zlecenia, etc. Dla niektórych walka o stołki to sosób na życie czy
swoista "turystyka polityczna" - raz tu, raz tam, poprzyglądam się i jadę gdzie
indziej... Jurczykowi chodzi o coś więcej - realnie, a nie deklaratywnie. A
wielu dziennikarzy zamiast rzeczywistej troski o pewne wartości grzeszy
intelektem (dosłownie) robiąc z siebie "intelektualne prostytutki".
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Czy księży obowiązuje KPA?
Cytat z ustawy:

"Art. 3. (2) 1. Ustawę stosuje się do organów państwowych, organów samorządu
terytorialnego oraz do państwowych i komunalnych jednostek organizacyjnych.
2. Ustawę stosuje się również do:
1) podmiotów niepublicznych realizujących zadania publiczne,
2) osób fizycznych i osób prawnych oraz jednostek organizacyjnych
niebędących osobami prawnymi, jeżeli przetwarzają dane osobowe w związku z
działalnością zarobkową, zawodową lub dla realizacji celów statutowych
- które mają siedzibę albo miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej
Polskiej, albo w państwie trzecim, o ile przetwarzają dane osobowe przy
wykorzystaniu środków technicznych znajdujących się na terytorium
Rzeczypospolitej Polskiej."

Gdzie tu Kościół czy też parafia pasują? Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: dokladna mapa tatr
"Ustawę stosuje się do organów państwowych oraz samorządu terytorialnego, a
także do innych państwowych i komunalnych jednostek organizacyjnych oraz
podmiotów niepaństwowych realizujących zadania publiczne.
Ustawę stosuje się również do osób fizycznych i prawnych oraz jednostek
organizacyjnych nie mających osobowości prawnej, które przetwarzają dane w
związku z działalnością zarobkową, zawodową lub dla realizacji celów
statutowych.
Ustawę stosuje się do podmiotów określonych w ust. 1 i 2, które mają siedzibę
albo miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, nie mają
siedziby albo miejsca zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, a
przetwarzają dane przy wykorzystaniu środków technicznych znajdujących się na
terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Ustawy nie stosuje się do osób fizycznych, które przetwarzają dane wyłącznie w
celach osobistych lub domowych. "
Nie jesteśmy osobą prawną, cel nie jest zarobkowy więc nie podchodzimy pod
ustawę! Można w razie czego nie podawać nazwisk. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: O "MS ZUS" w Rzeczpospolitej


Quosek wrote:
Teo napisał(a):
| ToMasz wrote:
| Fakt jest taki ze postępowanie naszych władz jest bez sensu, i
| tworzy to idealne warunki do nadużyc. Fakt ze jeszcze złego sie nie
| stało, niczego nie zmienia......

| Ale, ale...
| Jak najbardziej masz rację. Też chciałbym mieć wybór.
| Prawda jest taka, że komputer z WinXP + oprogramowanie nie jest tak
| drogi jak to uważa autor artykułu w Rz.
| Mimo powyższego uważam, że zmuszanie przez ZUS do kupna jedynego
| słusznego systemu to skandal.

| Zapytasz skąd mój głos w dyskusji i o co mi chodzi?
| IMHO Rzeczpospolita nie do końca pisze prawdę w tej sprawie - i
| tylko o to mi chodzi.

chlopie, a czy to wiesz co to takiego OEM ???
wiesz na jakich warunkach taki OEM jest rozprowadzany ? tylko i
wylacznie z NOWYMI ZESTAWAMI KOMPUTEROWYMI (jak nie wierzysz t
poczytaj nowa licencje - wszystko teraz kupione z myszka jest PIRATEM)

czyli do tych 360 zl trzeba dodac NOWY zestaw komputerowy (nie wiem,
czy w to musi byc wliczony monito, ale bez niego to min 1500zl)

i po co ? by miec win xp (wczesniejsze wingrozy nie sa wspierane przez
Platnika - doswiadczylem tego majac win 98se - mila pani powiedziala
mi, ze nic mi nie poradza dopoki nei bede mial win xp) a na nim
platnika ? czemu nie dziala on chocby na tym win 98 se ?

a do tego dolozmy Office'a - przeciez standard dokumentow w panstwie
kaczym to Word 97 (zgodnie z jakas tam ustawa) - kolejne 1000zl


Sorry, ale poczytaj ustawe o informatyzacji działalności podmiotów...
(Dz.U.05.64.565) a własciwie rozporządzenie do niego Dz.U.05.212.1766 w
sprawie minimalnych wymagań dla systemów informatycznych. Tam pisze, że
podmiot realizujący zadania publiczne musi co najmniej odczytać worda - wiec
nawet nie musi go umieć zapisać. O ile dobrze zrozumiałem to rozporządzenie
moge do urzedu wysłać pismo spod open office'a (Open Document wersja 1.0)
czy choćby rtf'a i urząd musi to przyjąc.....

A co do Płatnika - boje sie jednego... że zrobią wersje niezalezną od
OSa.... Tyle że bedzie chodziła na Javie.... I juz mam sen, ze P4 2.66 bede
musiał wymienić na P4 4.0 oczywiście wielordzeniowe i 2GB RAMu żeby dało sie
normalnie pracować ....

Jarek

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Podpis elektroniczny a układy w MinFin
http://www.computerworld.pl/artykuly/51295.html

Po raz kolejny w Ministerstwie Finansów wygrywają układy i
układziki. Tym razem ich ofiarą padł Grzegorz Fiuk, dyrektor
Departamentu ds. Informatyzacji Resortu. Po jego dymisji należy
obawiać się o dalsze losy projektów e-Deklaracje oraz Systemu
Wspomagania Kierownictwa niezbędnego w planowanej przez rząd reformie
finansów publicznych.
(...)
Oprogramowanie to dopuszcza wyłącznie bezpieczny podpis elektroniczny
wystawiony przez PWPW. Natomiast system do obsługi GIIF przyjmuje
podpisy wszystkich centrów certyfikujących działających w Polsce.
Zgodnie z Ustawą z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji
działalności podmiotów realizujących zadania publiczne "Podmiot
publiczny realizujący zadania publiczne przy wykorzystaniu systemu
teleinformatycznego [...] zapewnia, aby system teleinformatyczny
służący do wymiany danych pomiędzy tym podmiotem a podmiotami
niebędącymi organami administracji rządowej [...] spełniał wymóg
równego traktowania rozwiązań informatycznych".
(...)
Tymczasem Mariusz Andrzejewski, podsekretarz stanu w Ministerstwie
Finansów, odpowiedzialny za Departament ds. Informatyzacji oraz Paweł
Banaś, podsekretarz stanu w tym resorcie i jednocześnie Generalny
Inspektor Kontroli Skarbowej w Ministerstwie Finansów, Pełnomocnik
Rządu do spraw Zwalczania Nieprawidłowości Finansowych na Szkodę
Rzeczypospolitej Polskiej lub Unii Europejskiej, Generalny Inspektor
Informacji Finansowej - zgodzili się, aby resort finansów wdrożył
rozwiązanie PWPW.
(...)
Trudno przypuszczać, aby sprawie sprzyjał pewien układ personalny,
ale nie ukrywamy, że jest on szeroko komentowany. W Ministerstwie
Finansów wpływową osobą jest Janina Derwiszyńska. Pracuje w tym
resorcie od 1979 r., zaś od 16 lat jest zastępcą kolejnych
dyrektorów ministerialnej informatyki. Jej syn, Artur Derwiszyński,
jest zaś dyrektorem Pionu Sprzedaży i Marketingu w PWPW - Technologie
Informatyczne. Dyrektorem zaś zarządzającym tej spółki jest Paweł
Jankowski, syn Andrzeja Jankowskiego, który był dyrektorem
Departamentu Informatyzacji w latach 1990-1993 i tym samym
przełożonym Janiny Derwiszyńskiej. To za sprawą Andrzeja
Jankowskiego Ministerstwo Finansów podpisało umowę z Bull na budowę
systemu POLTAX. Sam przedstawia się jako twórca koncepcji i strategii
POLTAX. Potem wielokrotnie był doradcą resortu finansów w zakresie
informatyki, zaś jego obecna firma - AdgaM Solutions - chwali się
referencjami m.in. z PWPW.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Ustawa
Dnia 07-08-2006 o 10:05:55 c97 <nie.po@bo.dostaje.za.duzo.spamu.pl 
napisał(a):


Szukam i nie mogĂŞ znaleŸÌ ustawy mówiÂącej o tym Âże strony administracji
publicznej muszÂą byĂŚ skonstruowane tak aby miaÂły do nich dostĂŞp równieÂż
osoby niepeÂłnosprawne. PomoÂżecie?


Konstytucja RP
Rodział 2
Art. 32.
Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania  
przez władze publiczne.
Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub  
gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.
Art. 37.
Kto znajduje się pod władzą Rzeczypospolitej Polskiej, korzysta z wolności  
i praw zapewnionych w Konstytucji.

itd.

http://www.silesia-region.pl/ustawy/ustawa_inf.htm

Ale
http://www.isoc.org.pl/node/10

A dokładnie :
  Jednak zasady normatywne dotyczące jego przygotowania kładą nacisk  
głównie na to "co" udostępniać, a nie "w jaki sposób" to robić. Warto  
również zauważyć, że z zasad udostępniania treści, które ewentualnie można  
wyinterpretować z ustawy o dostępie do informacji publicznej zostały  
wyłączone takie podmioty jak Sejm i Senat Rzeczypospolitej Polskiej. Warto  
więc włączyć zasady dostępności do projektowanych ustaw, w szczególności  
do ustawy o informatyzacji działalności niektórych podmiotów realizujących  
zadania publiczne.

Rozporządzenie ministra mówi głównie o spełnianiu standardów dotyczących  
dokumentów, a to nie oznacza, że strona stanie się dostępniejsza. Jal  
wiadomo poprawna walidacja nie oznacza dostępnosci czy użyteczności.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: strony rządowe/państwowe a dostępność (?)


On Tue, 04 Apr 2006 22:50:07 +0200, shpyo <niec@spamu.oppswrote:
Kilka dni temu, podczas oddawania projektu (serwis studencki dla jednego  
z uniwersytetów) odezwa? si? do mnie administrator wcze?niejszej wersji  
strony i NAKAZA? mi "wyedytowa?" html tak, aby walidowa? si? w  
validatorze w3c.


I co w tym dziwnego?


W specyfikacji i umowie nie by?o wzmianki o dost?pno?ci czy walidacji
strony.


To chyba normalne, że strona ma być w HTML i dla ludzi.


Ponadto chcia?em si? dowiedzie? czy ta osoba wie o czym do mnie
rozmawia smile.gif. Wszystkie jego absurdalne agrumenty ?adnie  
ripostowa?em


Ripostujesz upierając się przy zaśmieconym kodzie!?


do czasu... kiedy wyskoczy? z tekstem ?e dost?pno?? stron www
(pa?stwowych/rz?dowych) jest zapisana w jakich? ustawach!

Pierwsze co mi przysz?o do g?owy to USA i Wielka Brytania - tam maj?  
swoje standarty. Zapyta?em si? go?cia czy mo?e mi podes?a? co? wi?cej o  
tej
ustawie - my?la?em ?e to jaki? blef...

Ustawa o Informatyzacji Dzia?alno?ci Podmiotów Realizuj?cych Zadania
Publiczne
http://www.mnii.gov.pl/mein/index.jsp?place=Lead08&news_cat_id=492&ne...

Opinia do w/w ustawy
http://www.senat.gov.pl/K5/dok/opinia/2005/078/888.HTM

Czy kto? spotka? si? w/w problemem? Wie kto? jak to jest u nas w Polsce,  
a co na ten temat my?li UE? Tzn. czy s? jakie? przepisy prawne, które by
regulawa?y co? takiego na stronach rz?dowych/pa?stwowych?


Ustawa jest jak najbardziej słuszna z wyjątkiem jednego jej paragrafu,  
gdzie od odpowiedzialności zwalniane są wszystkie instytucje, którym ta  
ustawa jest nie na rękę... :/

Zrobienie zaledwie walidującego się kodu to dość prosta sprawa. W PHP to  
aż tak banalne jak dodanie <?php ob_start("ob_tidyhandler"); ?

Walidacja to tylko prosty początek w robieniu porządnej strony. Potem  
dopiero zaczyna się prawdziwa walka z WAI, SEO, optymalnym wykorzystaniem  
HTTP (cache), szeroko pojętą użytecznością i pisaniem eleganckiego,  
bezpiecznego i łatwego do rozwijania kodu po stronie serwera.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: strony rządowe/państwowe a dostępność (?)
[sis] napisał(a):


strona studencka nie jest strona rzadowa.


ale jest stroną podmiotu realizującego zadania publiczne

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Nie chcesz nie czytaj,nudne, stokrotka
W dniu dzisiejszym dostałam mejlem odpowiedź na skargę dotyczącą telefonu:
"
Szanowna Pani,

W odpowiedzi na korespondencję przesłaną przez Panią  na mój adres
elektroniczny w dniu 3 kwietnia br. uprzejmie informuję, że opisana
sytuacja została wyjaśniona przez bezpośredniego przełożonego pracownika,
z którym Pani rozmawiała oraz  podjęte zostały stosowne działania.
Pracownik, który odebrał  telefon od Pani tłumaczy, iż odbywał wówczas
rozmowę z osobą składającą skargę w Ministerstwie (w pokoju przyjęć) i aby
udzielić dokładnych informacji zaproponował, że wkrótce zadzwoni pod
wskazany przez Panią numer telefonu. Po przeanalizowaniu sytuacji
przyznał, że uległ emocjom, które spowodowały niewłaściwe zachowanie,
zapewnił jednak, że absolutnie nie było to działanie celowe. Jest to osoba
już w wieku emerytalnym, o kilkunastoletnim stażu pracy w MPiPS, o
nienagannej opinii, co pozwala sądzić, że sytuacja miała charakter
incydentalny.

Formularz kontaktowy dostępny na stronie internetowej MPiPS został
opracowany zgodnie z wymogami Kodeksu postępowania administracyjnego
dotyczącymi udzielania odpowiedzi przez urząd na korespondencję przesyłaną
elektronicznie. Zgodnie z ustawą o informatyzacji działalności podmiotów
realizujących zadania publiczne (Dz.U 64/2005 poz. 656  z późniejszymi
zmianami) oraz z wydanym na jego podstawie  rozporządzeniem Prezesa Rady
Ministrów z dnia 29 września 2005 r. w sprawie warunków organizacyjno -
technicznych doręczania dokumentów elektronicznych podmiotom publicznym
(Dz. U. 2005 Nr 200, poz. 1651) a także wymaganiami zawartymi w
Rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 27
listopada 2006 r. w sprawie sporządzania i doręczania pism w formie
dokumentów elektronicznych (Dz. U. 2006 Nr 227, poz. 1664) każdy urząd (w
tym MPiPS) jest zobowiązany od 1.05.2008 r.  uruchomić tzw. Elektroniczny
Urząd Podawczy. Wszyscy składający pisma elektroniczne (w tym wnioski i
skargi) będą  otrzymywali tzw. Urzędowe Potwierdzenie Odbioru. Do tego
czasu pracownicy Stanowiska ds. Skarg i Wniosków w Biurze Ministra będą
wysyłali nadawcom elektroniczne potwierdzenie wpływu korespondencji do
MPiPS.

Z poważaniem
Jolanta Fedak
Minister Pracy
i Polityki Społecznej
"

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: 100% NTG - dla Arona - Kierowc y busów chcą zablokować Zakopane
From: "A.Oleszczuk" <aron2@gazeta.pl


| Wodociag i kanalizacja maja dzialac.
A PKP ma być przyjazne klientom. To pobożne życzenia niestety.


W stosunku do PKP byc moze, ale w stosunku do kolei niekoniecznie.


| Komunikacja ma być dochodowa.
| To jest kwestia polityczna, w panstwie demokratycznym zalezna od woli
| wyborcow.
A gdyby zrobić referendum : Czy gospodarka ma być dochodowa? I gdyby
większość odpowiedziała "nie" to należy jej posłuchać?


Tak.


Wiesz, w demokracji można zrobić też referendum pt. "Czy każdy bezrobotny
powinien na czas pozostawania bez pracy dostawać od państwa zasiłek w
wysokości średniej pensji krajowej?" Albo "Czy każdy bezrobotny powinien
mieć prawo do darmowych przejazdów środkami komunikacji publicznej?"
Jestem
pewien, że 90% głosów padłoby na "tak". A wiemy, że doprowadziłoby to do
katastrofy.


To sa koszty demokracji. Ale pociesze Ciebie, ze zazwyczaj wczesniej
przeprowadza sie debate publiczna, prezentujac rozne racje i zaufalbym
jednak, ze zwyciezy rozsadek.


| Klientem moze tez byc zbiorowosc np, gmina wykupujaca uslugi dla
lokalnej
| spolecznosci.
Ale IMHO ludzie sami lepiej zadecydują co jest dla nich dobre, niż
urzędnik
gminny którego można np. przekupić.
Tysięcy pasażerów przekupić się nie da. Urzędnik ma służbowy samochód to
wali go jakość komunikacji i godziny odjazdów.


Gmina jest po to, zeby realizowac zadania publiczne, a nie zeby pasc brzuchy
urzednikow.
Jezeli jest inacze nalezy uzdrowic sytuacje lub zlikwidowac gminy.


Ależ nikt z obecnie żyjących nie doświadczył dobrodziejstw czystego
liberalizmu!
Ja natomiast doświadczam powiedzmy odrobiny  liberalizmu w komunikacji
pasażerskiej i go popieram.


Ja tez. Dlatego popieram lokalne PKSy, ktory zapewniaja  tansze przejazdy, w
lepszych warunkach i na wiekszej siatce polaczen niz inni przewoznicy
samochodowi.

A to dlatego, ze...

wasze PKSy sa do dupy a nasze sa OK :-)))


Tak samo nie zacznę nawoływać do przywrócenia monopolu TPSA i likwidacji
np.
osiedlowych sieci internetowych (czyli busiarzy telekomunikacyjnych  -
chłopków roztropków, którzy rzucili wyzwanie superspecjalistom z TPSA).


O nie. U nas telekomunikacja tez zajmuja sie profesjonalisci :-)))

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: 100% NTG - dla Arona - Kierowc y busów chcą zablokować Zakopane

Użytkownik "Andrzej P."


| A PKP ma być przyjazne klientom. To pobożne życzenia niestety.

W stosunku do PKP byc moze, ale w stosunku do kolei niekoniecznie.


Pewnie że tak. Tyle że czy u nas zapanuje kiedykolwiek taki liberalizm, żeby
pojawili się prywatni przewoźnicy szerokotorowi?


| Wiesz, w demokracji można zrobić też referendum pt. "Czy każdy
bezrobotny
| powinien na czas pozostawania bez pracy dostawać od państwa zasiłek w
| wysokości średniej pensji krajowej?" Albo "Czy każdy bezrobotny powinien
| mieć prawo do darmowych przejazdów środkami komunikacji publicznej?"
Jestem
| pewien, że 90% głosów padłoby na "tak". A wiemy, że doprowadziłoby to do
| katastrofy.

To sa koszty demokracji. Ale pociesze Ciebie, ze zazwyczaj wczesniej
przeprowadza sie debate publiczna, prezentujac rozne racje i zaufalbym
jednak, ze zwyciezy rozsadek.


A ja nie.


Gmina jest po to, zeby realizowac zadania publiczne, a nie zeby pasc
brzuchy
urzednikow.
Jezeli jest inacze nalezy uzdrowic sytuacje lub zlikwidowac gminy.


Ja raczej popieram likwidację powiatów, bo uważam że są niepotrzebne. Gmina
może zostać, pod warunkiem ograniczenia liczby urzedników. No i trzeba
zabrać jej zadanie pt. organizacja komunikacji.


Ja tez. Dlatego popieram lokalne PKSy, ktory zapewniaja  tansze przejazdy,
w
lepszych warunkach i na wiekszej siatce polaczen niz inni przewoznicy
samochodowi.

A to dlatego, ze...

wasze PKSy sa do dupy a nasze sa OK :-)))


He he... Ciekaw jestem czy na Lubelszczyźnie popierałbyś busy :-)


| Tak samo nie zacznę nawoływać do przywrócenia monopolu TPSA i likwidacji
np.
| osiedlowych sieci internetowych (czyli busiarzy telekomunikacyjnych  -
| chłopków roztropków, którzy rzucili wyzwanie superspecjalistom z TPSA).

O nie. U nas telekomunikacja tez zajmuja sie profesjonalisci :-)))


Nie ma sieci osiedlowych? Dziwny ten Wasz kraj...

pozdrawiam aron

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Co to jest scorefile?
Hej!

-ZED- <zedn@box43.gnet.plw artykule news:857dij.3vvmvsl.0@zed.zukih.org pisze...

Pan Arnold Buzdygan do tego stopnia mnie wkurzył, że aż zadałem sobie
trud sprawdzenia, czy ma on rację. Oto, co znalazłem...

USTAWA z dnia 29 sierpnia 1997r. 0 OCHRONIE DANYCH OSOBOWYCH.

Rozdział 1. Przepisy ogólne

Art. 6.

W rozumieniu ustawy za dane osobowe uważa się każdą informację
dotyczącą osoby fizycznej, pozwalającą na określenie tożsamości tej osoby.

<Arni już się pewnie cieszy, ale:

Art. 3.

1.Ustawę stosuje się do organów państwowych oraz samorządu terytorialnego, a także do innych państwowych i komunalnych jednostek
organizacyjnych oraz podmiotów niepaństwowych realizujących zadania publiczne.
2.Ustawę stosuje się również do osób fizycznych i prawnych oraz jednostek organizacyjnych nie mających osobowości prawnej, które
przetwarzają dane w związku z działalnością zarobkową, zawodową lub dla realizacji celów statutowych.
3.Ustawę stosuje się do podmiotów określonych w ust. 1 i 2, które mają siedzibę albo miejsce zamieszkania na terytorium
Rzeczypospolitej Polskiej, nie mają siedziby albo miejsca zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, a przetwarzają dane
przy wykorzystaniu środków technicznych znajdujących się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
4.Ustawy nie stosuje się do osób fizycznych, które przetwarzają dane wyłącznie w celach osobistych lub domowych.

<jakoś pod żaden z tych punktów nie pasuje mi do postów na newsach..., poza
czwartym, czyli... ;-       

Pójdźmy dalej, teraz już bez cytatów...
Można byłoby powiedzieć, że serwer newsów jest sposobem swego rodzaju
archiwizacji danych osobowych, jednak przecież Arnold sam tam swoje dane umieścił,
jak również on sam mógł je skasować...
Sprawie musiałby się przyjrzeć prawnik, ale IMO można bezpiecznie cytować
takiego misia i może on, co najwyżej próbować zgłosić skargę do
GIODO, która jednak najprawdopodobniej zostanie odrzucona.

Dodam, że pozdrawiam wszystkich, łącznie z Arnoldem Buzdyganem.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Myślenie rodem z PRL-u


Użytkownik "Pietia" <vuyecUSUN@wp.pl napisał
Nie tak bardzo istotna. Co za różnica czy płacisz samorządowi czy
państwu,samorządy lokalne mają udział w dochodach publicznych, wykonuje
zadania publiczne, to organ państwa, tyle że nie centralny.

ROTFL
to jest wlasnie przyklad myslenia rodem z prl
tego cie w szkole nauczyli?
Przeczytaj konstytucje, ustawe o samorzadzie terytorialnym, a potem
zabierz
sie za wyglaszanie pogladow


I vice versa, ale proszę bardzo:

Art. 163 Samorząd terytorialny wykonuje ZADANIA PUBLICZNE nie zastrzeżone
przez Konstytucję lub ustawy dla organów innych władz publicznych.

Art. 166 1. Zadania publiczne służące zaspokajaniu potrzeb wspólnoty
samorządowej są wykonywane przez jednostkę samorządu terytorialnego jako
zadania własne.
2. Jeżeli wynika to z uzasadnionych potrzeb państwa, ustawa może zlecić
jednostkom samorządu terytorialnego wykonywanie innych ZADAŃ PUBLICZNYCH.
Ustawa określa tryb przekazywania i sposób wykonywania zadań zleconych.

Art. 167 1. Jednostkom samorządu terytorialnego ZAPEWNIA SIE UDZIAŁ W
DOCHODACH PUBLICZNYCH odpowiednio do przypadających im zadań.
2. Dochodami jednostek samorządu terytorialnego są ich dochody własne oraz
subwencje ogólne i dotacje celowe z budżetu państwa.

A teraz zastosuj się do własnej rady i "przeczytaj konstytucje, ustawe o
samorzadzie terytorialnym, a potem zabierz sie za wyglaszanie pogladow". Nie
pytam czego Cie nauczyli w szkole przez grzeczność.

Pietia

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Prezesa pewnej firmy wazelinuję
Jacek "Plumpi" pisze:


Przeczytaj dokładnie tę ustawę. Później zastanów się czym są grupy i
fora dyskusyjne, a następnie zastanów się czy masz prawo umieszczać dane
osobowe osób trzecich w bazach tych grup, które dalej są przetwarzane
przez te systemy informatyczne.


Adam, jako osoba prywatna, może sobie nawet te dane przetwarzać na
wszelkie możliwe strony. Zgodnie z tak Ci się podobającą ustawą:

"                                      Art. 3.
1. Ustawę stosuje się do organów państwowych, organów samorządu
terytorialnego oraz do państwowych i komunalnych jednostek organizacyjnych.

2. Ustawę stosuje się również do:
      1) podmiotów niepublicznych realizujących zadania publiczne,
      2) osób fizycznych i osób prawnych oraz jednostek organizacyjnych
niebędących osobami prawnymi, jeżeli przetwarzają dane osobowe w związku
z działalnością zarobkową, zawodową lub dla realizacji celów
statutowych- które mają siedzibę albo miejsce zamieszkania na terytorium
Rzeczypospolitej Polskiej, albo w państwie trzecim, o ile przetwarzają
dane osobowe przy wykorzystaniu środków technicznych znajdujących się na
terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

                                    Art. 3a.
1. Ustawy nie stosuje się do:
     1) osób fizycznych, które przetwarzają dane wyłącznie w celach
osobistych lub domowych,"


Zwróć też uwagę na to, że zgodnie z ustawą Ty jako "Kowalski" masz prawo
przetwarzać czyjeś dane tylko i wyłącznie do celów prywatnych. Niestety
grupy dyskusyjne i fora nie są Twoimi prywatnymi bazami, ani też
zbiorami.


Po pierwsze nie są żadnymi zbiorami o charakterze osobowym:

"                                       Art. 7.
Ilekroć w ustawie jest mowa o:
       1) zbiorze danych – rozumie się przez to każdy posiadający
strukturę zestaw danych o charakterze osobowym, dostępnych według
określonych kryteriów, niezależnie od tego, czy zestaw ten jest
rozproszony lub podzielony funkcjonalnie,"

Kulą w płot, misiu puszysty. Pomyliły Ci się grupy z notesem.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Wojny w Gorzowie cd.
tajny agent 'Czlowiek z Zeliwa' w raporcie z dnia 2007-02-14 15:41 donosi:


A o własciwym urzędzie który ma odpowiedziec mówią inne przepisy. Ty jakis
uposledzony jesteś?


no to jeszcze z ustawy o dostepie do informacji publicznej:

"Art. 4. 1. Obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze
publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności:
  1)  organy władzy publicznej,
  2)  organy samorządów gospodarczych i zawodowych,
  3)  podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa,
  4)  podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne
samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe
jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu
terytorialnego,
  5)  podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne,
które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym,
oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu
terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję
dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów."

i zostaly ci przytoczone przez Jacka Witkowskiego przepisy, ktore
precyzuja, ze jesli instytucja uzna ,ze jest niewlasciwa dla zalatwienia
danej sprawy (np. nie posiada wymaganych informacji) to obowiazana jest
do przekazania jej instytucji wlasciwej. zbywanie interesanta i
wygrazanie mu konsekwencjami na pewno sie w ramach postepowania takiego
nie miesci.


A wiesz juz jakich zasad? To nie jest wcale POWAŻNA zmiana.


to nie ma znaczenia. jesli tak jest w istocie to powinno to zostac
precyzyjnie okreslone w odpowiedzi ministerstwa - np, ze jest to tak
niewielka zmiana, ze w zaden sposob nie wplywa na skutecznosc
przygotowania sie do egzaminow, nawet jesli zostala ogloszona 7 miesiecy
przed tym egzaminem. skomplikowane by to bylo? nie. ale jasniepan
urzednik postanowil sie nadac i pokazac kim to on nie jest. i jesli
jakas sytuacja jest patologiczna to wlasnie taka, a nie taka ze
uczniowie chcia sie czegos dowiedziec na temat obowiazujacych przepisow.


Czyli MEN działa dobrze,  a ty na nim psy wieszasz.


ale zrozum ze ja sie nie wypowadam o tej zmianie tylko o tym jak MEN
potraktowalo interesantow probujacych skorzystac z przyslugujacego im
prawa do informacji .

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Głupie pytanie...
Oto, co napisała osoba, przedstawiająca się jako "Bart Ogryczak"
<B.Ogryc@addr.in.reply-to.invalid


Skoro utrzymuje się z reklam, to po co dostaje pieniądze z abonamentu?


Bardziej sensowne byłoby inne pytanie. Dlaczego musi się
utrzymywać z reklam, skoro jest abonament? I tu można by rzucić
parę przyczyn:
- bo abonament jakoś tak niechętnie ludzie płaca, a instytucja go
ściągająca też się niespecjalnie stara, bo i w zgodzie z prawe
niewiele może.
- bo na TVP nałożono różne zadania "publiczne", typu chcoaiażby
transmisje z Sejmu, czy emitowanie programu dla zagranicy, nie
troszcząc się zupełnie, skąd ona na to weźmie pieniądze.
- bo jest to firma wielka, nieefektywna, w której ciągle sporo
leserów kombinujących tylko, jak by tu najwięcej zarobić jak
najmniejszym kosztem.


I czy ma oddzielną kasę na pieniądze publiczne i
'niepubliczne'(z reklam)?


A, tego nie wiem. Trzeba by księgowych z TVP zapytać. Ale chyba
cos takiego jest, skoro TVP ogłasza, że takie to a takie formy
jej działalności są finansowane z abonamentu, a inne raczej z
reklam.


Jeśli nie, to całą kasę TVP należy uznać za pieniądze publiczne.


Nie. Za pieniądze publiczne możemy uznać tylko tę część jej
wpływów, która pochodzi z funduszy publicznych. A to jest
zdecydowanie mniejsza część. I w tej sytuacji sławne powiedzenie
prezesa Kwiatkowskiego "tyle misji, ile abonamentu" nie wydaje mi
się specjalnie oburzające, chociaż psy na nim za to stwierdzenie
wieszano wielokrotnie.

Psofometr

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Głupie pytanie...
On Sun, 9 Sep 2001 00:53:59 +0200, citizen Psofometr testified:


Oto, co napisała osoba, przedstawiająca się jako "Bart Ogryczak"
<B.Ogryc@addr.in.reply-to.invalid
| Skoro utrzymuje się z reklam, to po co dostaje pieniądze z abonamentu?

Bardziej sensowne byłoby inne pytanie. Dlaczego musi się
utrzymywać z reklam, skoro jest abonament? I tu można by rzucić
parę przyczyn:
- bo abonament jakoś tak niechętnie ludzie płaca, a instytucja go
ściągająca też się niespecjalnie stara, bo i w zgodzie z prawe
niewiele może.
- bo na TVP nałożono różne zadania "publiczne", typu chcoaiażby
transmisje z Sejmu, czy emitowanie programu dla zagranicy, nie
troszcząc się zupełnie, skąd ona na to weźmie pieniądze.
- bo jest to firma wielka, nieefektywna, w której ciągle sporo
leserów kombinujących tylko, jak by tu najwięcej zarobić jak
najmniejszym kosztem.


Wszystko pięknie, tylko dlaczego ja mam to utrzymywać. Niech zrobią
transmisję z Sejmu w internecie, wraz ze stenogramami z obrad.
A ludzie z zaganicy mogą sobie polskie programy z platform cyfrowych oglądać.
Co do leserów, to nie widzę powodu, aby ich za publiczne pieniądze utrzymywać.


| I czy ma oddzielną kasę na pieniądze publiczne i
| 'niepubliczne'(z reklam)?

A, tego nie wiem. Trzeba by księgowych z TVP zapytać. Ale chyba
cos takiego jest, skoro TVP ogłasza, że takie to a takie formy
jej działalności są finansowane z abonamentu, a inne raczej z
reklam.


A, jeśli jest, to inna sprawa. Choć wtedy jest też cała masa możliwości
nadużywania osobnych kas.


| Jeśli nie, to całą kasę TVP należy uznać za pieniądze publiczne.

Nie. Za pieniądze publiczne możemy uznać tylko tę część jej
wpływów, która pochodzi z funduszy publicznych. A to jest
zdecydowanie mniejsza część. I w tej sytuacji sławne powiedzenie
prezesa Kwiatkowskiego "tyle misji, ile abonamentu" nie wydaje mi
się specjalnie oburzające, chociaż psy na nim za to stwierdzenie
wieszano wielokrotnie.


IIRC, TVP jest finansowana w jakichś 30% z abonamentu, podczas gdy misji,
może i czasowo jest tyle, ale w porach najgorszej oglądalości.
Ja rozumiem, że TVP chce przyciągnąć widza, ale dlaczego tylko po to,
aby go ogłupiać kolejnym polskim klonem wenezuelskiego serialu?

bart

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: nowy płatnik
Dnia Wed, 31 Oct 2007 09:57:28 +0100, Herald napisał(a):


| Nowej wersji nie widziałem i nie mogę teraz znaleźć tej strony

http://213.25.26.225/dystrybucja/a1_7_01_001/pelna/Setup.exe


Wersja 7.01.001 programu Płatnik powstała w celu:

    * umożliwienia obsługi certyfikatów kwalifikowanych o profilu
określonym w Rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 7 sierpnia 2002 r.
wydawanych przez Kwalifikowane Centra Certyfikacji działające obecnie na
rynku polskim;
    * wprowadzenia standardu XML w zakresie kodowania dokumentów
ubezpieczeniowych i dostosowania programu Płatnik do wymagań określonych w
Ustawie o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania
publiczne oraz Rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 11 listopada 2005r. w
sprawie minimalnych wymagań dla systemów teleinformatycznych (Dz.U. Nr 212
poz. 1766 z 2005 r.);
    * zapewnienia realizacji wymogów wynikających ze zmiany Ustawy z dnia
13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych w sprawie
obniżenia stopy procentowej na ubezpieczenia rentowe;
    * zapewnienia realizacji wymogów wynikających z rozporządzenia o
zmianie Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 4
grudnia 1998 r. w sprawie określenia wzorów zgłoszeń do ubezpieczeń
społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego, imiennych raportów miesięcznych i
imiennych raportów miesięcznych korygujących, zgłoszeń płatnika, deklaracji
rozliczeniowych i deklaracji rozliczeniowych korygujących oraz innych
dokumentów;
    * dostosowania programu do nowych form i zasad oznaczania przesyłek
rejestrowanych w obrocie krajowym i zagranicznym wprowadzonych przez Pocztę
Polską.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: zus i podpis elektroniczny - jak to jest

Ale tam pisza o 21 lipca 2007


Tak

na stronie jest kalendarzyk nawet ładny i jest jakaś ustawa:
"Na podstawie art. 40 ustawy z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji
działalności podmiotów realizujących zadania publiczne od 21 lipca 2008 r.
jedynym podpisem składanym podczas wysyłania dokumentów ubezpieczeniowych w
postaci elektronicznej będzie bezpieczny podpis elektroniczny weryfikowany
przy pomocy kwalifikowanego certyfikatu."


Miłe, Maddy tez o tym pisała, ale "z głowy"...


Czytałem kiedyś post Maddy, że w trosce o swoich klientów jakiś czas już
tego używa.
Mi też chodzi o moich klientów - zwłaszcza tych bardzo oszczędnych - którym
ktoś powiedział, że mogą mieć stary certyfikat wydany przez zus dokąd nie
straci ważności.

Mi to lotto... Mój certyfikat jest wazny do 20 lipca 2008 do 23:59
bodajże,
a po tej dacie papierek im zawiozę albo i nie...


Widać możesz. niektórzy jednak muszą wysłać.
Ale nie wiem czy wiesz, że poza datą którą pokazuje płatnik to jest jeszcze
druga data której płatnik w tej wersji nie pokazuje. A ta druga data odnosi
się do klucza prywatnego który to kończy się dwa tygodnie wcześniej.


| ps. wiem , że te certyfikaty to się jakoś inaczej nazywają - ale myślę że
| wiadomo o co mi chodziło

Podpis kwalifikowany


Może i tak.
Tyle, że właśnie mam na biurku zestaw z certum. ZUS wyślę. a co jeszcze? nie
mam pojęcia jak to ugryźć żeby np dokument podpisaś swoim nazwiskiem albo
jakiegoś mejla...

pozdrawiam

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: BIP


Czy przedsiębiorstwo gospodarki komunalnej będące spółka z o.o. ze 100 %
udziałów gminy jest zobowiązane prowadzić Biuletyn Informacji Publicznej?
Może mi ktoś podać uzasadnienie ?
Marek


Może to pomoże
Kto jest zobowiązany do tworzenia podmiotowych stron BIP?

Obowiązek publikowania informacji za pomocą podmiotowej strony BIP określony
został w Art.8.1 ustawy o dostępie do informacji publicznej z dnia 6
września 2001 r.

Ustawodawca określił wykaz podmiotów zobligowanych do realizacji
udostępniania informacji publicznej w Art. 4.1 ustawy z dnia 6 września 2001
r.

  a.. Organy władzy publicznej
  b.. Organy samorządów gospodarczych i zawodowych
  c.. Podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa
  d.. Podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne
  e.. Podmioty reprezentujące osoby prawne samorządu terytorialnego
  f.. Podmioty reprezentujące państwowe jednostki organizacyjne
  g.. Podmioty reprezentujące jednostki samorządu terytorialnego
  h.. Podmioty reprezentujące osoby lub jednostki organizacyjne wykonujące
zadania publiczne
  i.. Podmioty reprezentujące osoby lub jednostki organizacyjne dysponujące
majątkiem publicznym
  j.. Podmioty reprezentujące osoby prawne w których Skarb Państwa ,
jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo
zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie
konkurencji i konsumentów
  k.. Związki zawodowe i ich organizacje
  l.. Partie polityczne
  m.. Inne podmioty wykonujące zadania publiczne
a jak nie to strona www.bip.gov.pl

pozdrawiam JO

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: TRUDNY ale CIEKAWY problem

Użytkownik <cra@poczta.onet.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:6c6a.00000751.3c0c8@newsgate.onet.pl...


Od pewnego czasu nurtuje mnie pewien problem. Stosunek cywilnoprawny
cechuje
sie rownorzednoscia podmiotow, co nie ulega kwestii. Art. 74 ust. 1 ustawy
o
samorzadzie gminnym stanowi: "Gminy moga zawierac porozumienia
miedzygminne w
sprawie powierzenia jednej z nich okreslonych przez nie zadan
publicznych."
Ustep drugi tego samego artykulu brzmi "Gmina wykonująca zadania publiczne
objete porozumieniem przejmuje prawa i obowiazki pozostalych gmin,
zwiazane z
powierzonymi jej zadaniami, a gminy te mają obowiazek udzialu w kosztach
realizacji powierzonego zadania." Czy zatem porozumienie komunalne jest
STOSUNKIEM CYWILNOPRAWNYM (zawierane jest MIEDZY ROWNORZEDNYMI - w sensie
prawnym - podmiotami), czy tez moze nie jest ono stosunkiem cywilnoprawnym
(poniewaz PRZEKAZANIE ZADAN to juz sfera PRAWA ADMINISTRACYJNEGO)? Jak
rozwiklac ten dylemat?

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


Witam!
Jakkolwiek strony porozumienia są podmiotami równorzędnymi, nie można jednak
zakwestionować administracyjnego charakteru tego stosunku. Jak słusznie
zauważasz przekazanie zadań należy do sfery prawa administracyjnego. Należy
więc przyjąć, iż treść danej czynności niejako warunkuje jej charakter. W
niektórych krajach dopuszczone są nawet tzw. umowy administracyjne zawierane
przez organ z zainteresowanym podmiotem - one też mają charakter
administracyjnoprawny, gdyż treść umowy i jej rozstrzygnięcie leży w
zalresie władztwa administracyjnego.
Pozdrawiam
Solo

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: ustawa o informatyzacji działalności
Witam!
Mam pytanie czy istnieje juz ustawa o informatyzacji działalności podmiotów
realizujących zadania publiczne i druga o informatyzacji organów władzy
publiczej czy to ciągle projekt i jak je znaleźć?
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Czego Tusk nie zrobił w 100 dni ?
Czego Tusk nie zrobił w 100 dni ?
Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o zakładach opieki
zdrowotnej
Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o radiofonii i telewizji
oraz niektórych innych ustaw
Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o Prokuratorii Generalnej
Skarbu Państwa
Rządowy projekt ustawy zmieniającej ustawę o zmianie niektórych
ustaw w związku ze zmianami w podziale zadań i kompetencji
administracji terenowej
Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o informatyzacji
działalności podmiotów realizujących zadania publiczne
Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o Krajowym Centrum Szkolenia
Kadr Sądów Powszechnych i Prokuratury
Rządowy projekt ustawy o ratyfikacji Międzynarodowej Umowy w sprawie
Kawy, sporządzonej w Londynie dnia 28 września 2000 r
Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo zamówień publicznych
Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz
ustawy - Ordynacja wyborcza do rad gmin, rad powiatów i sejmików
województw
Poselski projekt ustawy o finansowaniu Papieskiego Wydziału
Teologicznego w Warszawie z budżetu państwa
Poselski projekt ustawy o finansowaniu Wyższej Szkoły Filozoficzno-
Pedagogicznej "Ignatianum" w Krakowie z budżetu państwa
Poselski projekt ustawy o finansowaniu Papieskiego Wydziału
Teologicznego we Wrocławiu z budżetu państwa
Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o pracownikach
samorządowych
Poselski projekt ustawy o służbie cywilnej
Poselski projekt ustawy o państwowym zasobie kadrowym, obsadzaniu
wysokich stanowisk państwowych oraz o zmianie niektórych ustaw Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: ale lament
Specjalnie dla Ciebie, wiarygodne źródło...
które jasno określa, że wczorajsze działania PiS naruszyły prawo dostępu
do informacji. Wystarczy przeczytać zamiast polegać na odczuciach polityków.

Odpowiednie zasady ogólne mozna znaleźć w konstytucji,
która - mam nadzieję - w IV Rzeczpospolitej nie zostanie w tym
akurat zakresie drastycznie zmieniona.

Tutaj jedynie rozporządzenia wynikające z Ustawy
o Dostępie do Informacji Publicznej.

USTAWA
z dnia 6 września 2001 r.
o dostępie do informacji publicznej.
(Dz. U. z dnia 8 października 2001 r.)

Rozdział 1
Przepisy ogólne
Art. 1. 1. Każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną
w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych
w niniejszej ustawie.
2. Przepisy ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne
zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi.

Art. 2. 1. Każdemu przysługuje, z zastrzeżeniem art. 5, prawo dostępu do
informacji publicznej, zwane dalej "prawem do informacji publicznej".

2. Od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania
interesu prawnego lub faktycznego.

Art. 3. 1. Prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do:
1) uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej
w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego,
2) wglądu do dokumentów urzędowych,
3) dostępu do posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z
powszechnych wyborów.

2. Prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do niezwłocznego
uzyskania informacji publicznej zawierającej aktualną wiedzę o sprawach publicznych.


Art. 4. 1. Obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne
oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności:
1) organy władzy publicznej,


Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Po grzyba IPN ?
Jest cos takiego jak narodowy zasob archiwalny.
Podlega on przechowywaniu wieczystemu. I to co jest w IPN jak najbardziej
wchodzi w sklad tego zasobu:
"Art. 1.
Materiałami archiwalnymi wchodzącymi do narodowego zasobu archiwalnego, zwanymi
dalej „materiałami archiwalnymi", są wszelkiego rodzaju akta i dokumenty,
korespondencja, dokumentacja finansowa, techniczna i statystyczna, mapy i plany,
fotografie, filmy i mikrofilmy, nagrania dźwiękowe i wideofonowe, dokumenty
elektroniczne w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 17 lutego 2005 r. o
informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne (Dz. U. Nr
64, poz. 565 oraz z 2006 r. Nr 12, poz. 65 i Nr 73, poz. 501) oraz inna
dokumentacja, bez względu na sposób jej wytworzenia, mająca znaczenie jako
źródło informacji o wartości historycznej o działalności Państwa Polskiego, jego
poszczególnych organów i innych państwowych jednostek organizacyjnych oraz o
jego stosunkach z innymi państwami, o rozwoju życia społecznego i gospodarczego,
o działalności organizacji o charakterze politycznym, społecznym i gospodarczym,
zawodowym i wyznaniowym, o organizacji i rozwoju nauki, kultury i sztuki, a
także o działalności jednostek samorządu terytorialnego i innych samorządowych
jednostek organizacyjnych — powstała w przeszłości i powstająca współcześnie."
"Art. 3.
Materiały archiwalne stanowiące narodowy zasób archiwalny przechowuje się
wieczyście."
www.iniejawna.pl/przepisy/u_archiwum.html
Wiec czy to zostanie w IPN, czy nie. I tak to podlega przechowywaniu
wieczystemu, jakies koszty zwiazane z przechowywaniem, katalogowaniem,
opracowywaniem itp. i tak BEDA. I zadne zaklecia tu nie pomoga.
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Sąd: Wierzejski o gejach prywatnie
Sąd: Wierzejski o gejach prywatnie
Zanim się pojawią kolejne teksty w rodzaju "sąd jest do de", to proponuję
zapoznać się z zakresem podmiotowym ustawy:

"Page 1
USTAWA
z dnia 29 sierpnia 1997 r.
o ochronie danych osobowych.
(t.j. Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926)
ROZDZIAŁ 1
Przepisy ogólne
Artykuł 1
1. Każdy ma prawo do ochrony dotyczących go danych osobowych.
2. Przetwarzanie danych osobowych może mieć miejsce ze względu na dobro publiczne,
dobro osoby, której dane dotyczą, lub dobro osób trzecich w zakresie i trybie
określonym
ustawą.
Artykuł 2
1. Ustawa określa zasady postępowania przy przetwarzaniu danych osobowych oraz prawa
osób fizycznych, których dane osobowe są lub mogą być przetwarzane w zbiorach
danych.
2. Ustawę stosuje się do przetwarzania danych osobowych w systemach informatycznych
oraz w kartotekach, skorowidzach, księgach, wykazach i w innych zbiorach
ewidencyjnych.
3. W odniesieniu do zbiorów danych osobowych sporządzanych doraźnie, wyłącznie
ze względów technicznych, szkoleniowych lub w związku z dydaktyką w szkołach
wyższych, a po ich wykorzystaniu niezwłocznie usuwanych albo poddanych
anonimizacji, mają zastosowanie jedynie przepisy rozdziału 5.
Artykuł 3
1. Ustawę stosuje się do organów państwowych oraz samorządu terytorialnego, a także
do innych państwowych i komunalnych jednostek organizacyjnych oraz podmiotów
niepaństwowych realizujących zadania publiczne.
2. Ustawę stosuje się również do osób fizycznych i prawnych oraz jednostek
organizacyjnych nie mających osobowości prawnej, które przetwarzają dane w związku z
działalnością zarobkową, zawodową lub dla realizacji celów statutowych.
3. Ustawę stosuje się do podmiotów określonych w ust. 1 i 2, które mają siedzibę
albo
miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, nie mają siedziby albo
miejsca zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, a przetwarzają dane
przy wykorzystaniu środków technicznych znajdujących się na terytorium
Rzeczypospolitej Polskiej.
4. Ustawy nie stosuje się do osób fizycznych, które przetwarzają dane wyłącznie
w celach
osobistych lub domowych"

I wskażcie, geniusze prawa, pod którą kategorię podpada Wierzejski. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Jarosław Kaczyński znów przyśpiesza
Trzeba to powiedziec jasno i wyraznie, to PiS odpowiada za ten balagan, za brak
wiekszosci parlamentarnej i brak inicjatyw legislacyjnych. Uskarzanie sie i
odbijanie pileczki ze to PO nie chciala koalicji jest smieszne. Przypominam ze
to partia braci Kaczynskich wygrala wybory i jako partia zwycieska bierze
odpowiedzialnoc za ksztaltowanie, tworzenie koalicji wiekszosciowej, to
wylacznie oni jako negocjatorzy ponosza wine za fiasko rozmow z Platforma....
Zreszta od poczatku wiedzialem ze do owej koalicji nie dojdzie, kazdy wytrawny
obserwator swiata polityki zlatwoscia powinien dostrzec roznice programowe,
ideowe nie do pogodzenia. Stwierdzenie w powyzszym artykule dobitnie to ukazuje
Rokita mowi: pozwolmy dzialac silnym oni pociagna reszte, Kaczynski: pomgajmy
biednym by doszlusowali do czolówki. Otoz panie Kaczynski jak pan sobie
wyobraza ta pomoca???? W formie zasilkow (nieefektywne, czlowiek jest bierny a
potrzeba mu aktywnosci) w formie smiesznych programow rzadowych (pytam kosztem
czego, pracodawcow, podmiotow ktore tworza miejsca pracy, nakrecaja
koniunkture) Panie Kaczynski mamy XXI wiek i nie ma innej drogi jak filozofia
pana Rokity: otoz silnym nalezy pomagac tworzac dogodne warunki, przypomne
tylko ze gospodarka to skomplikowana siec zaleznosci. Prosty przyklad inwestor
ktory otwiera swoj biznes powiedzmy niech to bedzie "producent guzikow"
przysparza gminie dodatkowych dochodow (gmina dzieki temu realizuje zadania
publiczne), zatrudnia pracownkow ktorzy, nabywaja umiejetnosci komunikacji,
kooperacji,ucza sie odpowiedzialnosci, (czlowiek nie siedzi bezczynnie w domu
przed TV i nieswiadomie zatraca umiejetnosci istotne z punktu widzenia
przyszlego i teoretycznego pracodawcy zasilki tutaj nie pomoga), ludzie Ci
nakrecaja konsumpcje chocby na rynku lokalnym, pracodawca ponadto koooperujac z
innymi podmiotami jak: sprzedawcy produktow biurowych, narzedzi przemyslowych,
uslugodawcy remontowo-budowlani....ect ect. , tworzy tzw spierale zaleznosci
ktora dotyczy nas wszystkich im wieksza, tym korzystniej oddzialuje na nasze
codzienne zycie. Dlatego przedstawiona pokrotce filozofia jest jedyna sluszna
droga rozwoju spolecznego i cywilizacyjnego. Koncepcja pana Kaczynskiego jest
antyrozwojowa i wywoluje odmienne skutki zas konsekwencje tych polityk placimy
zwykle do konca czerwca kazdego roku fiskusowi.... Dzis, obecnie mam juz dosc
tych przepychanek, gier o stanowiska, kto z kim, za jaka cene, strategii
czlowieka ktore sluza tylko jednemu ugrupowaniu politycznemu,a tak naprawde
szkadza nam wszystkim.... Kiedy to sie w koncu skonczy - zelezy to tylko i
wylacznie od nas samych Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Dlaczego rowerzysta ustępujący pierwszeństwa...
tia .. ale to nie ma nic wspolnego z ustawa o ochronie danych ...

Art. 3. 1. Ustawę stosuje się do organów państwowych, organów samorządu
terytorialnego oraz do państwowych i komunalnych jednostek organizacyjnych.
2. Ustawę stosuje się również do:
1) podmiotów niepublicznych realizujących zadania publiczne,
2) osób fizycznych i osób prawnych oraz jednostek organizacyjnych niebędących
osobami prawnymi, jeżeli przetwarzają dane osobowe w związku z działalnością
zarobkową, zawodową lub dla realizacji celów statutowych
- które mają siedzibę albo miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej
Polskiej, albo w państwie trzecim, o ile przetwarzają dane osobowe przy
wykorzystaniu środków technicznych znajdujących się na terytorium
Rzeczypospolitej Polskiej.

Art. 3a. 1. Ustawy nie stosuje się do:
1) osób fizycznych, które przetwarzają dane wyłącznie w celach osobistych lub
domowych,
2) podmiotów mających siedzibę lub miejsce zamieszkania w państwie trzecim,
wykorzystujących środki techniczne znajdujące się na terytorium Rzeczypospolitej
Polskiej wyłącznie do przekazywania danych.
2. Ustawy, z wyjątkiem przepisów art. 14-19 i art. 36 ust. 1, nie stosuje się
również do prasowej działalności dziennikarskiej w rozumieniu ustawy z dnia 26
stycznia 1984 r. - Prawo prasowe (Dz. U. Nr 5, poz. 24, z późn. zm.1) ) oraz do
działalności literackiej lub artystycznej, chyba że wolność wyrażania swoich
poglądów i rozpowszechniania informacji istotnie narusza prawa i wolności osoby,
której dane dotyczą.

Art. 6.1) 1. W rozumieniu ustawy za dane osobowe uważa się wszelkie informacje
dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej.
2. Osobą możliwą do zidentyfikowania jest osoba, której tożsamość można określić
bezpośrednio lub pośrednio, w szczególności przez powołanie się na numer
identyfikacyjny albo jeden lub kilka specyficznych czynników określających jej
cechy fizyczne, fizjologiczne, umysłowe, ekonomiczne, kulturowe lub społeczne.
3. Informacji nie uważa się za umożliwiającą określenie tożsamości osoby, jeżeli
wymagałoby to nadmiernych kosztów, czasu lub działań.

przeczytaj dokladnie teraz poowoooli punkt 3.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: prośba o pomoc w materiałach o ...

Mogę podać tylko nazwisko autora - więcej nie mam. Jest to S.
Szuster w komentarzu do art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 15 grudnia 2000
r. o ochronie konkurencji i konsumentów (dzisiejszy art. 39 ust. 1):

"Regulacja art. 34 i n. u.o.k.k. wskazuje, iż podstawową rolę w
zakresie realizacji zadań w dziedzinie ochrony interesów konsumentów
będzie odgrywał samorząd powiatowy. Wynika to z faktu, iż w ocenie
ustawodawcy usytuowanie powiatu w strukturze organizacyjnej
samorządu terytorialnego najlepiej gwarantuje skuteczną ochronę praw
konsumentów. Wprowadzenie analogicznych środków na poziomie gminy
lub województwa mogłoby bowiem prowadzić do tego, iż podejmowane
działania okazałyby się zbyt ograniczone (w przypadku oddziaływania
każdorazowo jedynie w obrębie danej gminy) lub zbyt rozproszone i
nieefektywne (w przypadku ich realizacji na obszarze całego
województwa). W celu zapewnienia lepszego funkcjonowania i
realizacji zadań w zakresie ochrony praw konsumentów zostało
utworzone w każdym powiecie (mieście na prawie powiatu - art. 91,
art. 92 ust. 2 i ust. 3 u.s.p.) stanowisko rzecznika konsumentów.
Sformułowanie art. 34 ust. 1 u.o.k.k. przesądza, iż utworzenie tego
stanowiska jest obowiązkowe [tak E. Modzelewska-Wąchal, Ustawa o
ochronie konkurencji i konsumentów. Komentarz, Warszawa 2002, s.
202] oraz iż w jednym powiecie (mieście na prawach powiatu) może
funkcjonować wyłącznie jeden rzecznik konsumentów. Rzecznik
konsumentów będzie realizował ogół zadań samorządu powiatu w
zakresie ochrony praw konsumentów, o ile przepis szczegółowy nie
przyzna określonych kompetencji na tym obszarze innym podmiotom (np.
organom powiatu)."


Przy omawianiu instytucji rzecznika konsumentów należałoby
wspomnieć, że zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 18 ustawy z dnia 5 czerwca
1998 r. o samorządzie powiatowym (tekst jednolity: Dz. U. z 2001 r.
Nr 142, poz. 1592 ze zm.) powiat wykonuje określone ustawami zadania
publiczne o charakterze ponadgminnym w zakresie ochrony praw
konsumenta.





Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Gdzie prawo, gdzie etyka?
sdkfz1 napisał:

> Witam.
> Co do stosowania zamówień publicznych należy się zgodzić z listami.
> Chciałbym uzupełnić wątek o kwestie dostępu do informacji o działalności TBS-
u.
> Proponuję próbę "uderzenia" od strony ustawy z 6.09. 2001 o dostępie do
> informacji publicznej (Dz.U.2002.153).
> Nie jestem pewien czy można "ruszyć" TBS bezpośrednio. Może to wynikać z art.
4
>
> ust. 1 Obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne
> oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności:
> 5) podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które
> wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby
> prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub
> samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu
> przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów.
> Jak widać sprawa rozbija się na poruszanym problemie wykonywania zadań
> publicznych. Do rozważenia jest czy przypadkiem TBS nie wykonuje zadań
> publicznych (abstrachuję od kwestii zarzązania nieruchomościami wspólnymi -
tu
> zgadzam się, że to nie jest użytecznośc publiczna). Czy przypadkiem gmina nie
> scedowała części swoich zadań (wykonuje je za pomocą innego podmiotu), tj.
> zaspokajania potrzeb mieszkaniowych wspólnoty samorządowej.
> Jeżeli nie da się z tej strony, to można po prostu wystąpic do gminy z
pytaniem
>
> jak zarządza majątkiem gminny - tu udziałami w TBS.
> Jak nie kijem go, to pałką :)
>
> Pzdr
> sdkfz1
>


Zamiast do gminy, to proponuję zainteresowanym osobom udać się do Krajowego
Rejestru Sądowego. Tam, dowiedzieć się można prawie wszystkiego o
zarejestrowanym podmiocie. Poza tym, przyrodzona nasza ciekawość została
ograniczona przez przepis w art.5 ust.2. ustawy o dostępie do informacji
publicznej, stanowiący, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu
ze względu tajemnicę przedsiębiorcy.
Tyle na dzisiaj w tej sprawie.

Pozdrawiam

aloe

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku




Strona 2 z 4 • Zostało wyszukane 181 rezultatów • 1, 2, 3, 4

Powered by MyScript